Facebook Google+ Twitter

Bronisław Geremek nie żyje

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-07-13 15:18

Na wieść o śmierci pof. Geremka premier Donald Tusk wydał specjalne oświadczenie. Pisze w nim m.in: Bronisław Geremek był człowiekiem bez reszty oddanym sprawom Polski i Polaków, a swoją wiedzę i doświadczenie oraz wielki międzynarodowy autorytet wykorzystywał w Europie i na świecie dla dobra Ojczyzny.

Prof. Bronisław Geremek / Fot. PAP Maciej ChmielJak podała telewizja TVN24, mercedes byłego ministra zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z autem dostawczym.

Bronisław Geremek urodził się 6 marca 1932 w Warszawie. Ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 1956-58 odbył studia podyplomowe w Ecole Pratique des Hautes Etudes w Paryżu. W 1960 r. obronił doktorat, a w 1972 r. habilitację w Polskiej Akademii Nauk. W 1989 r. został mianowany profesorem nadzwyczajnym. Był przewodniczącym Unii Wolności, ministrem spraw zagranicznych w latach 1997 - 2000, posłem na Sejm X, I, II i III kadencji, od 2004 posłem do Parlamentu Europejskiego, reprezentującym Grupę Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy . Znał cztery języki obce: francuski, angielski, włoski i niemiecki.

Na wieść o śmierci pof. Geremka premier Donald Tusk wydał specjalne oświadczenie:

Prof. Bronisław Geremek. / Fot. Parlament Europejski"Z wielkim żalem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci profesora Bronisława Geremka, wybitnego mediewisty, działacza demokratycznej opozycji, współtwórcy "Sierpnia 80", ministra spraw zagranicznych w niepodległej Polsce.

Bronisław Geremek był człowiekiem bez reszty oddanym sprawom Polski i Polaków, a swoją wiedzę i doświadczenie oraz wielki międzynarodowy autorytet wykorzystywał w Europie i na świecie dla dobra Ojczyzny. Miałem zaszczyt przez wiele lat współpracować z profesorem Bronisławem Geremkiem. Lata te na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Był On człowiekiem porozumienia i dialogu, zaś jego ideą było łączenie ludzi, a nie ich dzielenie, łagodzenie obyczajów oraz studzenie emocji.

Polska nauka i polityka straciły wielkiego człowieka, a wielu spośród nas prawdziwego Przyjaciela."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

Pastele Tłuste, jak piszesz prezydent Kaczyński wspiął się na wyżyny,... bo tak wypadało.
Czy zauważyłeś powściągliwość na twarzy i w jego słowach?

Wielu, jeszcze niedawno "suchej nitki" nie zostawiało na Profesorze, że nie pokajał się przed lustratorami i ich obozem politycznym, składając oświadczenie że nie współpracował.
Teraz wyrażają "szczere ubolewanie".
W takiej chwili powstrzymam się od oceny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielka strata; oddaję hołd tej zasłużonej dla Polski Postaci.:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tego co słyszałem, to na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odszedł wielki człowiek i wielki polityk ale w szpitalu leży też inny człowiek w stanie krytycznym, który być może nie przeżyje tego wypadku. Jego rodzina raczej nie bedzie pocieszona faktem jaka to sławna osobistość wjechała w ich ojca/brata/syna. Tragicznych wypaków nie unikniemy, ale zainteresujmy się także zwyklymi ludźmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie zdziwiło mnie to, że sam prowadził samochód, a trasa przecież tak długa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odszedł wybitny historyk :(
Jazda samochodem w wieku powyżej 75 lat to trochę jak ruletka... Zwłaszcza na dalekich trasach poza miastem. Oczywiście, to może spotkać każdego w każdym wieku, ale prawdopodobieństwo jest większe, im człowiek starszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

CountD - dokładnie. Wypadałoby też myśleć nad tym, co się piszę. Ja swoich słów nie będę wycofywał, eufemizmów używać też nie mam zamiaru.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.07.2008 10:24

Profesor zginął śmiercią śmiałka rzucającego wyzwanie losowi. Czymże innym jest podróżowanie autem w kraju bez odpowiednich dróg? Choćby bez enrgochłonnych barier rozdzielających. Ruch w przeciwnych kierunkach, na tej samej drodze - możliwy w epoce dyliżansów - jest dziś sportem ekstremalnym.

A jednak właśnie śmiałkowie, próbujący niemożliwości zostawiają świat lepszym niż zastali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To Bardzo Bolesna strata dla polskiej dyplomacji. Niepowetowana.
(*)

Miał 76 lat, Niestety ale po 75 roku życia kierowcy winni przechodzić coroczne kontrole.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.07.2008 09:07

Szacunek, jak dla każdego zmarłego człowieka. Nic więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.