Facebook Google+ Twitter

Brakuje pieniędzy na wszczepianie stymulatorów serca

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-09-07 07:44

Łódzkie: Prawie 1,5 tys. osób musi czekać na stymulatory do przyszłego roku, tymczasem 500 z nich pilnie potrzebuje operacji.

Lekarze ze szpitala im. Kopernika w Łodzi/Dziennik Łódzki Ośrodki kardiologiczne w województwie łódzkim, które zajmują się wszczepianiem rozruszników serca, operują wyłącznie chorych w stanach zagrożenia życia.

W tym regionie wszczepianiem rozruszników zajmuje się sześć ośrodków: łódzkie szpitale im. Sterlinga, im. Biegańskiego, im. Kopernika, im. WAM i MSWiA oraz Szpital Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim.

Wszędzie kończą się pieniądze na leczenie z tegorocznych kontraktów.

- W kontrakcie nie ma wyszczególnionych pieniędzy na kardiologię. Jeśli więcej wydamy na rozruszniki, zabraknie na leczenie w innych specjalnościach - tłumaczy Zbigniew Bednarkiewicz, dyrektor szpitala im. Biegańskiego w Łodzi.

W łódzkim "Koperniku" wszczepiono 50 stymulatorów - połowę tego, co w tym okresie 2005 r.

- Rozrusznik kosztuje średnio 2 tysiące złotych. Chorych przybywa, a pieniędzy nie - narzeka prof. Zenon Gawor, ordynator oddziału kardiologicznego i internistycznego.

Mniejszą liczbę operacji w "Koperniku" odczuły inne placówki.

- Przybyło nam oczekujących, więc operujemy po osiem osób tygodniowo - mówi Wojciech Antoniewski, dyrektor szpitala im. Sterlinga, gdzie w tym roku wszczepiono 850 stymulatorów.

Dyrektor Szpitala Rejonowego w Piotrkowie potwierdził, że przybywa pacjentów wymagających rozrusznika.
- Codziennie telefonują do nas chorzy z całego regionu. Pytają, czy mają szansę na rozrusznik "od ręki"- mówi dyrektor Paweł Banaszek.

Paweł Paczkowski, dyrektor łódzkiego NFZ, uspokaja, że walczy o dodatkowe pieniądze. - Myślę, że jeszcze we wrześniu przekażemy je najbardziej potrzebującym szpitalom - mówi.
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nie wiem, czy jestem przeczulony, ale znowu Łódź. Onet wiesza na Łodzi wszystkie okoliczne psy. Albo tam jest wyjątkowo źle, albo ludzie są superuczciwi i o wszystkim szybko donoszą mediom. Nie ma tygodnia, aby nie było o Łodzi. A sam główny problem - no cóż, to normalny skandal w służbie zdrowia, aż nóż sie otwiera, kiedy dowiaduję się, że Polska przypomina nie nowoczesne państwo, a wspólnotę pierwotną!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.