Facebook Google+ Twitter

"Bryllowanie" Marcina Stycznia

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-02-27 19:58

- Kiedy po raz pierwszy spotkałem się z Ernestem Bryllem i oznajmiłem mu, że pracuję nad muzyką do jego wierszy, zapytał mnie: "A jaką ty masz ideę, co ty byś chciał przez moje wiersze światu powiedzieć?

Ernest Bryll i Marcin Styczeń / Fot. Agnieszka RządZanim zdążyłem się odezwać, Mistrz mówił dalej: „Wiesz, mnie się wydaje, że to by można zamknąć w pytaniu, co się z nami stało? Przytaknąłem, chociaż zrozumiałe jest, że z uwagi na mój stosunkowo młody wiek, nie mogę mieć takiej perspektywy jak Ernest Bryll. Niemniej jednak na mojej poprzedniej płycie „21 gramów” śpiewam w czasie teraźniejszym: „Co się dzieje ze mną, co się dzieje z każdym z nas”? I wydaje się, że te nasze pytania są tak naprawdę jedną wspólną refleksją nad współczesnym człowiekiem - mówi Marcin Styczeń.

Pytamy więc, co się z nami stało, że nie wiemy już, kim jesteśmy, bo „sfałszowano nas bardzo dokładnie”, co się z nami stało, że „zamieniliśmy skrzydła na fraki”, co się z nami stało, że „zbyt smutny jęzor nam urósł”, co się z nami stało, że nawet płakać nie umiemy, bo zapomnieliśmy, że „łzy muszą być szczere”... Tych pytań jest sporo i mam nadzieje, że każdy na tej płycie znajdzie te adresowane do niego.

Katarzyna Matusz - Kim jest dla Ciebie Ernest Bryll? Skąd pomysł na interpretację wierszy właśnie tego poety?
- Marcin Styczeń - Ernest Bryll jest dla mnie mistrzem. Zawsze miałem w sobie wielki głód ludzi, którzy są ode mnie mądrzejsi, ale jednocześnie otwarci, aby swoją wiedzą i doświadczeniem się dzielić. I takim człowiekiem jest Ernest Bryll. W nim nie ma żadnej artystycznej pozy, on niczego nie udaje, on po prostu jest. Do tego jest wielkim poetą, potrafi tak „uderzyć” słowem, że człowiek musi się zatrzymać i zastanowić nad sobą, swoim życiem i światem. Pomysł na interpretacje wierszy Brylla pojawił się po jednym z koncertów „Pieśń o Bogu ukrytym” do wierszy Karola Wojtyły. Jedna z życzliwych osób zasugerowała mi, że może po Wojtyle powinienem wziąć się za Brylla. Nie lubię na ogół takich sugestii. Ale zaczytałem się w wierszach Brylla, zachwyciłem się nimi, a muzyka napisała się przy okazji.

- Jakie znaczenie ma tytuł "Bryllowanie"?
- Po pierwsze „Bryllowanie” to poezji Ernesta Brylla śpiewanie, a po drugie to opozycja do tego zwykłego „brylowania” na salonach, w urzędach, korporacjach, itd. Bo brylować dzisiaj chce każdy, ale nie każdy powinien.

- Która piosenka jest Twoją ulubioną i dlaczego?
- Nie ma piosenki na tej płycie, której nie lubię, najbardziej osobista jest modlitwa „Nie o myślenie proszę”, a najbardziej ekspresyjna pokazująca mój dystans do siebie jest piosenka „Oj, gębo moja”.
km

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.