Facebook Google+ Twitter

Bractwa rycerskie - fascynująca podróż w czasie

Zapewne wielu osobom rycerze kojarzą się z przestrzeganiem jasnych i świętych zasad życia. Świat wystawia nas na próbę, sprawdzając, czy pozostaniemy wierni naszym wartościom i ideałom. Aby temu podołać trzeba hartować ducha.

Koszalińska Kompania Rycerska - Noc Świętojańska w Sławnie, 2005 / Fot. kkr.nsc.plWartością jest wszystko to, w stosunku do czego mamy postawę. Daną rzecz (ideę, osobę, przedmiot itd.) możemy wartościować pozytywnie bądź negatywnie. Dla wielu z nas jednak świat nie jest ubrany w barwy biało-czarne. Widzimy mnóstwo odcieni szarości, chętnie tłumaczymy się z naszych wybryków.

Istnieją grupy społeczne, które stawiają sobie surowe zasady moralne. Pomaga im w tym podróż w czasie poprzez kultywowanie wartości etosu rycerskiego. Miecze, którymi władają nie czynią nikomu krzywdy, lecz - mitycznie to ujmując - służą do oddzielania dobra od zła. Nie tracąc przy tym nic z przywilejów świata dorosłych, można podobnie, jak w dzieciństwie, choć w bardziej profesjonalny sposób, włożyć na siebie zbroję czy przyodziać się w damę dworu. To już będzie coś więcej niż sama zabawa.

Agnieszka Yen Sobolewska, absolwentka wschodoznawstwa Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, pozwoliła się przenieść w czasy średniowiecza. Należała do Koszalińskiej Kompani Rycerskiej:
- Byłam tam kronikarzem. Na dużych arkuszach, stylizowanych na średniowieczny pergamin, starałam się pismem gotyckim wypisywać historię i wydarzenia dziejące się w bractwie.

Jakie funkcje pełniły jeszcze osoby w Waszym bractwie?
- W ogóle, kto jest kim w bractwie zależy od reguły danego bractwa. Każde ma swoje zasady, np. dotyczące przyjmowania nowych członków. W moim bractwie aktualnie są to: brat, półbrat, nowicjusz, brat służebny, kompan. Poza tym, pełnoprawni członkowie bractwa pełnią różne funkcje: mistrz bractwa, seneszal, marszałek, kanclerz, sukiennik, chorąży i komandor.

Czy trudno dołączyć do takiego bractwa?
- Jest ciężko, gdyż po pierwszy trzeba mieć strój z danej epoki historycznej. Każde bractwo specjalizuje się w ściśle określonym czasie historycznym. Koszalińska Kompania odtwarza historię, zachowania i ubiór, z jakimi noszono się w latach 1360-1460. Oczywiście na początku braki w stroju można kamuflować posługując się jakimiś substytutami. Dziś wielu młodych aspiruje do bractw rycerskich. Jest bardzo ostra selekcja. Realnych członków bractw jest mało. Trzeba włożyć bardzo dużo pracy w strój, który trzeba sobie samemu zrobić, uszyć. Można skorzystać z pomocy innych braci bądź zakupić, a jest to drogie hobby. Poza tym trzeba wykazać się sprawnością fizyczną. To wszystko uczy samozaparcia, wytrwałości i samodyscypliny. Niewielu temu podoła.

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.