Facebook Google+ Twitter

Brian Haig "W matni"

Książka Haiga napisana jest lekką ręką i okraszona dość osobliwym humorem. Prowadzi czytelnika po labiryncie pełnym tajemnic, których odkrycie może zagrozić najwyższym urzędnikom w Waszyngtonie.

 / Fot. Brian Haig. W matni."W matni" jest już piątą powieścią Briana Haiga i po raz kolejny głównym bohaterem, a zarazem narratorem, jest Sean Durmmond. To obdarzony dość ciętym humorem oficer JAG, czyli Wojskowego Biura Śledczego. Tym razem oddelegowany do jednego z oddziałów CIA ma za zadanie wyjaśnić zagadkową śmierć wysokiego urzędnika Pentagonu Clifforda Danielsa. Jego partnerem zostanie niezwykle atrakcyjna pani major żandarmerii wojskowej Bian Tran. Śledztwo rozpoczęte w Waszyngtonie zaprowadzi ich do Iraku, na tereny będące poza kontrolą wojsk koalicji.

"W matni", to książka, w której już po przeczytaniu kilku pierwszych stron wie się, że to świetna powieść. Napisana lekką ręką, okraszona dość osobliwym humorem, prowadzi czytelnika po labiryncie pełnym tajemnic, których odkrycie może zagrozić najwyższym urzędnikom w Waszyngtonie. W świecie ukazanym przez Briana Haiga, bohater nie może ufać nikomu, nawet swoim przełożonym, którzy z tylko sobie znanych powodów ukrywają fakty związane ze śledztwem. Sean Durmmond porusza się niemal po omacku, mogąc liczyć wyłącznie na swój spryt oraz partnerkę, o której prawie nic nie wie.

Warto wspomnieć, że autor książki jest absolwentem Akademii Wojskowej West Point. Przez ponad 20 lat był asystentem szefa Kolegium Połączonych Sztabów. Dzięki doświadczeniu autora, świat przedstawiony w powieści jest bardzo realistyczny i wiarygodny. Czytelnik ma okazję zajrzeć za kulisy wielkiej polityki oraz za kulisy tajnych działań wywiadu.

Briana Haig kreacją bohatera książki prezentuje swoje poglądy dotyczące konfliktu w Iraku. Sean Durmmond zastanawia się nad sensem militarnego zaangażowania USA na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone wplątały się w konflikt, którego są tylko jedną z wielu stron. W konflikt, którego rządzący do końca nie rozumieją. Ameryka jest po prostu agresorem w Iraku. Zatem zbrojny opór względem wojsk koalicji jest jak najbardziej zrozumiały. Jednak wszystkie wątpliwości odchodzą na dalszy plan, po tym jak bohater w szpitalu w Bagdadzie widzi ofiary zamachu bombowego. Dziesiątki rannych, w tym kobiet i dzieci, pozostawiają uczucie bezradności i wściekłości. Nie ma już żadnego wytłumaczenia dla mordujących niewinnych ludzi.

Mimo poważnego tematu, powieść Briana Haiga "W matni" jest książką napisaną lekko, nawet z poczuciem humoru. Wartka akcja oraz niespodziewane zwroty akcji wciągają od pierwszej strony. Jest to propozycja zarówno dla miłośników powieści Johna Grishama, jak również dla osób dotychczas stroniących od literatury sensacyjnej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jeśli jest tak, jak pisze Tomasz, to tylko siąść i czytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Zaciekawiłeś mnie recenzją. I teraz musisz mi pożyczyć książkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.