Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11390 miejsce

„Bracia Karamazow”, czyli Petr Zelenka jakiego nie znaliśmy

Czeski dramat? Tak, jest to możliwe! A najlepszym tego przykładem jest najnowszy film Petra Zelenki „Bracia Karamazow”, gdzie mądre dialogi poprzeplatane elementami humoru tworzą doskonałą całość. Całość, którą ogląda się z zapartym tchem.

Plakat filmowy / Fot. Gutek Film Czescy aktorzy z teatru Dejvickie Divadlo przyjeżdżają do Nowej Huty, by wziąć udział w festiwalu teatralnym. Mają wystawić tam „Braci Karamazow” na podstawie powieści Fiodora Dostojewskiego. Sztukę traktującą o ojcobójstwie i odwiecznym pytaniu trapiącym ludzkość – czy Bóg istnieje? Spektakl deklamowany w nowohuckiego hali - miejscu, które miało symbolizować w socjalizmie „nowy, wspaniały świat”, w którym nie ma miejsca dla Boga; zyskuje przez to dodatkową głębię.

W filmie możemy podziwiać aktorów, którzy (oprócz spektaklowej Katarzyny i Lizy) faktycznie od ośmiu lat występują w sztuce teatralnej „Bracia Karamazow”. Na ekranie oglądamy próbę generalną tego przedstawienia. Przedstawienia doskonałego aktorsko i porażającego treścią. Nastrój filmu buduje dodatkowo wyjątkowa muzyka skomponowana przez Jana A.P. Kaczmarka. Twórcy nagrodzonego Oscarem za muzykę do filmu „Marzyciel”.

Nienawiść, to wszechogarniające uczucie

Kadr z filmu / Fot. Mateusz Skalski Za motyw przewodni przedstawienia możemy uznać nienawiść synów wobec starego Karamazowa oraz moralność, a może właśnie jej brak. Żaden z synów nie kochał ojca. Szanował go co najwyżej Alosza; bo tak nakazywała mu religia. Każdy nim gardził. Inna sprawa, że ojciec sam sobie na to zasłużył – w jawny sposób gardząc synami. Wszyscy chcieli go zamordować. Każdy o tym myślał. Wiemy, iż ojcobójstwo jest karalne - jest się zsyłanym na Sybir. A co z tymi, którzy sobie tego życzyli? Za myślenie nie idzie się wprawdzie do więzienia, ale co z moralnością? Czy życzenie komuś śmierci nie jest przypadkiem naganne?

Próbie przedstawienia od początku przypatruje się kierownik hali (w tej roli Andrzej Mastalerz). Wygląda i zachowuje się dziwnie. Wręcz niepokojąco. Tuż przed przyjazdem aktorów, dowiadujemy się, iż jego syn miał wypadek. Spadł z wysokości. Teraz walczy o życie... Dziecko umiera, a on podejmuje pewną decyzję. Też chce śmierci, bo nie wyobraża sobie dalszego życia. Życia w świecie opuszczonym przez swoją pociechę i przez Boga.

Antyczna tragedia XXI wieku

Cała postać kierownika hali zbudowana jest na zasadzie tragedii antycznej. Wiemy od początku, że śmierć dziecka jest dla niego dramatem. Dramatem, który dusi w sobie, o którym nie potrafi opowiadać. Cały czas milczy. Tylko się przygląda. Punkt kulminacyjny nie jest jednak jednoznaczny. Możemy przyjąć kilka ewentualności - robotnik od początku wie, że popełni samobójstwo. Popełniłby je już od razu, ale bardzo chce zobaczyć przedstawienie, które jak sam sobie tłumaczy, wystawiane jest właśnie dla niego. Owo przedstawienie tylko ugruntowuje w nim pragnienie śmierci. Lub - decyduje się umrzeć dopiero podczas trwania przedstawienia, patrząc na to co się dzieje. Rodzi to wtedy pewną odpowiedzialność aktorów. Zastanawiają się oni nawet czy grać dalej. A może skreślić pewne sceny, czegoś nie zagrać? Rozważają poważnie wykreślenie fragmentu, ukazującego cierpienie dziecka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Właśnie byłam na filmie. Bardzo trafnie go puentujesz, ale na litość dlaczego opowiadasz całą treść? ...i na końcu filmu popłaczecie się Państwo jak bobry widząc jak pluton egzekucyjny jednak rozstrzeliwuje dezerterów - to cytat z pewnego odcinka Kocham Kino nadanego tuż przed projekcją. Właściwie można sobie darować oglądanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście, z tej strony Petra Zelenki nie znamy, chociaż jak tak sobie pomyślę to pewne oznaki dało się zauważyć. Czy aby nad tą koprodukcją z Nowej Huty (czemu nie zrobił tego w Mlada Boleslav?) nie powiewa powiedzenie Samuella Becketta: "Nic nie jest tak komiczne jak nieszczęście - naturalnie nieszczęście innych"? Pójdę zobaczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.