Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70148 miejsce

Bośniackie piekiełko

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-10-09 07:25

Ostatnie wydarzenia w Bośni i Hercegowinie to kolejny sygnał mówiący o tym, że kryzys polityczny w kraju to już zbyt delikatne określenie. Na Bałkanach coraz częściej zaczyna mówić się o „przedwojennej” atmosferze.

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Flag_of_Bosnia_and_Herzegovina.svg / Fot. Wikimedia CommonsPogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa oraz sytuacja polityczna w kraju będzie tematem piątkowego (09.10) spotkania zachodnich urzędników z przedstawicielami Bośni i Hercegowiny. Kilka dni wcześniej w Sarajewie po jednym z piłkarskich meczów, doszło do brutalnych starć między kibicami dwóch drużyn oraz policją. W wyniku burd śmierć poniósł młody mężczyzna (Verdan Puljić, 24 lata), zastrzelony przez innego kibica.

Śmierć młodego mężczyzny, którego zabójcą okazał się bośniacki Chorwat zatrzęsła całą Bośnią, podnosząc napięcie w całym kraju. Fora internetowe zapełniły się licznymi aktami nienawiści i wulgaryzmów pod adresem wszystkich nacji zamieszkujących Bośnię. Nienawiść etniczna, która spaliła kraj w latach dziewięćdziesiątych, ponownie znalazła się na wysokim, niebezpiecznym poziomie. Bośniacy coraz otwarciej zaczynają mówić o tym, że atmosfera w kraju zaczyna przypominać tę sprzed wojny.

Oliwy do ognia dolewają również politycy, których interesy stają się coraz bardziej rozbieżne. Spór między przedstawicielami Republiki Serbskiej (jednej z dwóch części składowych BiH) z Federacją Bośniaków i Chorwatów coraz bardziej się pogłębia, doprowadzając kraj do totalnego politycznego paraliżu. Bośniacy, którzy od porozumienia w Dayton w 1995 roku starają się udowodnić, że istnienie ich kraju ma sens, całkowicie zatrzymali się w procesie zbliżania z UE oraz NATO. Zdestabilizowana sytuacja wewnętrzna sprawiła, że Komisja Europejska odrzuciła kandydaturę Bośni do zniesienia wobec jej obywateli obowiązku wizowego na terenie UE (liberalizacją wizową objęte zostaną Serbia, Czarnogóra i Macedonia). Według Srečko Latala, analityka zlokalizowanego w Sarajewie Balkan Inestigative Reporting Network, sytuacja politycznych sporów zaczyna powoli wpływać również na zwykłych ludzi. Przysłowiowym „ciosem nożem w plecy” okazał się również światowy kryzys ekonomiczny, który zrujnował bośniacką gospodarkę, wpływając tym samym na wzrost niezadowolenia wśród społeczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.