Facebook Google+ Twitter

Brunon K. chciał zastrzelić Hannę Gronkiewicz-Waltz i Monikę Olejnik?

Brunon K. został zatrzymany i osadzony w areszcie przez ABW, w związku z planowanym zamachem na konstytucyjne władze państwa. Teraz pojawiła się kolejna informacja: chciał zastrzelić prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz oraz dziennikarkę Monikę Olejnik.

Sonda

Czy Brunon K. chciał przeprowadzić zamach?

 / Fot. Dealiusz/CC BY 2.0Krakowski naukowiec Brunon K. został zatrzymany i osadzony w areszcie pod zarzutem przygotowywania zamachu na konstytucyjne władze państwa: prezydenta RP, premiera i rząd. A teraz - według "Gazety Wyborczej", na którą powołuje się portal rmf24.pl - wiadomo, że planował również zabić dwie znane publiczne osoby: prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz-Waltz i redaktorkę Monikę Olejnik. "Gazeta" podkreśla też tajemnicze zaginięcie teściowej niedoszłego zamachowca.

Sprawa zamachu nie jest i nie była rozdmuchana, zagrożenie było realne - mówią zgodnie politycy - po zeszłotygodniowym spotkaniu w ramach komisji sejmowej z szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratorami. "Przygotowania do zamachu były bardzo zaawansowane" - przyznał poseł Marek Opioła z PiS. Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin powiedział dziennikarzom, że Brunon K. to szaleniec, który stwarzał realne zagrożenie.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", na czwartkowym zamkniętym posiedzeniu sejmowej komisji do spraw służb specjalnych, odbywającym się w siedzibie ABW, posłowie otrzymali tajną informację od szefa ABW gen. Krzysztofa Bondaryka i jego funkcjonariuszy. Po wysłuchaniu argumentów związanych z zatrzymaniem Brunona K. i postawionych mu zarzutów, wszyscy - od prawa do lewa - mówili, że to co usłyszeli rozwiało ich wątpliwości, czy Brunon K. stanowił rzeczywiste zagrożenie.

Jeżeli dziś okazuje się, że oprócz zamachu na Sejm i rząd, 45-letni krakowski terrorysta Brunon K. planował zabić prezydent stolicy, Hannę Gronkiewicz-Waltz i dziennikarkę Monikę Olejnik, to ten nowy fakt wzmocniłby efekt dramatu i chaosu w kraju, do którego chciał świadomie i celowo doprowadzić.

Na spotkaniu przedstawiciele ABW mieli poinformować, że Brunon K. poukrywał w kilkudziesięciu miejscach w kraju gotowe bomby z zapalnikami. Dla celów doświadczalnych przeprowadzał i nakręcał filmy z próbnych detonacji materiałów wybuchowych. Miał też zaplanowany i specjalnie wybrany pojazd, którym zamierzał wjechać na teren Sejmu. Miał to być samochód używany przez wojsko - powiedział jeden z posłów, który nie chciał podać żadnych innych szczegółów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 29.11.2012 18:32

"Już widzę Niesiołowskiego po takim wybuchu!"

Żałosne i godne usunięcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy mamy wybór? Czy nie możemy posłuchać autoryzowanego wywiadu samego Brunana K.
Posłowi Stefanowi Niesiołowskiemu umożliwiono opowiedzenie własnymi słowy o zamachu na Lenina. Co prawda, tylko na jego pomnik, ale zawszeć to Lenin? Zdaje się, że też wyszła klapa :( .
A co wiemy o braciach Kowalczykach i ich bohaterskich czynach i dalekosiężnych planach (http://pl.wikipedia.org/wiki/Bracia_Kowalczykowie ).
Już nie tak jednoznacznie negatywnie myślimy o zamachu na cara. Czy tylko z powodu odległości czasowej? Jeśli tak, to czy możemy sobie wyobrazić kiedyś w przyszłości Brunona K. na piedestale, albo Stefana Niesiołowskiego jako zakałę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.