Facebook Google+ Twitter

Bronisław Wildstein: Podział na prawicę i lewicę stał się umowny

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-12-29 15:08

Bronisław Wildstein, publicysta tygodnika „Uważam Rze” podsumowuje 2011 rok i mówi o swoich przewidywaniach na kolejne miesiące. – Żyjemy w sytuacji bardzo dużego zagrożenia, na skraju wielkiego kryzysu ekonomicznego – twierdzi.

www.iktomaracje.pl / Fot. Adrian DąbrowskiMichał Gąsior,iktomaracje.pl: Jaki był ten mijający rok dla Polski i polskiej polityki?
Bronisław Wildstein: Kluczowym wydarzeniem 2011 roku były oczywiście wybory parlamentarne. Drugą sprawą, także bardzo znacząco jest to, co dzieje się w Europie i stosunek władz polskich do tych zjawisk. A to właśnie wydarzenia polityczne w Europie wyznaczyły w mijającym roku pewne fundamentalne podziały polityczne, które jeszcze przez długi czas będą definiowały scenę polityczną w naszym kraju i na całym kontynencie. Tradycyjny podział na lewicę i prawicę stał się bardzo umowny i podstawowym kryterium podziału będzie tak naprawdę stosunek do Unii Europejskiej, ale także do demokracji. Poza tym chcę zwrócić uwagę, że właśnie w tym roku uzyskaliśmy wiedzę o tym, że naprawdę mamy bogactwo w postaci gazu łupkowego.

W 2012 roku polscy politycy będą się więc spierać o kształt Europy?
Tak, debata w Polsce będzie skupiona na sprawach europejskich. Widzieliśmy w 2011 roku odebranie suwerenności Grecji, po części także Włochom. Fundamentalnym pytaniem jest więc to, czy przeżyją państwa narodowe.

W 2011 roku na polskiej scenie politycznej zaszły istotne zmiany. Do sejmu wszedł Ruch Palikota, a z PiS odeszła grupa Zbigniewa Ziobry zakładając Solidarną Polskę. Jak Pan ocenia te nowe inicjatywy?
Nie przeceniałbym tych zmian, choć rzeczywiście pojawienie się Ruchu Palikota jest przejawem pewnej importowanej kontrkultury, która przeorała zachodnią część Europy i podważyła jej fundamenty. Jest to liberalizm w skrajnej wersji, który redukuje osobę do indywiduum, które żyje poza jakąkolwiek wspólnotą. Wspólnota staje się obciążeniem i zagrożeniem. Hasłem podstawowym jest emancypacja, czyli wyzwolenie się ze starej, opresyjnej, patriarchalnej kultury. To ta tendencja zdominuje również polską lewicę.
B.G.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jeśli wywiad Ci się podobał i podoba Ci się idea bloga www.iktomaracje.pl zagłosuj na nas w konkursie na blog roku. Wyślij C00080 na 7122. Tutaj wszelkie informacje: http://www.blogroku.pl/kategorie/-b-iktomaracje-b-pl-blog-publicystyczny,gwjmy,blog.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
stary
  • stary
  • 30.12.2011 02:20

Rzadko spotyka się taka niekosekwecje w wypowiedzi jak u B.W. Lewica(RP i SLD) będzie się rozwijała w kierunku państwa europejskiego, jak to się ma do stwierdzenia gdzie indziej ,ze jest to kontrkultura, dla której wspólnota staje się obciążeniem i zagrożeniem. Jeśli prezydencja nie ma znaczenia, i medialne jej chwalenie jest groteskowe to równie groteskowa jest krytyka czegoś co nie ma znaczenia. Czyż nie? Jest tego więcej ale nie chce przynudzać. Pewien ojciec wyjaśniał małolatowi różnicę miedzy klika, a samorządem. Proste; samorząd jest tam gdzie my jesteśmy, a tam gdzie nas niema jest klika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.