Facebook Google+ Twitter

Borat demaskuje Amerykę

Zachęcony licznymi zapowiedziami obejrzałem film „Borat” – dosyć głośny w ostatnich tygodniach obraz opowiadający o wyprawie pewnego kazachskiego dziennikarza do Ameryki.

Sacha Baron Cohen Fot. Materiały dystrybutora Obejrzałem i muszę przyznać, że dziwię się niektórym głosom na jego temat. Zarzuca się filmowi, że obraża, że ma dowcip na poziomie gleby, że w ogóle do niczego. Rzeczywiście tytułowy Borat obraża. To prawda, że humor jest tu nie najwyższych lotów. I jeśliby odczytywać to kino tylko jako rozrywkę, jako zwykłą komedię, to naprawdę jest to komedia prostacka.

Ale może ma taka być. Może ten mało wyrafinowany dowcip ma obrażać. Może obraża po to, by pokazać prawdę o społeczeństwie. Tak naprawdę to zachowania i prowokacje dziennikarza z Kazachstanu nie mają mówić o nim, mają mówić o Stanach Zjednoczonych. Bowiem reakcje osób z tego wspaniale rozwiniętego, idealnie demokratycznego, kraju demaskują jego społeczeństwo. Jak można się w końcu zachować przy pytaniu, z jakiej broni najlepiej zabić Żyda, albo z jaką prędkością trzeba jechać samochodem, by „załatwić” Cygana? Normalny człowiek pewnie by się oburzył na tak postawione pytania. A obywatele USA w filmie rozmawiają dalej, zaspokajając ciekawość przybysza z „zacofanego” kraju. To oni też biją brawo, kiedy Borat popiera zabijanie mężczyzn, kobiet i dzieci w Iraku. Niski dowcip? Na pewno, ale jaka reakcja. Jej w ogóle nie można zaliczyć do jakiegokolwiek poziomu.

Nie wiem, po co zrobiono ten film. Dla pieniędzy? Pewnie tak. Ale może też (niekoniecznie świadomie) dla pewnego celu społecznego. Otóż dzięki głupawym zachowaniom Borata zdemaskowano społeczeństwo wielkiego i rozwiniętego imperium. Kto wyszedł zwycięsko z tej batalii dowcipu z rynsztoka? To już oceniają widzowie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Borat... to czysta prowokacja i chęć zarobienia pieniędzy. Sascha serwuje nam rzeczywiście porcję prostackiego humoru - czyste nabijanie się z ludzi! Niektórzy to lubią...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowana większość widzów żałuje ,ze ten film zobaczyła . Maja wrażenie ,ze biorą udział w perwersyjny eksperymencie - śmiać się z tak prostackiego poczucia humoru... a fuj . A jednak ludzie idą do kina . Film nadal jest na afiszach . :-/

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja nie jestem entuzjastą tego filmu, nawet go nie polecam. chodzi mi o to, że za pomocą prowokacji demaskuje pewne zachowania ludzi i na to zwróciłem uwagę. jeśli posłanka Beger posłużyła się podsłuchem dla pokazania kompromitującej sytuacji, albo gdy policjanci wręczają kontrolowaną łapówkę lekarzowi lub piłkarskiemu sędziemu(wręczanie łapówki to przecież przestępstwo), to działają w społecznym interesie. w przypadku filmu "Borat" nie uważam, by celowo posłużono się prowokacją, ale pewien efekt (powtarzam- moim zdaniem nieplanowany) osiągnięto. tylko tyle chciałem zauważyc!!!-autor

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może coś źle zrozumiałem, ale szokujące pytania (o Żydzie, Cyganie) kwalifikują ten film chyba do zdecydowanej kasacji w ramach cenzury (rasistowskie wypowiedzi). A może coś źle przeczytałem? Poczytam zatem opinii innych osób.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.