Facebook Google+ Twitter

Bramkarz reprezentacji Niemiec nie żyje!

We wtorek, 10 listopada zmarł bramkarz reprezentacji Niemiec, Robert Enke. Miał 32 lata. Informację o jego śmierci potwierdził Martin Kind - prezes klubu Hannover 96, w którym grał piłkarz.

Robert Enke / Fot. PETER STEFFEN /PAP Bramkarz Hannoveru 96 rzucił się we wtorek pod pociąg, popełniając samobójstwo.

Żona piłkarza ujawniła, że piłkarz od kilku lat zmagał się z depresją i walczył o zatrzymanie u siebie adoptowanej w maju córki.

"To straszna wiadomość - zaskoczyła nas wszystkich. Nie wiem co się stało, ale to nie miało nic wspólnego z futbolem"- powiedział Martin Kind, prezes klubu Hannover 96, w którym grał Enke.

W ostatnich meczach swojej reprezentacji bramkarz nie zagrał z powodu choroby. Cierpiał bowiem na zakażenie bakteryjne. Mimo, iż nie bronił w ostatnich spotkaniach, to trener Joachim Loew zapowiadał, że to właśnie Enke będzie pierwszym bramkarzem na mistrzostwach świata w RPA.

W reprezentacji swojego kraju wystąpił osiem razy. W 2009 roku został wybrany najlepszym bramkarzem Bundesligi. Występował w takich klubach jak: Benfica Lizbona, FC Barcelona, Tenerife oraz Fenerbahce Stambuł. Od 2004 roku strzegł bramki Hannover 96.

Enke pozostawił żonę Teresę i ośmiomiesięczną córkę, którą niedawno adoptowali. Trzy lata temu z powodu wrodzonej wady serca zmarła ich córka Lara.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Bardzo przykra sprawa :( Szkoda człowieka, szkoda świetnego bramkarza..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co kilka miesięcy wstrząsa wiadomość o śmierci jakiegoś sportowca. Ciężko mówić o powodach, dla których Robert podjął taką decyzję. Nie wiadomo, co nim kierowało, a co zapisał w liście pożegnalnym. Piłka nożna straciła świetnego zawodnika! Sam byłem ciekaw jego występu na MŚ w RPA. Cóż, nie zobaczymy go już na ziemskim boisku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obserwuję media niemieckie od wczoraj, śmierć Roberta Enke poruszyła Niemcami, jest wiadomością nr 1. Wg ustaleń policji Enke zatrzymał samochód kilka metrów od przejazdu (na siedzeniu zostawił portfel) i torami przeszedł ok 100 metrów. Wszystko wskazuje na to, że działał świadomie. Informacyjna stacja stacja N24 podała, iż znaleziono list pożegnalny.

Tu http://www.enke1.de/index.php?id=68 można wpisać się do księgi kondolencyjnej (oficjalna strona R.Enke). FC Barcelona uczciła przed wczorajszym meczem pamięć bramkarza minutą ciszy. Enke był zawodnikiem "Blaugrany" w sezonie 2002/03, na stronie Hannoveru 96 można dziś przeczytać jedynie komunikat o żałobie po bramkarzu. Niewiadomo, czy w związku z tragedią reprezentacja Niemiec rozegra mecz towarzyski z Chile, decyzja dopiero zapadnie (rozważane jest, aby mecz z Chile był poświęcony pamięci bramkarza reprezentacji).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szok, tragedia, niedowierzanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

[...] We wtorek o godzinie 18:17 Enke wszedł pod nadjeżdżający pociąg. Jadący z Bremy do Hanoweru ekspres uderzył w niego z prędkością 160 kilometrów na godzinę.

Dziennikarz "Bilda" Wolf Bruer mówi: - wygląda na to, że Enke wiedział co robi. Podjechał swoim samochodem w okolice stacji kolejowej i poczekał na pociąg, który go uderzył.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szok. Byłem raz na meczu Hannoveru, bardzo dobry bramkarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda człowieka, przeżył tragedię i chyba nie mógł sobie z tym poradzić..
A w ostatniej kolejce Bundesligi jeszcze stał w bramce..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykra wiadomość, los nie oszczędzał Roberta Enke, ale tego nikt się raczej nie spodziewał. Policja już potwierdziła, że było to samobójstwo...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.