Facebook Google+ Twitter

Bronisław Wpadkowski

Bronisław Komorowski, głowa państwa polskiego, swoje urzędowanie zaczął stosunkowo niedawno. Niestety w dość krótkim czasie zdarzyło mu się wiele wpadek, które są powieleniem błędów z kampanii prezydenckiej.

Bronisław Komorowski/doradcy prezydenta (niepotrzebne skreślić) nie wyciągnęli wniosków z kampanii prezydenckiej i okresu, kiedy były Marszałek Sejmu tymczasowo sprawował najwyższy urząd w Polsce. W ilości wpadek Komorowski na głowę bije swojego poprzednika, co może się wydawać nie do końca oczywiste, ponieważ media rozmazują rzeczywistość.

Zacznijmy od pobytu prezydenta w USA. Abstrahując od tego, że media zza oceanu właściwie nie zauważyły tej wizyty, warto zacytować słowa prezydenta, skierowane do Baracka Obamy:
Jeśli mamy razem iść na wielkie polowanie, to najpierw musimy mieć pewność, że nasz dom, nasze kobiety, nasze dzieci są bezpieczne. Wtedy też lepiej się poluje.

To nie wszystko. Rewelacyjnie zabrzmiały słowa Komorowskiego o położeniu Islandii:
Geograficznie to jest pewnie na mapach inaczej, gdzieś tam oddzielano, ale kulturowo na pewno tak.
Oraz o tym, że Rosja leży Od Bałtyku po Morze Chińskie (Wszystko jedno czy Chińskie czy Japońskie czy Polskie, czy Białe czy Czarne).

Zostawiając już w spokoju geografię, skupmy się na historii, bo właśnie historykiem jest z wykształcenia nasz prezydent. Podczas wizyty w Polsce Miedwiediewa, Komorowski stwierdził:
Rozpoczynamy nie tylko rozdział w relacjach polsko-rosyjskich, ale dobry rozdział w relacjach polsko-rosyjskich w tej księdze, którą piszemy od tysiąca lat we wzajemnych relacjach.
Prezydent chyba sobie nie zdał sprawy, że tysiąc lat temu, Rosja nie istniała.

Ta pomyłka to jeszcze nic przy zamieszaniu z akredytacjami dziennikarskim, na których widniała błędna informacja. Miedwiediew bowiem określony został "Prezydentem Republiki Rosyjskiej". Szczerze mówiąc spodziewałem się wizyty Prezydenta Federacji Rosyjskiej, ale Ci na górze chyba wiedzą lepiej... Do błędu kancelaria się nie przyznała, w winą obarczyła drukarnię. Czy ktoś widział kiedykolwiek drukarza, który zmienia tekst mający widnieć na wyrobie? No cóż, czasami widzi się to, co się chce zobaczyć.

Czy można jeszcze coś dodać? Owszem! Prezydent, który za swój cel uważa zgodę w narodzie, zdaje się faworyzować niektóre media. Na uroczysty obiad z Prezydentem Republiki Rosyjskiej, yyy... znaczy Federacji Rosyjskiej, wpuszczono tylko TVN. Być może to nagroda za zasługi w kampanii prezydenckiej, ale to już osobna sprawa.

Inne działania budujące zgodę to sprawa prałata płk Sławomira Żarskiego, który miał zostać ordynariuszem polowym Wojska Polskiego. Nie został, bo nagle przeniesiono go do rezerwy. Dziwnym trafem przed tym zdarzeniem prałat został skrytykowany przez Komorowskiego za stwierdzenie, że obecnie Polska jest budowana na antywartościach.

Ilość wpadek w tak krótkim okresie jest spora. Za pięć lat będzie można wydać sporych rozmiarów książkę opisującą gafy obecnego prezydenta. Niestety może mieć ona charakter groteski.

Nie zmienia to jednak faktu, że Bronisław Komorowski jest moim prezydentem i głową mojej ojczyzny. W przeciwieństwie do innych, nie zamierzam powtarzać co chwilę, że polityk PO nie jest moim prezydentem, co wiele osób niesłusznie robiło w stosunku do Lecha Kaczyńskiego - męża stanu, co potwierdziły ostatnie rewelacje Wikileaks.

Źródła:
Antywartości
Geograficzne zawiłości
Zgoda z TVN buduje
Tysiącletnia Rosja
Akredytacje
Prezydent - myśliwy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Edukacja w Polsce ma swoje plusy i minusy, ale to nie jej wina, że ktoś ma wpadki. Każdemu się zdarzają, ale nie o wszystkich słyszymy. Nie do wszystkich stosuję się tę samą miarkę. Prezydent powinien jednak ważyć słowa i zdawać sobie sprawę z tego co mówi także w związku z geografią, historią... Pomimo wszystko miejmy nadzieję, że będzie lepiej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 12.12.2010 21:37

@ Władysław Kaczmarczyk - dobry pomysł z tym notowaniem wpadek Bronisława Komorowskiego; tylko kto to będzie robił ??
Gdyby ktoś zechciał to notować ,to mogła by powstać gruba księga wpadek.
Pózniej trzeba by oprawić w skóre i zostawić dla potomnych !!!
Gratuluje pomysłu . Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za prezydentury Lecha Wałęsy to dopiero były "wpady", żeby przypomnieć najsłynniejsze z nich: " jestem za , a właściwie przeciw" , " nie chcem, ale muszem " , " plusy mogą być dodatnie lub ujemne". Skrupulatnym ewidencjonowaniem tychże zajmował się dziennik cotygodniowy NIE w dziale: "Pan prezydent powiedział" z mottem" Spisane będą czyny i słowa " ( Czesław Miłosz ). Więc może by tak, zamiast wzajemnej napastliwości,pokusić się o spisywanie ( dla potomnych ) czynów i słów prezydenta Komorowskiego, który w tej dziedzinie, jak widać, wcale od Lecha Wałęsy nie jest gorszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Coras
  • Jerzy Coras
  • 12.12.2010 12:23

@ Jadwiga Kowalczyk
" Nigdy nie pozwoliłam sobie na drwinę z nazwiska, przyklejenie imioniska czy kpinę z wyglądu. Ani z Jarosława, ani tym bardziej z jego brata, który był prezydentem RP "

Nie lada wyrzeczenie ze strony pątniczki pielgrzymującej z ludem Tuska do lepszego Jeruzalem, która drobną powściągliwość wynagrodziła sobie z naddatkiem, przydzielając wariackie papiery smoleńskim wdowom albo nazywając krzyż (postawiony w miejscu katastrofy lotniczej) "postsmoleńskim sadzeniakiem" czy Jarosława K. - "cwaniakiem, lansującym rapsod żałobny nad swoim bratem", lub pisząc o podobnej do monety pamiątce z podobizną Lecha K. "to gadżet dla wielbicieli nieboszczyka"...
Takie wyrzeczenie, jaka postwrażliwość...

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 11.12.2010 21:50

Co za bełkot, jeden ksiądz coś napomknął z ambony i jakie larum! (nie uważam, że zrobił słusznie)
Jak nie tak dawno cały kościół radził na kogo głosować to było ok. ( ..inna rzecz , że się sromotnie oszukał na spadku popularności)
Albo ktoś tu jest bardzo głupi, albo na tyle naiwny, że nie pomyśli o niedalekiej przeszłości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Coras
  • Jerzy Coras
  • 11.12.2010 19:14

@ Jadwiga Kowalczyk
"Absolutny rekord elegancji. Gratuluję. Na Papuasa nie wpadłam".

No...mogłem mniej elegancko. Np.zasunąć jak postępowiec z "Polityki" o Buzku - "jebaka" albo - "buhaj"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

....... "wcześniej życzącym swemu poprzednikowi wszystkiego najgorszego i chełpiącym się swoją płodnością i wielodzietnością jak nowogwinejski Papuas -"....

Absolutny rekord elegancji. Gratuluję. Na Papuasa nie wpadłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 11.12.2010 18:18

Gdy Prezydentem był śp. Lech Kaczyński to atakowano go non stop . Codziennie szły newsy ,a królowała w tym TVN 24.Czasami drobne potknięcie wyolbrzymiano by dowalić Prezydentowi. Niekiedy wymyślano nieprawdziwe sytuacje .Cały czas zaprzyjażnione media z PO opluwały śp. Lecha Kaczyńskiego - tak niestety było.Dzisiaj gdy Komorowski opowiada różne bzdury jest cisza jak na pogrzebie organisty. Czy to sprawiedliwe??Prosze sobie przypomnieć co mówił podczas kampani wyborczej:
1 Mylił dług publiczny z deficytem budżetowym.
2Twierdził że Norweia należy do Uni Europejskiej.
3 Twierdził że gaz łupkowy można wydobywać metodą odkrywkową.
Takich i innych rewelacji było więcej i o tym cisza.
Trzeba być sprawiedliwym jeżeli chce sie wytykać komuś błędy!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Coras
  • Jerzy Coras
  • 11.12.2010 17:25

@ Jadwiga Kowalczyk
" Mając czelność przekręcać publicznie nazwisko urzedujacego prezydenta RP, plasujesz sie przy sznurowadłach Jarosława Kaczyńskiego i jego sekty.
Wstyd! "

Zakochanej bez pamięci w prezydencie, wcześniej życzącym swemu poprzednikowi wszystkiego najgorszego i chełpiącym się swoją płodnością i wielodzietnością jak nowogwinejski Papuas - która na śmierć zapomniała o znacznie gorszych, niż przekręcenie nazwiska, obelgach, jakie bezustannie zalewały poprzedniego prezydenta na publicznej scenie, garstka cytatów na poprawę pamięci:

trup na wrotkach ,
dureń, to kurduple,
prezydent ma problemy psychiczne
z 30 metrów nie trafić...
jaki zamach, taki prezydent,
to mały, zakompleksiony oraz mściwy człowiek

Czy po śmierci:
niedługo wywalimy tego trupa z Wawelu,
"Spieprzaj dziadu" na Krakowskim Przedmieściu,
jedynym osiągnięciem Kaczyńskiego jest to, że zginął

Ciekawe, gdzie wtedy "plasowała się" Zakochana teraz na zabój w nowym prezydencie i niezmiernie urażona zaledwie przekręceniem jego nazwiska na jednym z setek obywatelskich podwórek w necie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ossad
  • Ossad
  • 11.12.2010 16:38

Łukaszu, dlatego zadaniem każdego normalnego obywatela, jeśli jeszcze nie zapomniał o idei społeczeństwa obywatelskiego, jest bycie głosem rozsądku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.