Facebook Google+ Twitter

Brytyjscy bankierzy grożą rezygnacją, jeśli nie otrzymają premii

Dyrektorzy jednego z największych banków Wielkiej Brytanii, Szkockiego Banku Królewskiego, (RBS - Royal Bank of Scotland) zagrozili rezygnacją, jeśli minister skarbu zablokuje im wypłatę 1,5 biliona funtów premii za rok 2009. Wypłatę premii argumentują tym, że jest to podstawowy element utrzymania konkurencyjności banku.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:RoyalBankOfScotlandAngel.jpgBankierzy z Royal Bank of Scotland sięgnęli po poradę prawną w tej sprawie, po tym jak minister finansów, Alistair Darling, zażądał w zeszłym miesiącu prawa veta w sprawie wyrażenia zgody odnośnie tego, w jakiej postaci (akcje banku, gotówka, inne) oraz w jakiej kwocie Royal Bank of Scotland wypłaci powyższe premie.

Royal Bank of Scotland obecnie w 70 proc. należy do państwa. W zeszłym roku rząd przeznaczył setki bilionów funtów na ratowanie banku przed bankructwem. Jednak dyrektorzy Royal Bank of Scotland uważają za konieczne wypłacenie premii za rok 2009, aby utrzymać konkurencyjność banku, szczególnie w sektorze inwestycyjnym.

Bank poinformował ministra finansów, Alistair Darlinga, że na podstawie zysku osiągniętego w tym roku, dyrektorzy oczekują wypłacenia 50 proc. większych premii niż w zeszłym roku. W obecnym roku, dział inwestycyjny banku wygenerował około 6 bilionów funtów zysku.

W zeszłym roku bank wypłacił 900 milionów funtów premii w dziale inwestycyjnym. Wobec tego obecnie oczekuje się wypłaty około 1,5 biliona funtów premii. Dodając do tego premie, które bank chce wypłacić pracownikom w pozostałych działach banku, kwota ta osiągnie 2 biliony funtów.

Taka kwota będzie zaiste sporna, biorąc pod uwagę fakt, że Royal Bank of Scotland nadal istnieje tylko dzięki bilionom funtów z pożyczek udzielonych mu z pieniędzy podatników. Mimo tego, dyrektorzy banku uważają, że jeśli nie wypłacą oni premii, ich najlepsi bankierzy przejdą do konkurencji i w ten sposób zostanie zniszczona istotna cześć biznesu. Więc jeśli minister finansów zawetuje premie bankierów, wówczas zagrożą oni rezygnacją, gdyż będą pozbawieni możliwości działania w interesie akcjonariuszy.

Przewodniczący Royal Bank of Scotland, Sir Philip Hampton, ostrzega ministra finansów, że igra on z ogniem żądając ostatecznej opinii w sprawie premii bankierów.

Ostateczna decyzja dotycząca premii za 2009 zostanie podjęta w lutym 2010.


Źródło: bbc.co.uk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

2 biliony funtów, które bankierzy chcą przeznaczyć na swoje premie to kropla w morzu jeśli spojrzy się na obecną dziurę budżetową Wielkiej Brytanii: 175 biliony funtów.
Minister finansów ma bardzo twardy orzech do zgryzienia. Ale stara się jak może. Dzisiaj wprowadził nowy podatek dotyczący tylko premii bankierów - 50% podatku od premii większej niż 25 tys. funtów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

niektórzy to mają ciężkie życie ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.