Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23784 miejsce

Brigitte szuka swojego ojca. Pomóż jej go odnaleźć po 65 latach

Do naszej redakcji dotarł list Brigitte Brauer, próbującej odnaleźć ojca, Stanisława Filipca. Jej rodzina musiała opuścić Śląsk w 1946, kobieta nigdy nie miała szansy poznać go osobiście. Postanowiliśmy pomóc jej w poszukiwaniach. Pani Brigitte ma obecnie 65 lat - oto jej historia.

 / Fot. Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Brigitte BrauerMatka pani Brauer, Hildegarda Heinze, urodziła się w 1922 w Ogorzelcu na Śląsku. Do tej miejscowości po II wojnie światowej przybyli przesiedleńcy, wśród nich był także Stanisław Filipiec, biologiczny ojciec Brigitte Brauer. Filipiec był prawdopodobnie trochę starszy od jej matki, przejął we wsi gospodę "Peisker". - Moja matka i Stanisław zakochali się w sobie. Z opowieści mojej matki wiem, że był to najszczęśliwszy okres w jej życiu, dodaje pani Brigitte.

- Mój ojciec, jeśli jeszcze żyje, musi mieć około 90 lat. Niestety w tej sprawie czas nie jest moim sprzymierzeńcem i obawiam się, że może być już za późno. A tęskota, aby poznać mojego ojca, część mnie, jest ogromna, czytamy w liście od pani Brauer.

W maju 1946 rodzina od strony matki zmuszona była opuścić Śląsk, Hildegarda była wówczas już w ciąży ze Stanisławem. Obawiając się o nienarodzone dziecko, wolała wyemigrować z Polski. - Planowała wrócić później do niego, gdy sytuacja polityczna się poprawi. Niestety nie było to jednak możliwe, właśnie ze względów politycznych, opowiada Birgitte, która przyszła na świat w grudniu 1946, już w Niemczech.

Matka naszej rozmówczyni starała się skontaktować z ojcem dziecka, jednak bezskutecznie. Po latach okazało się, że Stanisław próbował wydostać się z  / Fot. Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Brigitte BrauerPolski na Zachód, ale nie udało mu sie to. W 1950 Hildegrarda Heinze wyszła za mąż za kogoś innego. Pani Brigitte wychowała się już w nowej rodzinie, z ojczymem i bratem przyrodnim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Poszukiwania wciąż trwają...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Edward Janur
  • Edward Janur
  • 07.04.2012 15:21

Mój Ojciec Henryk Koralewski miał problemy będąc w wojsku w Niedamirowie WOP na granicy żył z moją mamą w Opawie i miał się z nią ożenić ale do tego nie doszło bo dowództwo ówczesne nie dało w tej sprawie odpowiedniej pomocy rodzicom Marii Janur i przeniosło Koralewskiego Henryka do innej Jednostki wojskowej nie dając szansy na -połączenie przyszłej rodziny a ja Edward z tego związku ciągle szukam swego ojca lub chocjaż Jego grobu i nic czy nie ma możliwości innej? Bardzo tego pragnę.Edward Janur wel Koralewski.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ogorzelec
  • Ogorzelec
  • 06.12.2011 20:44

Proszę o podanie informacji o jaki Ogorzelec chodzi, ponieważ w 1945-46 r. na Śląsku było conajmniej kilka wsi o nazwie OGORZELEC. Dopiero potem zmieniono te nazwy na inne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

miejmy nadzieję że akcja się powiedzie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.