Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24669 miejsce

Bronisław Komorowski: Nie poluję po kryjomu

Na Kopcu Kościuszki w Krakowie, w siedzibie RMF FM gościł prezydent Rzeczpospolitej. Bronisław Komorowski mówił o szansach Tuska i Sikorskiego na objęcie czołowych stanowisk w Brukseli, o swoim legendarnym już wąsie i kłopotach z ortografią

Prezydent RP, Bronisław Komorowski, roku Pańskiego 2013, z obliczem dekamuflowanym. By Wojciech Grzędziński (Strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej) [CC-BY-SA-3.0-pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons / Fot. Wojciech Grzędziński Deklaracja na później

Wizyta prezydenta Bronisława Komorowskiego w Krakowie nie ominęła studia RMF FM. Gość radiowców tytułem wymiany symbolicznych uprzejmości i wiekopomnych gestów złożył gospodarzom stacji podarunek w postaci flagi. W ten sposób wyraził swoje poparcie i zadowolenie dla idei dziennikarzy RMF FM, którzy w dniu święta flagi ustanowili biało-czerwony rekord. Jak mówią autorzy swojego pomysłu: "Jak zapewne pamiętacie, rozwiesiliśmy wtedy w Krakowie z balonu widokowego najdłuższą flagę. Miała 152 metry długości, właściwie 180, ale z powodu wiatru się nie rozwinęła do końca - to był rekord." Dziennikarze rozpamiętując ważne daty, zwrócili uwagę, że przecież dzisiejszy dzień, 6 sierpnia jest czwartą rocznicą zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego na urząd prezydenta Rzeczpospolitej. Zagadnięty o plany związane z reelekcją odpowiada, że nie chce jeszcze składać żadnych deklaracji: "Nie, to nie jest dobry czas, dlatego że ja funkcjonuję politycznie od wielu lat i ceniąc sobie bardzo mechanizmy demokratyczne, jedno wiem obserwując świat polityki, że źle się dzieje, jeżeli politycy zaczynają zachowywać się wyborczo" - i jak dalej tłumaczy - "Muszę się koncentrować na tym, co jest dzisiaj moim wyzwaniem, a jak się człowiek zdeklaruje, że chce kandydować, to się staje trochę zakładnikiem tej własnej deklaracji i działa się już inaczej, bo działa się z myślą o tamtym dniu wyborczym. To jest choroba demokratycznej polityki." Tak więc, Bronisław Komorowski stara się uniknąć i oszczędzić obywatelom przedwczesnej atmosfery powszechnego przeświadczenia o swoim stanowisku, jako o działaniach podyktowanych grą wyborczą.

Zdobywanie Brukseli

Pogłoski o tworzeniu przez Komorowskiego partii prezydenckiej, która miałaby charakter szalupy ratunkowej w obliczu strat odnotowywanych przez Platformę Obywatelską, są przez samego zainteresowanego dementowane: "Nonsensy. Po pierwsze myślę, że mamy dosyć kłopotu z partiami, więc po co jeszcze jedna? Po drugie, paru prezydentów popełniło ten błąd i nic z tego dobrego dla Polski nie wyszło. Dla nich również." Dodaje, że rolą prezydenta nie jest potęgowanie istniejących sporów, ale szukanie rozwiązań dla bieżących problemów.

Dziennikarze skłaniają się do zapytania o przewidywania co do przyszłości Donalda Tuska w Brukseli. Zdanie Bronisława Komorowskiego na ten temat wydaje się być dyplomatyczną i elegancką rekomendacją: "Rozmawiałem z panem premierem na ten temat - pan premier publicznie wypowiedział się w sposób według mnie jednoznaczny. Natomiast ja myślę, że my wszyscy powinniśmy wyciągnąć jeden wniosek - jeżeli o polskim premierze w kręgach europejskiej polityki mówi się, jako o kandydacie na najważniejszą funkcję szefa Komisji Europejskiej, to świadczy to znakomicie o Polsce." Równie taktownie oceniane są szanse i osoba Radosława Sikorskiego: "Powiem w ten sposób, to nie jest wielka szansa na uzyskanie wpływu, czy obsadzenie stanowiska szefa tak z pewnym, powiedziałbym, dodatkowym taki jeszcze elementem, objęciem szefa dyplomacji europejskiej, ale to jest niesłychanie cenne stanowisko z punktu widzenia Polski." Prezydent omawia kwestię tłumacząc potrzebę rozwagi i ostrożności w danej materii: "Polityka zagraniczna jest czymś niesłychanie ważnym. Nie można spalić w Unii Europejskiej kandydatury obecnego ministra spraw zagranicznych ani nie można podważać jego pozycji mówiąc, że już jest jego następca." Czyżby w tle czaił się niepokój związany z aferą taśmową?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.