Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10732 miejsce

"Brak tchu" Georga Orwella, czyli Anglia w obliczu wojny

"Brak tchu" przez wielu znawców uważany jest za najlepszą powieść Orwella, choć całkowicie zapomnianą, bowiem przyćmiona została "Folwarkiem zwierzęcym" i "Rokiem 1984", najpopularniejszymi dziełami angielskiego pisarza doby XX wieku.

George Orwell jest z pewnością jednym z najważniejszych twórców literatury współczesnej. Pomijając jego ogromny talent pisarski, sławę przyniosły mu szczegółowe analizy systemów totalitarnych oraz rewolucji w "Folwarku zwierzęcym” i "Roku 1984”. Oba dzieła zostały napisane w latach czterdziestych, kiedy to świadomość totalitarnych zagrożeń nie była jeszcze znana ogółowi, a wizja masowej inwigilacji prowadzonej dzięki najnowocześniejszej technologii zaczęła przybierać swoją postać materialną dopiero kilkadziesiąt lat po wydaniu książek.

Dlaczego "Brak tchu" nie odniósł tak wielkiego sukcesu jak dwa wyżej wymienione tytuły? Jak sam wydawca wskazuje, powieść przecież jest uznawana przez wielu znawców za najlepszą książkę w dorobku autora. Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w posłowiu tłumacza dzieła, Bartłomieja Zborskiego. Przyczyną tego był niesprzyjający czas wydania książki, bowiem ukazała się 12 czerwca 1939 roku, czyli niespełna trzy miesiące przed wybuchem II wojny światowej.

George Bowling


Powieść opowiada o losach George'a Bowlinga, typowego przedstawiciela angielskiej międzywojennej klasy średniej, który ustabilizował swoje życie w małym domku na przedmieściu. Jest mężem i ojcem pracującym w firmie sprzedającej ubezpieczenia. Czterdziestkę ma już dawno za sobą, ale jak sam mówi - na swój wiek nie wygląda. Czasy, w których przyszło mu żyć, nie wydają się w żaden sposób złe, ale świadomość znudzenia swoim losem zaczyna przytłaczać go coraz bardziej. Pomimo tego, że bohater nie jest w żadnym aspekcie podobny do Orwella, ten wplótł wiele autobiograficznych wspomnień ze swojego życia w historię Bowlinga.

George Bowling, główny bohater, a także narrator powieści, pewnego razu wygrał niewielką sumę pieniędzy. Nie była ona na tyle wysoka, by mogła odmienić jego życie na lepsze, ale wykalkulował, że zdobyte funty w zupełności wystarczą mu na opłacenie kilku dni przyjemnych rozrywek, do których bohater niewątpliwie tęskni, bowiem jego marazm i znudzenie codziennością trwają już od długiego czasu. Początkowo planował spędzić chwile z piękną kobietą, lecz ostatecznie decyduje się na sentymentalną podróż do miasteczka, w którym niegdyś żył - Dolnego Binfield.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.