Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Bonn - stolica spokoju i miasto Beethovena

Pozycja materiału w rankingach:

12459 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 39pkt

Oceń:

Bonn - stolica spokoju i miasto Beethovena


Pierwszym uczuciem jakie towarzyszyło mi po odwiedzinach Bonn było zdziwienie, które nie było jednak rozczarowaniem. To bardzo urocze miasto, ale nijak nie mogłem sobie wyobrazić, że mogło być kiedyś stolicą takiego państwa jak RFN.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl
Katedra w Bonn / Fot. Rafał Andrzej SmentekOczywiście zdawałem sobie sprawę, że na siedzibę władz centralnych specjalnie wybrano mniejsze miasto. W końcu wszystko było wówczas tymczasowe. Także konstytucji RFN nadano nazwę Ustawy Zasadniczej, by ten ostateczny akt najwyższy stworzyć po zjednoczeniu. Niemcy mają dalej Grundgesetz, a Bonn na mocy ustawy z 1994 roku jest "miastem federalnym", w którym znajdują się siedziby sześciu ministerstw. Jest tu także 16 agend ONZ oraz centrale Deutsche Post, Deutsche Telekom i Postbank. Brzmi jak metropolia, a wygląda w rzeczywistości jak spokojne miasto nieco na uboczu. Sami Niemcy nazwali je zresztą "Bundeshauptdorf", czyli najważniejszą wsią swojego kraju.

W czasach Imperium Rzymskiego fort Bonna stanowił bardzo istotny punkt strategiczny, stanowiąc granicę z ludami germańskimi oraz miejscem zbrojnych wypadów na ich ziemie. Druzus, między innymi w tym celu, zbudował tu most na Renie. Począwszy od XII wieku mieściła się tu rezydencja książąt kolońskich. Właśnie w czasie ich panowania przybył tu z Niderlandów Ludwig van Beethoven senior i wkrótce poślubił miejscową dziewczynę. Dzięki muzycznym uzdolnieniom pracował jako śpiewak, a od 1761 roku był miejscowym kapelmistrzem. Jego syn Johann nie odziedziczył po nim talentu, co miało na niego bardzo zgubny wpływ, ponieważ mimo wszystko starał się iść w ślady ojca. Jedyne co udało mu się osiągnąć, to posada tenora w kapeli dworskiej.
Pomnik Ludwika van Beethovena w Bonn / Fot. Rafał Andrzej Smentek Uniwersytet Reński w Bonn / Fot. Rafał Andrzej Smentek

Zobacz także:

Rafał Andrzej Smentek OFFline profil autora

Autor: Rafał Andrzej Smentek

Napisz do autora

Artykuły (55) Galerie (7) Średnia ocen (4.71)

Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Absolwent Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i Ludwig-Maximilians-Universitaet w Monachium. Od marca stypendysta IPS w Bundestagu. Publikuje również w serwisie Stosunki Międzynarodowe (tematyka bezpieczeństwa).

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Rafał Andrzej Smentek 09.02.2012 17:43

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

Panie Andrzeju, mam pełną świadomość, że dawniej sporo się tu działo, a kilka miejsc kojarzyłem ze zdjęć. Niemniej moje oczekiwania w stosunku do byłej stolicy RFN jako miejsca nieco bardziej okazałego sprawiły, że pozostało mi w pamięci wrażenie spokojnego miasta (jednak nie miasteczka ;)
Co do atrakcji, to dla mnie największą z nich była możliwość bardzo przyjemnego odpoczynku przed uniwersytetem, a następnie udanie się do Haus der Geschichte i m.in. obejrzenie meczu finałowego piłki nożnej z Berna :)
Pozdrawiam serdecznie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski 09.02.2012 16:26

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Jednak wolę Dom Beethovena i naprawdę miłe serdeczne Panie oprowadzające po nim; w samym domu znajduje się także Maska Beethovena, aniżeli pobliską kathedrę. Również Ratusz przy rynku jest bardzo kolorowy i godzien obejrzenia!
Ciekawe jak obecna młodzież polska widzi byłą N.R.F. :)) Dla mnie w latach 70 -tych bynajmniej nie było to "spokojne miasteczko.": - Przecież istniały dwa przeciwstawne obozy polityczne; - a zimna wojna przebiegała quasi po naszych plecach!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Andrzej Smentek 08.02.2012 22:20

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

Dziękuję. Takie komentarze zachęcają do dalszej pracy. Mam jeszcze sporo zdjęć z miejsc, na których opisanie nie było czasu w zeszłym roku. Pozdrawiam również.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyna Nita 07.02.2012 14:35

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 3

Opis zachęca do zwiedzania:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teresa Stachowicz 07.02.2012 09:47

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 2

Interesujący artykuł. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.