Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9478 miejsce

Bruksela. Bałagan, czyli parkowanie z Parlamentem Europejskim

Brytyjski "Telegraph" pisze o rozwścieczonej Belgii, której odmówiono uiszczenia blisko 1000 karnych opłat za złe parkowanie. Bezkarnymi dłużnikami są dyplomaci i członkowie Parlamentu Europejskiego.

Znak Bruksela jest stolicą Unii Europejskiej i NATO. Wizerunek belgijskiej metropolii kojarzy się z pewnym ideałem ładu, porządku i wartości w których człowiek jest najważniejszy. Codziennie gości tam olbrzymia liczba dyplomatów i eurodeputowanych. Odpowiedzialność tych ludzi jest nie do przecenienia, ale blisko 1000 nie zapłaconych kar za parkowanie poruszyło nawet belgijski rząd z ministrem spraw zagranicznych tego kraju na czele.

Belgijskie władze nie szczędzą gorzkich słów krytyki pod adresem wszystkich, którzy uchylają się od stosownych opłat. Członkowie Parlamentu Europejskiego i inni przebywający w Belgii na zasadach określonych w Konwencji Wiedeńskiej dopuścili się 971 takich wykroczeń w ostatnich trzech latach.

Wzburzenie władz podchwyciły gazety pisząc o "przestępcach"; przykład z De_Tijd. Wśród 28 państw Unii Europejskiej znaleźli się "źli płatnicy" z Cypru, Grecji, Niemiec, Malty, Słowenii i Węgier. Nie zapłacone mandaty i kary za złe parkowanie, to także "wizytówki" tureckich oficjeli z NATO, których porównano do dyplomatów z ambasad Arabii Saudyjskiej i Indii. Ci ostatni zdążyli wyrobić sobie złą reputację już wcześniej.

Rozwścieczony szef belgijskiego MSZ, Didier Reynders odniósł się do całego zamieszania dolewając oliwy do ognia. Oznajmił, że znane są i inne przypadki łamania prawa przez osoby posiadające paszport dyplomatyczny czy immunitet. Są to przewinienia skutkujące poważniejszymi konsekwencjami. Z dwóch najpoważniejszych wspomniał ogólnikowo o jednym. Sprawca "dokonał różnych przestępstw w domach i samochodach." Uciekł przed odpowiedzialnością, gdyż jest synem dyplomatów z nie wymienionego z nazwy kraju.

Belgia ma zatem nikłe możliwości w sprawie wspomnianych wcześniej zaległości. Reynders śle stosowne monity i ponaglenia i na tym musi poprzestać. Ma nadzieję na wprowadzenie protokołów na modłę amerykańską. Trzykrotne zlekceważenie wezwania do uiszczenia właściwej opłaty pozwalałoby na pozbawienie oznaczeń "CD" lub tablic rejestracyjnych (t.zw. "dyplomatki").

Telegraph przypomina przy okazji, że jedna trzecia ambasad w Londynie ignoruje opłacanie Congestion Charge*. Wiadomość była sensacją w ubiegłym miesiącu, zaś zagraniczni dyplomaci nad Tamizą unikali ponoszenia kosztów już od ponad 10 lat, co podsumowano jako straty w wysokości 74 milionów funtów (!).

We wszystkich przypadkach "przestępcy" wskazują na przepisy, które wyłączają ich z partycypowania w pewnych codziennych kosztach. Sporo w tym racji. Jak inaczej interpretować międzynarodowe umowy w danym punkcie? Choćby "Konwencja wiedeńska o stosunkach dyplomatycznych" (1961r.; link), gdzie w artykule 26: "Z zastrzeżeniem swoich ustaw i innych przepisów dotyczących stref, do których wstęp jest zakazany lub ograniczony ze względu na bezpieczeństwo państwa, państwo przyjmujące zapewni wszystkim członkom misji swobodę poruszania się i podróżowania na swoim terytorium." Jest to wyjątek z umowy, która zawiera też i kilka innych kluczowych punktów jakich nie sposób interpretować na swoją niekorzyść w odniesieniu do wyżej opisanego zjawiska. Inna sprawa, że Polska nie zaistniała w tej całej historii w żadnej mierze. Eurodeputowani i inni nasi urzędnicy zapewne więcej czasu poświęcają na jogging i rowery niż paraliżowanie ruchu w Brukseli. Chociaż, kto wie? Przepisowo jest stanąć na czerwonym...


* Congestion Charge - dzienna opłata za jazdę lub parkowanie na drogach publicznych w centralnej strefie Londynu. W ramach dziennej opłaty można jeździć po strefie, opuszczać ją i wjeżdżać ponownie dowolną ilość razy w ciągu dnia. (na podst. mojawyspa).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.