Facebook Google+ Twitter

Brown: Zostały popełnione błędy, ale nie przeze mnie, a przez bankierów

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-03 22:04

Prezydent Barack Obama przyjął w Białym Domu brytyjskiego premiera Gordona Browna. Było to jego pierwsze spotkanie z przywódcą europejskim i stanowiło potwierdzenie „specjalnych stosunków" jak, od czasu II Wojny Światowej, określa się stosunki brytyjsko-amerykańskie.

- Wielka Brytania jest jednym z naszych najbliższych i najsilniejszych sojuszników. Istnieje między nami związek, który nie pęknie - zapewniał po spotkaniu Barack Obama siedząc obok Gordona Browna.

Prawie godzinną rozmowę zdominowała sprawa recesji gospodarczej. Barack Obama zgadza się wprawdzie z Gordonem Brownem, że kryzys należy zwalczać wspólnie i na skalę globalną, ale po spotkaniu mówił, że "Wspólnie wykopaliśmy sami sobie głęboką jamę. Zapadło wiele złych decyzji. Teraz sprzątamy ten bałagan".

Nie są to słowa, które mogły ucieszyć Gordona Browna, który przez minione 12 lat trzymał ster finansów w Londynie i ponosi odpowiedzialność za te „złe decyzje". Zapytany przez korespondenta BBC, czy poczuwa się do winy, Gordon Brown mówił wprawdzie o błędach, ale nie swoich, tylko bankierów.

Nie było zwyczajowej wspólnej konferencji prasowej z dziennikarzami i flagami. Jedynie niewielkie grono reporterów zaproszono do Gabinetu Owalnego. Brytyjscy komentatorzy podkreślają, że stosunkom Obama-Brown daleko do zażyłej przyjaźni między Georgem Bushem a Tonym Blairem.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.