Pozycja materiału w rankingach:
Gwiazdy w Starym Browarze są wyjątkowo dobrze chronione. Do Poznania przywiózł je specjalny konwój. Bohaterami prezentacji w Piano Barze były bowiem... brylanty.
To była jedyna okazja do podziwiania replik najdroższych i
najsłynniejszych brylantów na świecie, a także obejrzenia wspaniałej
kolekcji, w której jedna kolia kosztowała około 700 tys. zł. 
Panowie zastanawiali się, czy brylanty to korzystna inwestycja czy jedynie przyjemność z posiadania pięknych kamieni. Panie nie miały takich dylematów. Zgadzały się z Ewą Kruk, która, otwierając uroczystość, powtórzyła słowa z piosenki Marilyn Monroe: – To najlepsi przyjaciele kobiety.
Więcej w dzisiejszym wydaniu Gazety Poznańskiej
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 06.10.2006 10:17
*Brylanty - najlepsi przyjaciele kobiety* - oczywiście, upadłych, sprzedajnych kobiet. Próżnych albo urodzonych w bogactwie. Zatem w większości niewiele wartych w przeciwieństwie do kamieni...
MEDtube.pl hitem internetu! Polacy zrewolucjonizują medycynę?
(odsłon: +754)