Pozycja materiału w rankingach:
"Brałeś? Nie jedź!" - pod takim hasłem ruszyła dziś druga edycja kampanii społecznej Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. To kontynuacja ubiegłorocznej akcji, której celem było uświadomienie młodym ludziom jak niebezpieczne jest prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Nietrzeźwi kierowcy na polskich drogach to nic nowego, jednak coraz więcej kierowców wsiada za kierownicę będąc pod wpływem narkotyków. Instytut Transportu Samochodowego przeprowadziła badania pod nazwą DRUID, z których wynika, że kierowców "na haju" może być ponad dwa razy więcej niż kierowców po kilku głębszych. Bez względu na sposób odurzenia, jedni i drudzy, na drodze stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo. Rocznie policja kontroluje ponad dwa miliony kierowców, z których 170 tysięcy ma w wydychanym powietrzu niedozwoloną ilość alkoholu. W 2009 roku pod kontem obecności narkotyków przebadanych zostało 16760 tysięcy kierowców, wśród nich znalazło się 1527 kierowców pod wpływem środków odurzających.Zobacz także:
Artykuły
(85)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 23 | Miejscowość: Piastów | Kraj: Polska
O mnie: Student, fotograf, gitarzysta.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kuba 19.09.2010 23:10
Narkotyki w społeczeństwie były, są, i będą - i ludzie będą z nich korzystali, niezależnie od tego jaki jest ich status prawny. To jest fakt, więc jego 'dyskutowanie' czy 'akceptowanie' nie ma większego sensu. Natomiast ma sens akcja informacyjna (edukacyjna), rzetelnie informująca o zagrożeniach płynących z ich używania, również w przypadku kierowców.
Co ciekawe np. amerykański departament transportu zlecił badania nad wpływem marihuany na kierowców, z których wynika że jazda pod wpływem marihuany sprawia mniejsze zagrożenie na drodze niż jazda pod wpływem alkoholu - cytat i referencja poniżej:
W. Hindrik and J. Robbe and J. O,Hanlon. 1993. Marijuana and actual driving performance.
Washington, DC: US Department of Transportation National Highway Traffic Safety Administration, Report No. DOT HS 808 078.
Cytat z oryginału:
In terms of road safety, it cannot be concluded that driving under the influence of cannabis is not a hazard, as the effects of various aspects of driver performance are unpredictable. However, in comparison with alcohol, the severe effects of alcohol on the higher cognitive processes of driving are likely to make this more of a hazard, particularly at higher blood alcohol levels.
Jakub Lipieta 29.07.2010 13:14
Narkotyki są obecne zarówno w Polsce, jak w innych krajach. Nawet w tych, gdzie organy ścigania karteli narkotykowych są lepiej rozwinięte niż u nas. W Polsce przez bardzo długi czas było mylne przeświadczenie, że policjia nie ma środków technicznych, aby wykryc w organizmie kierowcy narkotyki. Badania programu DRUID wykazały, że więcej niż pijanych kierowców jest tych 'na haju'. Moim zdaniem hasło "Brałeś - nie jedź", w śwetle wyników DRUIDu ma taki sam sens jak piłeś - nie wsiadaj za kółko. Kampania nie akceptuje narkomanii, jedynie informuje, że ich wpływ na kierowcę, również może miec wpływ na zachowanie kierowcy.
Anna Koralun 28.07.2010 19:46
Jaki przekaz niesie hasło:"Brałeś - nie jedź"? Moim zdaniem taki, że przyjmujemy do wiadomości i akceptujemy fakt istnienia narkotyków w społeczeństwie. Brzmi to dla mnie mniej więcej tak: " No dobrze, skoro już się naćpałeś, to przynajmniej nie siadaj za kierownicą." A przecież narkotyki w Polsce są zakazane, w przeciwieństwie do alkoholu, który jest legalny i w tym wypadku hasło: piłeś nie jedź, jedziesz - nie pij - ma sens. Nie mam nic przeciwko kampaniom antynarkotykowym, ale jeśli już - to raczej w kierunku uświadomiania jakim są zagrożeniem ze względów zdrowotnych, społecznych i prawnych a nie tylko za kierownicą.
Jezioro Wostok. Nauka na tropie wielkich odkryć
(odsłon: +2011)