Pilnował pieniędzy Solorza, kręcił się koło pierwszej liberalnej partii, zasilał spółdzielnie Tomaszewskiego, teraz jest szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dziennikarze "Dziennika" prześwietlili błyskotliwą karierę Krzysztofa Bondaryka.
Zobacz także: