Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20870 miejsce

Bornholm - wyspa tajemnic

Bornholm to jedno z tych miejsc, które od zawsze fascynowało zarówno turystów, jak i badaczy, w tym: historyków, archeologów, tropicieli tajemnic i poszukiwaczy legendarnego skarbu templariuszy.

Nyker -kościół rotundowy / Fot. J.E.Lampert Ostatnimi czasy ta niewielka wysepka (zdawałoby się, zapomniany zakątek na Ziemi) przyciąga coraz więcej turystów z różnych stron Europy.
Co interesuje przybyszów na wyspie? Zapewne przepiękny, malowniczy krajobraz, ciekawe zabytki, przyjazny stosunek mieszkańców do obcokrajowców ale i również interesująca historia dziejów wyspy.
Początki Bornholmu sięgają czasów bardzo odległych (8 tys. - 10 tys. lat p.n.e.), gdy teren wyspy połączony był ze stałym lądem.
Na podstawie znalezisk archeologicznych i źródeł historycznych, naukowcy oceniają, że wyspa odłączyła się od terenów dzisiejszej Polski i Niemiec w latach 6800 – 4500 p. n. e. Wcześniejsze nazwy wyspy to: Burgunarholm lub Burgondhar (od zamieszkującego ją plemienia Burgundów; nazwa oznaczała dosłownie: Synowie wiatru północnego).
W przeszłości była wielokrotnie atakowana przez wrogich najeźdźców a więc stoczono tu sporo bitew. Ruiny Hammershus. / Fot. J.E.LampertDzięki tym wydarzeniom powstały różne mity i legendy opowiadające o trollach, które rzekomo miały przyczynić się do uratowania wyspy.
Jedna z legend opowiada o dzielnym trollu zwanym Krølle Bølle, który umiejętnie postraszył Szwedów podczas ich ataku na wyspę, zmuszając tym sposobem wroga do odwrotu. Mieszkańcy Bornholmu po dziś dzień wierzą, że Krølle Bølle nadal opiekuje się ich wyspą, choć podobno bywa też strasznym psotnikiem i lubi płatać gospodarzom figle, zwłaszcza nocą. Zwiedzając tutejszą okolicę, prawie na każdym kroku spotykamy wizerunek tego przesympatycznego duszka – żartownisia.
Krølle Bølle - symbol Bornholmu / Fot. J.E.LampertW 1943 roku Krølle Bølle stał się oficjalnym symbolem Bornholmu (wymyślonym przez Ludviga Mahlera) umieszczanym na różnego rodzaju przedmiotach pamiątkowych i koszulkach, również jego imieniem nazwane są tutejsze lody.
Jednym z ważniejszych miejsc, jakie zalicza każdy turysta podczas pobytu na wyspie jest niewątpliwie Hammershus - kompleks zamkowych ruin i fortyfikacji zbudowanych w XIII wieku, na polecenie szwedzkiego arcybiskupa.
Jak podają źródła, w przeszłości zamek pełnił m. in. funkcję siedziby władz kościelnych z którymi toczyły wojnę wojska króla. W kilka lat po zbudowaniu go na wzniesieniu Hammeren, zniszczono królewską twierdzę znajdującą się na obszarze Lilleborg, w centrum wyspy. Zamek w Lilleborg powstał w XII wieku.
W tym samym czasie na niewielkim obszarze wyspy pojawiły się też nietypowe kościoły rotundowe: w Østerlars, Olsker, Nyker i Nylars. Mówi się o nieprzypadkowym rozmieszczeniu tych budowli.
Badacze świętej geometrii i śladów templariuszy: Reling Haagensen i Henry Lincoln przeprowadzili pewnego rodzaju Cztery punkty w których występują kościoły rotundowe, połączone na mapie linią tworzą część ostrosłupa. / Fot. J.E.Lamperteksperyment, łącząc liniami na mapie miejsca starych bornholmskich budowli sakralnych.
W ten sposób uzyskali ciekawą figurę geometryczną.
Zdaniem badaczy, w schemacie rozmieszczenia świątyń, w odległościach pomiędzy nimi oraz w zachowanych proporcjach, ukryty jest pentagram, który może stanowić klucz do rozwiązania zagadki o głębszym znaczeniu. Wszystko opiera się na dokładnych obliczeniach matematycznych co nasuwa wniosek, że zbudowane tu cztery kościoły rotundowe powstały w jakimś określonym celu, zaś ich projektanci i budowniczowie posiadali ogromną wiedzę matematyczną i astronomiczną.
Być może obszar, jaki kościoły obejmują swym zasięgiem jest pod ich szczególnym oddziaływaniem ale też z całą pewnością nieprzypadkowo zarówno twierdza królewska jak i Hammershus znalazły się akurat w tym a nie innym miejscu!
Wnętrze kościoła w Nyker. / Fot. J.E.LampertGdy poprowadzimy na mapie linie pomiędzy miejscowościami: Olsker, Nyker, Nylars i Østerlars (łącząc po kolei wszystkie na przemian), otrzymamy figurę przypominającą część ostrosłupa/piramidy.
Do zapełnienia ścian poszukiwanej przez nas figury geometrycznej, potrzebny jest tylko jeden punkt (!). Powinien on się znajdować na terenie obszaru Almindingen w pobliżu Jeziora Ølene (patrz: mapka).Miejsca występowania kościołów rotundowych na Bornholmie, połączone na mapie liniami tworzą figurę geometryczną o kształcie ostrosłupa/piramidy (na zielono zaznaczono cztery boki czworokąta odzwierciedlającego prawdopodobnie gwiazdozbiór Kruka). / Fot. J.E.Lampert Na podstawie otrzymanego szablonu, można utworzyć kolejne dwa boki wraz z przekątną podstawy. W ten sposób uzyskamy piąty punkt (oznaczony na mapce jako X).
Jeśli przyjrzymy się uważnie otrzymanej figurze geometrycznej zobaczymy pełny zarys kształtu ostrosłupa przypominającego piramidę w rzucie a wewnątrz - ukryty symbol pentagramu, którego wierzchołek znajduje się w Olsker. Zwróćmy uwagę, że punkt przecięcia się przekątnych podstawy otrzymanego ostrosłupa mieści się dokładnie na terenie Lilleborg - w miejscu twierdzy królewskiej, zaś położenie Hammershus - w prostej linii z Lilleborg i Olsker...
Jak do tej pory nikt nie rozszyfrował tajemniczego układu budowli... Nie wiadomo również nic na temat budowniczych obiektów. Sugeruje się, że rotundy mogą być dziełem templariuszy, jednak jak do tej pory badacze nie zdobyli na ten temat dostatecznych dowodów.
Istnieje teoria, według której - schemat rotund może być odzwierciedleniem gwiazdozbioru Kruka.
Zastanówmy się: w jakim celu i co chcieliby uzyskać budowniczowie w/w kościołów wzorując się akurat na tej konstelacji i co symbolizuje ten gwiazdozbiór?
Otóż składa się on z ok. 15 gwiazd, z czego cztery (najjaśniejsze) tworzą kształt trapezopodobnego czworokąta. Konstelacja Kruka / Fot. J.E.Lampert
Układ gwiazd wyobraża mitologicznego kruka wysłanego przez Apolla (boga słońca) po wodę życia. Mitologia podaje, że kruk nie wypełnił swej misji i za przewinienia jakich się dopuścił, został umieszczony na niebie przy pucharze, z którego nie może się napić, bowiem puchar strzeżony jest przez hydrę.
W kulcie solarnym, kruk łączony jest ze słońcem, światłem i proroctwami. W Grecji był atrybutem boga Apollina (bóstwa światła i pana wyroczni) i Ateny, również w Persji poświęcony był bogu światła i słońca.
Wiele wskazuje na to, że układ budowli rotundowych rozmieszczony według konstelacji Kruka ściśle powiązany jest z kultem solarnym. Styl zbudowanych w tamtym czasie rotund: okrągła budowla, w środku filar - oglądane z góry dają obraz koła z zaznaczonym punktem w środku. To symbol Słońca. Kult solarny potwierdza również tajemnicza postać z fresku nad łukiem prezbiterium kościoła w Nyker. Przedstawia ona postać mężczyzny, z promieniami słońca wokół głowy, z szarfą Tajemnicza postać z fresku nad łukiem prezbiterium kościoła w Nyker. / Fot. J.E.Lampertprzepasaną przez prawe ramię i lewe biodro, z kłosem zboża w lewej dłoni. Mężczyzna stoi (a raczej tańczy) na uskrzydlonym globie.
Nie jest to bynajmniej postać biblijna. Prawdopodobnie przedstawia ona bóstwo solarne o imieniu Lugh. Choć charakterystycznym atrybutem tego boga na większości wizerunkach są: włócznia i tarcza, to jednak biorąc pod uwagę cel obchodów sławnego święta Lughnasadh zwanego też Lúnasa (uroczystości związanych z zakończeniem lata i rozpoczęciem żniw) na terenie Skandynawii, może wskazywać na tegoż właśnie boga.
Po dziś dzień, każdego roku 1 sierpnia w krajach do których niegdyś dotarli Celtowie, odbywają się huczne imprezy na cześć sławnego boga Lugh'a. Lughnasadh zwane jest również festiwalem miłości...Ruiny Hammershus / Fot. J.E.Lampert
Jeżeli postać z fresku przedstawia bóstwo solarne z kłosem (prawdopodobnie pszenicy) w ręku, w pozycji tańczącej, może właśnie oznaczać boga świętującego udane plony. Mało tego; imię celtyckego Lugh'a pochodzi właśnie od kruka!
Odzwierciedlona konstelacja mitologicznego kruka w układzie światyń, postać bóstwa solarnego na fresku i okrągły kształt budowli z filarem w środku wyznaczającym punkt środkowy symbolu Słońca - to bardzo charakterystyczne symbole pogańskiego kultu solarnego, mocno zakorzenionego w tradycji tutejszych mieszkańców.
Dokładne obliczenia matematyczne, rozmieszczenie budowli, odległość pomiędzy nimi, zachowane proporcje, nawiązanie do układu gwiazdozbioru Kruka i uzyskany schemat piramidy, to trzeba przyznać: "wyższa szkoła jazdy".
Kim byli tajemniczy budowniczowie kościołów rotundowych na Bornholmie i skąd posiedli tak szczegółową wiedzę matematyczno - astronomiczną?
Powracając do układu rotund, który najwyraźniej odzwierciedla wyżej wspomniany gwiazdozbiór; tu należy skoncentrować się zarówno na mitologicznym przesłaniu, jak i na poszczególnych symbolach dwóch kolejnych Plan kościoła rotundowego w Olsker. / Fot. J.E.Lampertsąsiadujących ze sobą gwiazdozbiorów.
Blisko konstelacji Kruka znajduje się gwiazdozbiór Pucharu, jak i Hydry. Gwiazdozbiór Hydry jest największym gwiazdozbiorem pod względem powierzchni (w stos. do pozostałych konstelacji) i rozciąga się na ponad 1/4 drogi dookoła nieba.
W odniesieniu do schematu konstelacji Kruka na Ziemi, miejsce Hydry zajmowałby obszar wzgórza Hammeren wraz ze zbudowaną tam twierdzą Hammershus i być może sąsiadujące miejscowości tworzące wydłużony ciąg zabudowań przypominający pasmo gwiazd wspomnianej wcześniej Hydry....To oczywiście tylko hipoteza!
Hammershus grundplan. Bornholm, Denmark Image by J. Th. Hansen, 1848-1912./Wikimedia Commons / Fot. J. Th. Hansen Jednak jeżeli znalazłaby ona potwierdzenie, pozostałoby jeszcze tylko zlokalizować na obszarze wyspy (lub poza nią) konstelację Pucharu! Nadal pozostaje zagadką uzyskany w wyniku połączenia linii na mapie symbol pentagramu oraz punkt przecięcia się przekątnych podstawy otrzymanej figury. Z pewnością odsłaniają kolejną zaszyfrowaną tajemnicę, być może miejsce poszukiwanego od wieków legendarnego skarbu?...
Do dziś pozostaje również zagadką miejsce występowania menhirów w ilości ok. 50. sztuk, na obszarze Louisenlund oraz grupa kamieni w Stammershalle. Prawdopodobnie pochodzą z XII wieku. Nie do końca wiadomo, w jakim celu je tu umieszczono? Być może na pamiątkę ważnych wydarzeń a może po prostu było tu miejsce pochówku?
Podsumowując temat Bornholmu, o samym obszarze można powiedzieć: mała wysepka, dużo atrakcji, jeszcze więcej tajemnic...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Już po poprzednich Pani artykułach obiecałam sobie, że udam się na Bornholm. Mam nadzieję, ze w najbliższe wakacje uda mi się tam pojechać.
Bardzo ciekawy artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie ta wyspa zachwyciła no i normalność, np. na całym obszarze wyspy nie można jeździć szybciej niż 80 km i nikt szybciej nie jeździ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podobno jest to do zrealizowania! Trochę przeraża mnie duński no i silne wiatry które jesienią są tam ponoć dość dokuczliwe :( Trzeba by pomyśleć o letniej daczy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne miejsce i takie spokojne ustabilizowane życie, warto się przenieść.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.