Dyrektorzy jednego z największych banków Wielkiej Brytanii, Szkockiego Banku Królewskiego, (RBS - Royal Bank of Scotland) zagrozili rezygnacją, jeśli minister skarbu zablokuje im wypłatę 1,5 biliona funtów premii za rok 2009. Wypłatę premii argumentują tym, że jest to podstawowy element utrzymania konkurencyjności banku.
Bankierzy z Royal Bank of Scotland sięgnęli po poradę prawną w tej sprawie, po tym jak minister finansów, Alistair Darling, zażądał w zeszłym miesiącu prawa veta w sprawie wyrażenia zgody odnośnie tego, w jakiej postaci (akcje banku, gotówka, inne) oraz w jakiej kwocie Royal Bank of Scotland wypłaci powyższe premie.Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Londyn | Kraj: Wielka Brytania
O mnie: Interesują mnie rożne kultury i zwyczaje, lubię podróże i egzotyczne kuchnie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Monika Malczewska 11.12.2009 01:30
2 biliony funtów, które bankierzy chcą przeznaczyć na swoje premie to kropla w morzu jeśli spojrzy się na obecną dziurę budżetową Wielkiej Brytanii: 175 biliony funtów.
Minister finansów ma bardzo twardy orzech do zgryzienia. Ale stara się jak może. Dzisiaj wprowadził nowy podatek dotyczący tylko premii bankierów - 50% podatku od premii większej niż 25 tys. funtów.
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +1435)