Facebook Google+ Twitter

Bruksela, Taize, czekolada i piwo

Do Belgii ciągną politycy, turyści i pielgrzymi. Ci pierwsi do stolicy zjednoczonej Europy – Brukseli. Drudzy do urokliwej Brugii. Wreszcie ostatni na Europejskie Spotkanie Młodych Taize, które odbędzie się w tym roku w Brukseli.

Ratusz / Fot. Arek Braniewski Do krainy czekoladą i piwem płynącej prowadzą wielokilometrowe, solidne autostrady oraz tory szybkich pociągów. Do Belgii ciągną politycy, turyści i pielgrzymi. Ci pierwsi do stolicy zjednoczonej Europy – Brukseli. Drudzy do urokliwej Brugii. Wreszcie ostatni na Europejskie Spotkanie Młodych Taize, które odbędzie się w tym roku w Brukseli.

Bruksela, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie jest nudna. Grand Place to, jak podaje broszura z informacji turystycznej, jedno z najciekawszych pod względem architektonicznym miejsc w Europie. Strzelisty ratusz góruje nad budynkami otaczającymi Grand Place. Domy te były niegdyś siedzibami cechów. Mają swoje nazwy i odrębne historie. Warto zgłębić losy Gwiazdy, Łabędzia, Złotego Drzewa, Anioła i wielu innych. Na przykład pod numerem 9 Karol Marks i Fryderyk Engels w 1847 roku spisali Manifest Partii Komunistycznej. Szukanie na fasadach numerów domów i atrybutów opisanych w broszurze sprawia prawdziwą frajdę. Potem można wybrać się do dawnej siedziby cechu browarników pod numerem 10. Obecnie to Muzeum Browarnictwa (bilet 5 euro), którego zwiedzanie połączone jest z degustacją.

Piwo, czekolada i siusiąjący chłopiec


Trzeba pamiętać, że Belgia chlubi się posiadaniem około tysiąca gatunków piwa. Następnie niemal wszyscy turyści kierują swoje kroki do fontanny siusiającego chłopca. Po drodze pocierają płaskorzeźbę, co rzekomo zapewnia szczęście. Mijają też liczne cukiernie z czekoladą, na której widok cieknie ślinka. Sklepy z pamiątkami bawią do łez pomysłowością asortymentu. Choćby korkociąg w kształcie siusiającego chłopca, ze świdrem będącym... zgadnijcie sami. Sama fontanna jest raczej symbolem miasta, niż miejscem o szczególnych walorach estetycznych.

Atomium / Fot. Arek BraniewskiAtomium to kolejny symbol Brukseli. Niewiarygodne, że ten powiększony model atomu powstał w latach 50. Koncepcja architektoniczna łudzi, że to konstrukcja znacznie nowsza. Z najwyższej z dziewięciu kul rozciąga się panorama. Reszta kul, z których na dodatek część jest obecnie zamknięta, rozczarowuje (bilet studencki/normalny 6/9 euro).Atomium / Fot. Arek Braniewski

Tuż obok Atomium mieści się Bruparck z Mini-Europą. To fascynujące miejsce, którego nie można przegapić będąc w stolicy Europy. W parku znajdują się miniatury najbardziej znanych budowli europejskich. Wierne kopie wykonano z niezwykłą starannością w skali 1:25. W godzinę, dwie można przemierzyć Europę wzdłuż i wszerz. Zobaczyć wieżę Eiffela, Akropol, Pałac Westminister, Bramę Brandenburską i mnóstwo innych makiet. Nie zabrakło również polskiego akcentu. Możemy być dumni z miniatury gdańskiego Dworu Artusa, fontanny Neptuna i pomnika stoczniowców. To prezent od Urzędu Miasta Gdańska.
Gdańskie miniatury / Fot. Arek Braniewski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+ za artykuł i fotki:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawe materiał +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.