Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Bronię krzyża, chociaż krzyż nie należy tylko do mnie

Pozycja materiału w rankingach:

35212 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 51pkt

Oceń:

Bronię krzyża, chociaż krzyż nie należy tylko do mnie


Nie jest szacunkiem wobec krzyża noszenie go w uchu, na złotych łańcuchach w okolicy pępka, w postaci klamry otwierającej torebkę ze skóry pytona. Nie jest szacunkiem wobec krzyża mówienie: to nie moja, nie nasza sprawa. Nie jest szacunkiem wykorzystywanie krzyża do prowokacji artystycznej czy społecznej.

Elementarne zasady

Nieważne, kto dzisiaj lubi Alę, kto jej kota z przedwojennego elementarza. Ważne, z jakiej książki nauczysz się pierwszych liter. Elementarz w poznawaniu świata i języka jest najważniejszy. To do niego będziesz wracać po latach: tu się wszystko zacznie. Kto ty jesteś? – Polak mały. Takie były pierwsze zdania Katechizmu dziecka polskiego napisanego przez Władysława Bełzę w 1913 roku.

Jaki znak twój? — Orzeł biały.
Gdzie ty mieszkasz? — Między swemi.
W jakim kraju? — W polskiej ziemi.
Czym ta ziemia? — Mą ojczyzną.
Czym zdobyta? — Krwią i blizną.
Czy ją kochasz? — Kocham szczerze.
A w co wierzysz? — W Polskę wierzę.
Coś ty dla niej? — Wdzięczne dziecię.
Coś jej winien? — Oddać życie.


Współczesny elementarz obywatelski powinien cieszyć się zaufaniem publicznym, powinien być bezstronny. Dlatego politycy SLD zamierzają wprowadzić nowe zasady funkcjonowania narodowych symboli w miejscach sprawowania władzy publicznej. Projekt zmian zakłada, że przedstawiciele władzy publicznej nie będą eksponować żadnych symboli religijnych, światopoglądowych, partyjnych i korporacyjnych. W nowym elementarzu obywatelskim nie ma miejsca na krzyż.


Reprezentacyjnie krzyżem leżą

Marszałek Piłsudski nie dywagował na temat krzyża, bo ówczesny elementarz państwowy i katechizm były jego własnością. Biskupi mieli się nie szwendać, tylko robić politykę marszałka. Dyskusji z krzyżem nie prowadzili też powstańcy warszawscy w czasie, gdy Żukow i Rokossowski namierzali Warszawę. Bo tylko pod tym znakiem Polska była Polską. Zawołaniem Bóg, Honor, Ojczyzna kończyły się kariery. Jak głosiła pieśń: Bo wolność krzyżami się mierzy…

W czasach hitlerowskiej okupacji i PRL-u prawie cała Polska śpiewała: Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie.

Warszawski Krzyż Powstańczy został ustanowiony jako order ustawą z lipca 1981 roku. Nadawała go do 89 roku zarówno Rada Państwa, jak i później Prezydent RP. Nie było polemik społecznych na Placu Piłsudskiego w czerwcu 1979 roku, kiedy papież Jan Paweł II dobitnie modlił się o zstąpienie Ducha. To miejsce nosiło w historii także nazwę Adolf-Hitler-Platz albo plac Zwycięstwa i zmieniało się na oczach pokolenia, które nazwało się pokoleniem JP2. Mówili ludzie: odnowiło się oblicze tej ziemi.

Gdy czytam, że jesienią SLD rozważa pomysł przeprowadzenia zmian w ustawie dotyczącej godła, symboli narodowych, hymnu i pieczęci państwowych, w pierwszej chwili odczuwam ulgę. Chciałoby się powiedzieć: zamknijcie drzwi Chrystusowi i pozwólcie oddychać Chrystusowi. To dlaczego młodzi śpiewają w kościołach: Nie zdejmę krzyża z mego serca, choćby mi groził kat morderca? Jeszcze bardziej wyraziste jest to, że polska historia rozgrywa się w świecie pozorów, a narodowi bohaterowie przechodzą do legendy. W trzydziestą rocznicę podpisania porozumień sierpniowych mówi się już o legendzie Solidarności i Sierpnia ’80. Czy polski krzyż będzie należał do historii? Podobnie jak polska synagoga, która zniknęła z krajobrazu nad Wisłą? Czy niedługo powiemy, że krzyż w sejmie był swego czasu bohaterem narodowym?

Daj mi rząd dusz

Gdy pierwszy sekretarz KC Mieczysław Rakowski wypowiedział znamienne: „sztandar PZPR wyprowadzić”, można było odnieść wrażenie, że to koniec jakiegoś spektaklu. Koniec projektu, który w założeniach miał być trwały, a okazał się tymczasowy. Wyprowadzić sztandar… Śmieszne, dziwne, ponure zakończenie. Przewodnia siła – uroczyście i z pompą proszę wyjść. Nie zapominajmy, że to była oficjalna religia państwowa.

Bronię krzyża, ponieważ nie wyobrażam sobie, aby był elementem religii państwowej, tak jak był nim sztandar PZPR. Bronię, chociaż krzyż nie należy tylko do mnie, tak jak nie należy wyłącznie do tych czy tamtych obrońców. Krzyż należy do Boga, nie do państwa. Krzyża nie można jednak wyprowadzić, łatwo można go znieważyć. Krzyż wywyższa człowieka, który się przed nim poniża.

Zobacz także:


Komentarze: 19

Sortuj komentarze:

Andrzej Czaja 03.09.2010 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 54

Bardzo dobry tekst niosący przesłanie. Mam nadzieje, że pseudo obrońcy krzyża opamiętają się i ta farsa się jak szybciej skończy 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Pachla 02.09.2010 23:30

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 56

Bardzo dobry tekst. I robi wrażenie. /5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 02.09.2010 23:17

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 50

Piękny tekst.
I zgadzam się, że największym obrońcą krzyża doprowadzającym do prawdziwej wiary może być własnie SLD z Napieralskim. Bo na pewno nie hierarchowie kościoła, nie solidernościowi rządcy spod różnych haseł. Na pewno nie krzyż sejmowy.
Piszę trochę przekornie.
I wspomnieć trzeba o pryncypiach przedwojennego Kościoła: wiara, wiara, wiara. Zero polityki. Takie były wymogi Watykanu. Wtedy i teraz. Dobrze że autorka od razu to dostrzegła.
Piszę trochę przekornie.
To wszystko może tylko uzdrowić.
Lecz tylko uleczalnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 02.09.2010 22:56

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 69

Dodam jeszcze, że Polskę opanował diabeł, bo to co się w Niej dzieje, niczym innym nie da się wytłumaczyć. Niedługo jedni widząc innych w ubraniach z okrągłymi guzikami zaczną ich okładać, bo im się nie będą podobały okrągłe guziki i z takimi guzikami nie powinni pokazywać się w miejscach publicznych. Gdzi ten Pietrzak, żeby zawołał po raz kolejny: "A głupota która aż naprawdę boli".Już nie macie za co się czepić, tylko za krzyż. Czy uważacie, że wyrugowanie krzyża z życia publicznego zmniejszy, albo pozbawi całkowicie wyrzutów sumienia nieuczciwych ludzi? Czy nie lepiej byłoby wyrugować z życia publicznego - nieuczciwość, aby nie mieć wyrzutów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 02.09.2010 22:30

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 55

Polsko! Polsko! Cóż eś Ty za pani?
Wredna, biedna, splugawiona, a Obywatele - skołowani.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 02.09.2010 21:33

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 58

Dawniej nosiłam na rzemyku krzyżyk, ale od czasu afery krzyżowej go zdjęłam. Przestałam go lubić, denerwuje mnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.09.2010 20:27

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 60

Śmiało i otwarcie powiem: zamurowało mnie!!! Tak mądrego i wyważonego artykułu na temat nie tylko krzyża na W24 jeszcze nie czytałem!!! Aneto, jestem z Pani dumny, gratuluję. /6/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Kato 02.09.2010 19:51

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 54

Bez komentarza.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 02.09.2010 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 65

5* "Stał sie pośmiewiskiem w katolickim kraju" - komentarz zbędny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.