Pozycja materiału w rankingach:
Shakespeare nie musi być teatralnym przeżytkiem. Dla widza na nowo odkrywa go Maciej Sobociński. A razem z Hamletem do krakowskiego teatru wraca klasyka, piękne stroje i przesłanie o rozczarowaniu człowiekiem.
Hamletowskie przesłanie jest niezmienne od lat. Codziennie, nawet nieświadomie, deklamujemy je, czując jak przepływa przez nas tajemnicza moc sztuki. "Być albo nie być. Oto jest pytanie", "Słowa, słowa, słowa". Po co po raz kolejny powracać z Hamletem na deski teatru? By pokazać, że piękno kryje się w prostym słowie i klasycznym brzmieniu. Co nie znaczy, że Sobociński nie ingeruje w oryginalną wersję. Na szczęście jego fascynacja Hamletem nie idzie w kierunku uwspółcześnionej awangardy. Jedyne, na co decyduje się reżyser, to pokazanie Rosencrantza i Guildensterna jako homoseksualną parę. Role, w które wcielają się Michał Kościuk i Marek Bogucki wnoszą elementy groteski i humory pozwalającemu na chwilę odetchnąć od ciągłego napięcia, jakie na scenie budują aktorzy. Zobacz także:
Artykuły
(199)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.57)
Miejscowość: Jaworzno/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +575)