Facebook Google+ Twitter

Boniek podaje do sądu Tomaszewskiego

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-09-27 09:28

Zbigniew Boniek nie wytrzymał. Popularny Zibi zdecydował się podać do sądu Jana Tomaszewskiego, który w ostatnich latach publicznie stawiał poważne zarzuty byłemu wiceprezesowi PZPN i działaczowi Widzewa.

fot. Krzysztof Szymczak, Dziennik Łódzki – Ludzka cierpliwość ma swoje granice - mówi Zbigniew Boniek. - Jak to w życiu bywa, nie wszyscy muszą się lubić. Awersja Tomaszewskiego do mojej osoby była powszechnie znana. Nie upoważniało to jednak Janka, by publicznie opowiadał bzdury na mój temat. Początkowo sprawę bagatelizowałem, ale nasilających się ataków nie mogę już dalej pomijać milczeniem. Dlatego mój adwokat wytoczy Tomaszewskiemu sprawę karną.

Czyli nie domaga się pan przeprosin?
— Nie zależy mi na jego przeprosinach. Niezawisły sąd musi mu uświadomić, że oszczerstwa nie mogą uchodzi bezkarnie. Nie wolno obrzucać ludzi błotem, a potem z szyderczym uśmiechem chodzić po ulicach. Myślę, że wyrok skazujący ostudzi nieodpowiedzialne zapędy Tomaszewskiego.

Co sprawiło, że zdecydował się pan wkroczyć na drogę sądową?
— Pierwszy przykład z brzegu. Tomaszewski twierdzi, że toczą się przeciwko mnie śledztwa, toteż on domniemywa, że popełniłem wiele przestępstw karnych. A ja nic nie wiem, żeby jakieś postępowanie toczyło się przeciwko mnie.

A kolejne?
— Takich bzdur można by jeszcze wyliczyć wiele. Tomaszewski posądza mnie nawet w konszachty z esbekami. Cokolwiek śmiesznie to brzmi w ustach człowieka, który działał w łódzkim PRON. Młodszym należy przypomnieć, że była to taka organizacja aktywistów, którzy popierali wprowadzenie przez komunistów stanu wojennego w Polsce. Wracając jednak do meritum sprawy, to dalszy brak reakcji z mojej strony stawiałby mnie w złym świetle. Na to sobie nie mogę pozwolić. Miarka się już przebrała.

Jan Hofman - Express Ilustrowany

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.