Facebook Google+ Twitter

Brytyjczycy opodatkują ściąganie plików z internetu?

Współautorzy: Tomasz Kowalski

Jak podają dzisiaj największe angielskie dzienniki, tamtejszy rząd ma zamiar wprowadzić podatek od pobierania plików z internetu w wysokości 30 funtów rocznie. Innym pomysłem jest odłączanie od sieci tych, którzy nielegalnie pobierają pliki. W Polsce jest to dozwolone.

 / Fot. Screen ze strony dziennika GuardianUjawnione plany zakładają wprowadzenie licencji, która ma pomóc w walce z nielegalnym "ściąganiem" plików z internetu. Jak podają dzienniki The Independent oraz Guardian dzięki wprowadzeniu licencji użytkownicy mogliby pobierać dowolną ilość plików. Zebrane w ten sposób pieniądze trafiałyby do właścicieli praw autorskich.

Ustawa zakładać będzie również wysyłanie specjalnych listów ostrzegających, mówiących o konsekwencjach płynących z nielegalnego pobierania plików. Około 12 tys. listów ma zostać rozesłanych do użytkowników internetu. Rząd, wraz z operatorami, ma nadzieję, że swoisty „szok” po otrzymaniu takiego listu odstraszy użytkowników od nielegalnego ściągania.



Brytyjski rząd zastanawia się również nad wprowadzeniem zasady „trzech fauli” – wprowadzonej wcześniej we Francji – mówiącej o odłączeniu od internetu tych użytkowników, którzy po dwóch wcześniejszych ostrzeżeniach dalej będą nielegalnie pobierać pliki. Prace nad ustawą mają rozpocząć się na wiosnę przyszłego roku.

Jak podaje "The Independent" około 6,5 miliona użytkowników nielegalnie pobiera pliki każdego roku. Około 95 proc. wszystkiej muzyki ściągniętej z internetu pobrana jest nielegalnie.

Nadkomisarz Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji przyznał Wiadomościom24.pl, że w Polsce ściąganie plików, nawet tych, chronionych prawami autorskimi i wykorzystywanie ich na własny użytek nie jest zabronione. Zabronione i karalne jest jedynie ich upowszechnianie. Czyli na przykład - udostępnianie ich poprzez sieć P2P.

Źródła: Guardian, Independent

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

I jeszcze jedna wypowiedź p. Urbańskiego:

DZIENNIK wykrył, że Logistep te informacje uzyskuje właśnie od policji, i to z samej Komendy Głównej. "Od kilkunastu miesięcy współpracujemy z Logistepem. Ich program pomaga nam namierzać pedofilów dzielących się w sieci dziecięcą pornografią. Kilku już zostało zatrzymanych, inni wpadną wkrótce" - mówi DZIENNIKOWI Zbigniew Urbański z zespołu prasowego policji.

Policjanci, którzy korzystali z programu Logistepu, twierdzą jednak coś innego. Według nich główną funkcją programu jest znajdowanie programów i plików muzycznych należących do klientów szwajcarskiej spółki. "Tylko przy jednorazowym użyciu program wskazał nam około 4 tys. namiarów. Były to adresy IP komputerów, na które ściągnięto muzykę lub gry producentów, z którymi Logistep ma podpisane umowy. Nie złapaliśmy żadnego pedofila" - mówi oficer pragnący zachować anonimowość.

http://skocz.pl/autorskie2

i poprawny linek do poprzedniego artykułu:

http://skocz.pl/autorskie3

Od siebie dodam że co prawda jest taka zasada że "o gustach się nie dyskutuje", ale jeśli kogoś nie stać na wydanie 50zł na kolejne epokowe dokonanie artystyczne Avril Lavigne, to czy rzeczywiście warto się dla czegoś takiego narażać na nieprzyjemności? Muzyka z Jamendo bywa dużo ciekawsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pytanie dotyczyło tego jak to jest możliwe by "dozwolone" było ściąganie plików chronionych prawem autorskim. Na czym polega ta ochrona? (zakładam że nie chodzi o pliki na licencji creative commons i podobnych).

I świeża wiadomość:

"Na serwerze było ponad 4000 gigabajtów (4 terabajty) pirackich gier, filmów, muzyki i oprogramowania."

http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5490376,Polic a_zlikwidowala_4000_nielegalnych_GB.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe co się zmieniło w "polskim prawie autorskim" od dnia 2007-01-27? http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/za;sciaganie;mp3;nie;pojdzie; ie;do;wiezienia,7,0,218887.html

http://skocz.pl/autorskie

Komentarz został ukrytyrozwiń

"W Polsce jest to dozwolone." - bo tak kiedyś napisał jakiś wannabe-prawnik z "Rzepy"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asen, jeszcze kurz osiadający na zakupionych płytach i sprzetach do ich odtwarzania :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.