Facebook Google+ Twitter

Brudy polskiej niepodległości

Społeczności lokalne rządzą się swoimi prawami. W Janowie Lubelskim po odzyskaniu niepodległości przez Polskę dokonano zemsty na zmarłych Rosjanach. Ciekawe, czy nastał już czas wypływania na powierzchnię ukrytych brudów historii?

Radość z odrodzenia się Rzeczypospolitej po I wojnie światowej była powszechna i w różnych miejscach przybrała różne formy. Przecież żyli wówczas ludzie pamiętający powstanie styczniowe i związane z nim represje. Obecnie pamięć tę można porównać do tego, w jaki sposób postrzegamy II wojnę światową, bo dzieli nas podobny horyzont chronologiczny. Ludzie pamiętający II wojnę światową w swych wypowiedziach często do niej wracają. Podobnie było w czasie odradzania się Polski. Nie zapominano o oprawcach, bo przecież w takich kategoriach odnoszono się do mocarstw zaborczych.

Na dodatek zniewolenie po powstaniu trwało nadal, ugruntowując niechęć, a często wręcz nienawiść do przedstawicieli narodu zniewalającego. W taki sposób na terenach Królestwa Polskiego ugruntowywała się rusofobia.

Radość z wolności

Nastaje listopad 1918 r. i odradza się niepodległa Polska. Panuje ogólna radość wśród osób czujących się Polakami i nawet zniszczenia wojenne nie są w stanie jej zmniejszyć. Wolność staje się ważniejsza od ekonomicznych strat i wszędobylskiego ubóstwa. W odruchu radości niszczone jest wszystko, co przypomina o zniewoleniu.

A potem nastaje rok 1920 i rusofobia nabiera nowego oblicza. Oblicza, które dokonuje zamachu na niedawno odrodzoną wolność. Na to nakłada się Cud nad Wisłą i nadanie wręcz religijnego charakteru niechęci do Rosji, a co za tym idzie również do Rosjan.

Zemsta na zmarłych

W Janowie Lubelskim rusofobia przybiera w tym okresie na sile na tyle intensywnie, że brak możliwości rozładowania jej na żywych, doprowadza do zemsty dokonanej na zmarłych. A potem pozostaje cmentarz z porozbijanymi nagrobkami, ze zwłokami Rosjan powywlekanymi z grobów i pozostawionymi psom na pożarcie.

Dziś nie wiadomo, kto i kiedy dokonał zamachu na wieczne odpoczywanie. Natomiast wiadomo, że godność miejsca próbowano przywrócić dopiero w 1928 r.

Święto Odzyskania Niepodległości

A obecnie trwa cisza, nikt nie wspomina wydarzeń związanych z zbezczeszczeniem zwłok Rosjan, nikt i nic nie przypomina o postawie mieszczaństwa. Trwają zaś przemówienia, akademie, słychać śpiew pieśni legionowych, a na miejscu, gdzie dokonano zbrodni na pamięci Rosjan, nie kładzie się nawet malutkiej wiązanki kwiatów, bo przecież łatwiej udawać, że nic się nie stało, pamiętając tylko o tym, co chwalebne.

Co nas dzieli, może nas łączyć

A obchody Święta Odzyskania Niepodległości przez Polskę powinny w Janowie Lubelskiem mieć specyficzny charakter. I zamiast mówić o tym, o czym mówi się w całym kraju, powinno się przypominać o tym, że wieczne odpoczywanie nigdy nie powinno być zakłócane. A miejsce po dawnym cmentarzu prawosławnym powinno podlegać ochronie, bo to ono ukazuje, jak wiele łączy nas – Polaków – z narodem rosyjskim, bo kości nasze mieszają się w tej samej ziemi z kośćmi ich.

I żałosne jest to, że obecnie na miejscu, gdzie znajdował się janowski cmentarz prawosławny, znajduje się park, w którym pozostał zaledwie jeden niezniszczony nagrobek, ukryty przed wzrokiem spacerowiczów w gałęziach rozłożystej tui. Na części cmentarza wybudowano hotel, a w nim salę balową, gdzie trwa taniec na wiecznym odpoczywaniu.

Miejsca, gdzie naruszono pamięć zmarłych nie powinny pozostawać ukryte jako haniebne, tylko przypominać, że waśnie między ludźmi i między narodami nie mogą przekładać się na karanie zmarłych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Kiedyś usiłowałem policzyć ile razy byłem na badaniach archeologicznych i wyszło tego ponad trzydzieści, a co do pieczęci, to głownie heraldyka miejska, z nastawieniem na symbolikę religijną. A ostatnio związki wyobrażeń maryjnych w heraldyce miejskiej z ikonami i odwzorowanie Orderu Niepokalanego Poczęcia w wizerunkach heraldycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oczywiście, porównuję tylko te dwa, dość odległe ale o podbnym charakterze, zjawiska
Trochę bardziej osobiście:
czy zainteresowania archeologią (tagi, zainteresowania) są zawodowe czy hobbystyczne? jakie pieczęcie najbardziej Cię interesują, Andrzeju?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale tu dochodzi kwestia wyciągnięcia z grobów zwłok pochowanych zaledwie kilka lat wczesniej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podobnie we Wrocławiu - parki na miejscu dawnych cmentarzy, a nawet basen. Ostatni raz buldożery zrównały z ziemią piękne, zabytkowe zagrobki w latach 70-tych. Ale i dzisiaj zdarzają się sytuacje skandaliczne - zachęcam do przeczytania mojej serii artykułów o dewastacji cmentarza radzieckiego we Wrocławiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.