Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

164211 miejsce

Brytyjski minister: Miedwiediew odpowiedzialny z nową zimną wojnę

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-08-27 18:42

Brytyjski minister spraw zagranicznych oświadczył w Kijowie, że za możliwy początek "zimnej wojny" będzie odpowiadać prezydent Rosji. David Miliband nie wykluczył także, iż Ukraina zostanie zaproszona w najbliższym czasie do planu działania na rzecz członkostwa w NATO.

David Miliband podkreślił, że w żadnym wypadku nie chce rozpoczęcia zimnej wojny. Jeżeli jednak do tego dojdzie, odpowiedzialnym będzie prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Dodał, że zachowanie Moskwy w stosunku do Gruzji zaszkodziło międzynarodowej stabilności i reputacji samej Rosji. Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii zaznaczył, że Kijów i Londyn będą współpracować broniąc pokoju i terytorialnej jedności wszystkich niepodległych państw.

David Miliband ma nadzieję, że Rosja zrezygnuje wobec Ukrainy czy Mołdawii z ewentualnych działań podobnych tych w Gruzji. Moskwa powinna uświadomić sobie brak rezultatów takich kroków w związku z krytyczną reakcją światowej wspólnoty.

David Miliband nie wykluczył też, że Ukraina może zostać zaproszona do uczestnictwa w planie działania na rzecz członkostwa w NATO jeszcze do grudniowego szczytu Sojuszu. - Nie ma opinii, których nie można skorygować. Jednak ministrowie spraw zagranicznych NATO mają dokładne instrukcje dotyczące spotkania w grudniu i na razie nie wprowadzono tam żadnych zmian - podkreślił David Miliband w czasie konferencji prasowej w ukraińskim MSZ. Dodał przy tym, że wydarzenia, do których doszło w ostatnich tygodniach stają się argumentem dla tych, którzy opowiadają się za "demokratycznym wyborem" Gruzji i Ukrainy. Zaznaczył też, że Londyn popiera dążenia Kijowa do członkostwa w Sojuszu. - Drzwi do NATO i Unii Europejskiej powinny być otwarte - zaznaczył.

Szef brytyjskiego MSZ spotkał się wcześniej z prezydentem i premier. Wiktor Juszczenko i David Milibend skrytykowali działania Rosji wobec Gruzji. Julia Tymoszenko opowiedziała się za niepodległością i zachowaniem granic tego kraju, poparła także plany Unii Europejskiej dotyczące uregulowania konfliktu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Słusznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.