Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40338 miejsce

„Boyband” – musical, który podnosi ciśnienie

Jeden wieczór, pięciu niesamowicie śpiewających i seksownie ruszających się młodych chłopców. To przyjemność dla naszych kobiecych zmysłów.. Przyjemność, której nie sposób sobie odmówić..

BOYBAND / Fot. materiały prasowe /www.plejada.plPłynący z serca śpiew, emocjonujący taniec i wdzięczna gra aktorska. „Boyband” potrafi urzec widza. Aktorzy przygotowali na scenie Teatru Komedia interesujące show. Dzięki temu widzowie nie tylko podziwiają ich grę, ale także uczestniczą w paru fascynujących koncertach. Z przedstawienia bije niesamowita energia, co potwierdza częsty aplauz widowni.

Musical został oparty na kilku zgrabnie napisanych przebojach słynnych boysbandów. W przedstawieniu przetłumaczono na język polski 12 utworów takich wykonawców jak: Robbie Williams, Backstreet Boys, Maroon 5, ‘N Sync, Take That oraz Westlife.

Pomysłodawcą i reżyserem spektaklu jest Peter Quilter, który wystawił go na londyńskim West Endzie. U nas reżyserii i scenografii podjął się Tomasz Dutkiewicz. Scenę zdobią tacy aktorzy jak: Olga Borys, Tomasz Dutkiewicz, Jan Jankowski, Maciej Robakiewicz oraz boysband „Freedom” w składzie: Tomasz Bacajewski (Adam), Jarosław Derybowski (Jay), Michał Kruk (Danny), Marcin Mroziński (Sean) i Maciej Radel (Matt).

Jak wcześniej wspomniałam, spektakl wnosi niesamowitą dawkę humoru. Jednak oprócz rozrywki, porusza pewien smutny problem, nurtujący osoby pragnące błysku fleszy i uwielbienia przez tłumy - ukazuje ciemne strony show biznesu.

Musical o młodych i dynamicznych
Musical opowiada o pięciu dynamicznych, młodych mężczyznach, którzy wygrywają casting i tym samym wchodzą w skład zespołu „Freedom”. Chłopcy pełni nadziei i optymizmu, podpisują kontrakt, gwarantujący im wysokie wynagrodzenie. W umowie jest jednak pewien haczyk – pieniążki tak, ale dopiero po wydaniu trzeciego krążka. Po dwóch gorąco przyjętych płytach i wielu udanych koncertach, jak można się spodziewać, pojawia się kryzys w zespole.

Ciemne strony show biznesu na scenie
BOYBAND / Fot. materiały prasowe /www.plejada.plOtóż menedżer boysbandu – Wayland - tylko pozornie pomaga chłopcom. Dzięki niemu nie tylko poznają tajniki show biznesu, lecz są także przez niego nieustannie manipulowani, przez co powoli tracą swoją niezależność i naturalność. Rzeczywistość dziejąca się za kulisami show biznesu jest brutalna.
Pokazuje kłótnie, zazdrość, wzajemne pretensje i intrygi menedżera. Chłopcy tracą swoją młodzieńczą świeżość, ekscytujące podniecenie z narastającego sukcesu oraz prawdziwą radość ze śpiewania. Liczne, męczące koncerty, nagrania w studiach, stresujące sesje zdjęciowe, wywiady oraz nieustające konflikty z Waylandem potęgują ich niezadowolenie.

Spektakl stawia mnóstwo pytań, a w niejednoznaczności tkwi jego siła. Czy uda się chłopcom dotrwać do końca? Czy swoją siłą i młodzieńczym zapałem pokonają chytrego menedżera?

Jeśli są chętni poznania zakończenia omawianej historii fikcyjnego boysbandu oraz przeżycia niesamowitej przygody, spektakl można jeszcze oglądać w marcu, w dniach podanych na stronie Teatru Komedia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Powinni zmienić menedżera, puki są jeszcze młodzi i mają zapał do śpiewania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oh łał, ten z prawej : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.