Pozycja materiału w rankingach:
"Brałeś? Nie jedź!" - pod takim hasłem ruszyła dziś druga edycja kampanii społecznej Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. To kontynuacja ubiegłorocznej akcji, której celem było uświadomienie młodym ludziom jak niebezpieczne jest prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Zobacz także:
Artykuły
(85)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 23 | Miejscowość: Piastów | Kraj: Polska
O mnie: Student, fotograf, gitarzysta.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kuba 19.09.2010 23:10
Narkotyki w społeczeństwie były, są, i będą - i ludzie będą z nich korzystali, niezależnie od tego jaki jest ich status prawny. To jest fakt, więc jego 'dyskutowanie' czy 'akceptowanie' nie ma większego sensu. Natomiast ma sens akcja informacyjna (edukacyjna), rzetelnie informująca o zagrożeniach płynących z ich używania, również w przypadku kierowców.
Co ciekawe np. amerykański departament transportu zlecił badania nad wpływem marihuany na kierowców, z których wynika że jazda pod wpływem marihuany sprawia mniejsze zagrożenie na drodze niż jazda pod wpływem alkoholu - cytat i referencja poniżej:
W. Hindrik and J. Robbe and J. O,Hanlon. 1993. Marijuana and actual driving performance.
Washington, DC: US Department of Transportation National Highway Traffic Safety Administration, Report No. DOT HS 808 078.
Cytat z oryginału:
In terms of road safety, it cannot be concluded that driving under the influence of cannabis is not a hazard, as the effects of various aspects of driver performance are unpredictable. However, in comparison with alcohol, the severe effects of alcohol on the higher cognitive processes of driving are likely to make this more of a hazard, particularly at higher blood alcohol levels.
Jakub Lipieta 29.07.2010 13:14
Narkotyki są obecne zarówno w Polsce, jak w innych krajach. Nawet w tych, gdzie organy ścigania karteli narkotykowych są lepiej rozwinięte niż u nas. W Polsce przez bardzo długi czas było mylne przeświadczenie, że policjia nie ma środków technicznych, aby wykryc w organizmie kierowcy narkotyki. Badania programu DRUID wykazały, że więcej niż pijanych kierowców jest tych 'na haju'. Moim zdaniem hasło "Brałeś - nie jedź", w śwetle wyników DRUIDu ma taki sam sens jak piłeś - nie wsiadaj za kółko. Kampania nie akceptuje narkomanii, jedynie informuje, że ich wpływ na kierowcę, również może miec wpływ na zachowanie kierowcy.
Anna Koralun 28.07.2010 19:46
Jaki przekaz niesie hasło:"Brałeś - nie jedź"? Moim zdaniem taki, że przyjmujemy do wiadomości i akceptujemy fakt istnienia narkotyków w społeczeństwie. Brzmi to dla mnie mniej więcej tak: " No dobrze, skoro już się naćpałeś, to przynajmniej nie siadaj za kierownicą." A przecież narkotyki w Polsce są zakazane, w przeciwieństwie do alkoholu, który jest legalny i w tym wypadku hasło: piłeś nie jedź, jedziesz - nie pij - ma sens. Nie mam nic przeciwko kampaniom antynarkotykowym, ale jeśli już - to raczej w kierunku uświadomiania jakim są zagrożeniem ze względów zdrowotnych, społecznych i prawnych a nie tylko za kierownicą.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1110)