Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11305 miejsce

"Borelioza" Marka Hajoka jako choroba XXI wieku

Niedawno ukazała się książka Marka Hajoka pt: "Borelioza". Niełatwa w odbiorze, kontrowersyjna, ukazująca w sieci kłamstw i niedomówień ludzkie słabości i przywary, przedstawiająca czas jako gwóźdź wbity w przemijanie i osąd.

Zdjęcie okładki książki Marka Hajoka pt: "Borelioza", z grafiką Jolanty Barnaś. / Fot. Jadwiga RudnickaBerelioza to - mówiąc językiem medycznym - choroba wielonarządowa, zakaźna, wywołana przez bakterie, a przenoszona na ludzi i zwierzęta przez kleszcze.

„Borelioza” Marka Hajoka to filozoficzny esej o współczesnym człowieku, dotkniętym chorobą samotności, która powoduje rozkład ciała i duszy. Nie ma w niej miejsca ani na możliwość poprawy, ani na wybaczenie sobie czy innym...Ani na skruchę... Ale pozostaje miejsce na nie do końca dopowiedziany podziw dla jedynej i prawdziwej - Bożej Mądrości.

Podmiot liryczny, który przygląda się z boku „wyścigowi szczurów” wydaje się być człowiekiem normalnym, powściągliwie wyizolowanym, zachowującym spory dystans do otaczającej go rzeczywistości. Możemy spotkać się z lirycznym
sam na sam … w kościele. „I czułem się dziwnie!” (…) „Patrząc na betonowy sufit, pod którym wszystkie te twarze zgromadzone były, widziałem chropowatość, nierówność i schizmę, jaką przedstawiały pęknięcia. Bały się one światła, które prowokuje działania.”

Co zatem widzi? Zwykłych ludzi, nie do końca zdeklarowanych, niezdecydowanych, biednych i bogatych, spracowanych i wypoczętych, ale jednakowo potrzebujących Boga. Mam jednak wrażenie, że podmiot liryczny współczuje temu biednemu tłumowi, oczekującemu na odwilż serca. Bo przecież Kościół Boży nie wychowuje supermenów. Czyż potrzebny jest zdrowym lekarz?
Czyż nie raczej tym, co się źle mają...? I nie jest wypowiedziane, ilu ludziom, będącym w śmiertelnym stanie duszy pomogła Msza święta. Nie wiadomo w zasadzie, w jaki sposób nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus działa w sercach... To jest wielka tajemnica, której możemy się jedynie domyślać na podstawie słów:
„Kto wytrwa ten czas, będzie żył nadzieją i nigdy na inne twarze uwagi zwracał nie będzie".

Boreliozy Marka Hajoka nie powinno się przeczytać jednym tchem. Kto by to zrobił, zatraciłby istotny sens rozważań, odkrytych poprzez pytania, zademonstrowanych w niełatwych stwierdzeniach, dotyczących ludzkiego bytu,
i niejako wymuszających poszukiwanie Wszechmocnego Boga, żeby się nie zatracić w tym złomowisku pychy i żądzy władzy oraz w błocie grzechowego poniżenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobry tekst artykułu, żałuję, ża tak późno go odkryłam. Wielki ukłon dla Autorki. "Boreliozę" znam i dlatego doceniam stopień trudności jej zanalizowania. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kri
  • Kri
  • 26.01.2012 11:04

Bardzo ładny artykuł,pomaga w lepszym zrozumieniu "Boreliozy", a słowa Autorki "Nasze sny o potędze i panowaniu nad bliskimi, przyjaciółmi, wrogami i wreszcie całym światem wpychają nas w pychę i zafałszowują obraz piękna, dobra i pokoju" niech towarzyszą na codzień każdemu z nas, niech ostrzegają, że " zginie głowa, którą pogrzebie duch" jesli człowiek nie zacznie dostrzegać innych wartości jak tylko wyścig z czasem,pęd do władzy,do dominacji itd. Słowa zarówno Autora "Boreliozy" jak i Autorki artykułu jak najbardziej na czasie bo jak śpiewał Czesław Niemen"... nadszedł juz czas,najwyższy czas nienawiść zniszczyć w sobie"

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olaf Absalon
  • Olaf Absalon
  • 26.11.2011 19:12

Dziękuję Pani Rudnickiej za pomoc w z-rozumieniu "Boreliozy".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Hajok
  • Marek Hajok
  • 26.11.2011 13:22

Wielkie uznanie dla autorki recenzji za analizę "Boreliozy" w takim świetle.

Komentarz został ukrytyrozwiń
powalona
  • powalona
  • 25.11.2011 09:18

o Matko !!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

wypada tylko jeszcze abym i ja zmierzyla sie z Bolrioza Marka, jednak po takich analizach jak dwie osoby tutaj zaprezentowaly nie mam nic do dodania ,i pozdrawiam mocne piora, tegie glowy ,super skojarzenia ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słowo pisane skarbnicą rozmaitości uczuć, myśli, refleksji i marzeń...Jak pięknie ujęte, dojrzałe przez Jagodę słowa ,,Człowiek oczywiście nie jest z żelaza. Jest istotą bardzo wrażliwą. Dopiero utrata wrażliwości może spowodować zatwardzenie ludzkich serc''Wspaniała recenzja,oraz obrazowa,a książka zachęca do powracania,zagłębiania się w tematy,co? autor, Marek Hajok chciał nam czytelnikom przekazać, oraz Jola Barnaś grafiką pokazać? Wielką sztuką było, napisać jakże wymowny artykuł_sama pisałam i jest to jeden z wyjątkowych tematów. Zwięzłe opisy, ale jakże treściwe. Polecam czytanie książki,oraz życzę wiele weny twórczej dla Marka Hajoka,oraz sukcesów na niwie artystycznej. A Tobie Jagódko,więcej takich artykułów życzymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.