Facebook Google+ Twitter

Boniek zna nazwisko następcy Fornalika. Polak czy obcokrajowiec?

Zbigniew Boniek, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, podziękował za współpracę Waldemarowi Fornalikowi. - Wiem, kto będzie trenerem reprezentacji narodowej. Zostaniecie o tym poinformowani w ciągu najbliższych dwóch tygodni - zdradził prezes PZPN, zapytany o następcę byłego selekcjonera.

Zbigniew Boniek podczas konferencji prasowej / Fot. PAP/Leszek SzymańskiJak można się było spodziewać, po nieudanych eliminacjach do mundialu w Brazylii, pracę stracił trener reprezentacji Polski Waldemar Fornalik. "Chciałbym serdecznie podziękować trenerowi Fornalikowi za roczną współpracę i życzyć mu powodzenia w dalszej pracy trenerskiej" - dziękował byłemu selekcjonerowi Zbigniew Boniek. Prezes PZPN zdradził również, że Fornalik był "rozgoryczony, ponieważ wierzył, że może z tej drużyny wydusić więcej". Były już selekcjoner, po spotkaniu z prezesem PZPN, stwierdził, że był to dla niego "szczególny czas wielkich emocji, wielkiego zaangażowania i pracy".

Kto będzie nowym trenerem kadry narodowej? Nazwisko następcy Waldemara Fornalika mamy poznać w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Prezes PZPN podkreślił również, że propozycje kandydatów, które padały w mediach, to tylko "wymysły", od których Polski Związek Piłki Nożnej się odcina.

Zbigniew Boniek zaznaczył również, że "główną cechą nowego selekcjonera nie będzie paszport polski lub zagraniczny". Prezes PZPN stwierdził, że trener reprezentacji musi wiedzieć, jak jego zespół ma grać i jak do taktyki ułożyć piłkarzy, być człowiekiem z charyzmą i dobrze radzić sobie nie tylko w kontaktach z piłkarzami, ale również z dziennikarzami. Boniek podkreślił, że chce trenera z niesamowitą ambicją, dla którego praca z reprezentacją będzie sukcesem, a nie zwieńczeniem kariery lub okazją do milionowego zarobku.

Zbigniew Boniek zauważył, że gdyby bardzo szybko wybrał szkoleniowca zza granicy z dobrym CV, to byłoby to dla niego najwygodniejsze. Prezesowi zależy jednak przede wszystkim na tym, aby nowy trener zapewnił polepszenie gry reprezentacji.

W swojej wypowiedzi Zbigniew Boniek zdradził, że zna już nazwisko nowego selekcjonera, ale jednocześnie podkreślił, że "szybki wybór szkoleniowca zza granicy" byłby pójściem na łatwiznę. Zaznaczył też, że nie chce trenera, dla którego praca z reprezentacją będzie zwieńczeniem kariery. Można się zatem spodziewać, że prezes PZPN postawi na mniej doświadczonego, polskiego szkoleniowca, dla którego, jak podkreślał Boniek, praca z polską kadrą będzie "sukcesem".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Cyt: Można się zatem spodziewać, że prezes PZPN postawi na mniej doświadczonego, polskiego szkoleniowca, dla którego, jak podkreślał Boniek, praca z polską kadrą będzie "sukcesem".

Czy to nie oznacza następnego trenera, który będzie się bał powiedzieć kilka męskich słów na temat gry naszym utalentowanym zagranicznym piłkarzom? Tego typu trener to następny kozioł ofiarny i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dalszy ciąg futbolowej opery mydlanej. W następnym odcinku (chyba już 5254-tym) prezes B uchyli rąbka tajemnicy. Po raz 5254 usłyszymy, że nowy trener wie jak uzdrowić polską piłkę i stanie się cud. Czy może wreszcie usłyszymy sensacyjne "Mea culpa" ze strony PZPN ??!!! Czekamy ze zniecierpliwieniem ( ?)

PS A ja mam to gdzieś głęboko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.