Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

58575 miejsce

Brytyjskie media: Angela Hitler czyli kanclerz-zabójca

Podczas piątkowego meczu Grecja-Niemcy Anglicy kibicowali Grekom. Teraz są wściekli, że nie udało się utrzeć nosa szefowej niemieckiego rządu. Brytyjskie gazety ukazały się z karykaturami pani Merkel jako robota-zabójcy z filmu "Terminator".

"Przeciętny Brytyjczyk solidaryzuje się ze słabszym, którego biją" - tłumaczy to zjawisko swoim widzom redakcja pierwszego programu niemieckiej telewizji publicznej ARD. Od siebie dodam: Grecy są przeważnie tradycyjnie probrytyjscy, a zbiorowa pamięć historyczna tak na wyspach greckich ,jak brytyjskich jest dobra i niekorzystna dla Niemców. Np. na Krecie istnieją otoczone powszechną czołobitnością prywatne izby pamięci, a w nich broń, z której partyzanci strzelali do niemieckich okupantów. Jakiś poczciwy starzec chętnie opowie wszystkim ciekawym, jak hitlerowcy znęcali się nad tutejszymi ludźmi, ale tutejsi nie dali się deptać niemieckim butem - czytamy na tagesschau.de.

W Anglii pamięć niemieckich bombardowań oraz innych wyczynów Hitlera i spółki jest tak żywa, że udziela się również tym jej mieszkańcom, którzy przybyli tam po wojnie. Tak np. dziennikarz tygodnika "New Statesman" Mehdi Hasan powiada: "Ona stanowi o wiele większe zagrożenie dla pokoju niż jakikolwiek niemiecki przywódca po drugiej wojnie światowej przed nią. Ta jej arogancja jest wręcz nie do wytrzymania: będziecie się posuwać kursem wyznaczonym przeze mnie albo w ogóle nie będziecie posuwać się do przodu, a na dodatek cała jej polityka jest po prostu bezskuteczna." Zaś w swoim artykule p. t. Angela Merkel’s mania for austerity is destroying Europe (Maniackie cięcie wydatków z woli Angeli Merkel niszczy Europę) porównał ją wręcz do Hitlera, dowodząc, że zrujnowała pracę wszystkich ośmiu swoich poprzedników, starających się o dobry wizerunek Republiki Federalnej za granicą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Do sądu, to Pan ciągałby ludzi dość łatwo. Na przykład tutaj w artykule: Ruch Palikota: Akcję kiboli inspirował PiS. Kaczyński złamał obietnicę
14 czerwiec 2012 18:49
Gronkiewicz walcowa powinna stanąć przed sądem

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Ryszard Kosacz Dzisiaj 00:08
Pan Grzegorz jest zbyt kulturalnym człowiekiem aby zwrócić Panu Szanownemu uwagę, że bardzo nieprzyzwoite jest zniekształcanie nazwiska(cyt: "Za taki tytuł powinieneś panie Wasiulak trafić do sądu, wraz z moderacją".) Zdarza się to Panu nie po raz pierwszy... Miło Panu byłoby, gdyby odpowiadając Panu Pan Grzegorz nazwałby Pana np. Kąsaczem? A w tym przypadku miałby nawet podstawy żeby to zrobić...
Straszy Pan sądem nie tylko Autora, ale i moderację W24 postawiłby Pan przed sądem? Za co?
Aż dziw bierze, że mieszka Pan w Kanadzie... Mam przyjaciół w Kanadzie i nie słyszałem, aby mówili o takim braku tolerancji, ani tym bardziej o braku wolności wypowiedzi. Trzeba jednak czytać ze zrozumieniem cały tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 25.06.2012 13:23

@Ryszard Kosacz.
Tu masz napisane .Jeśli znasz angoelski to sobie przeczytaj a jeśli nie to sobie przetłumacz .Nie stasz , wpierw poczytaj sobie ,

With apologies to Mike Godwin and his eponymous law, Merkel is the most dangerous German leader since Hitler. Her eight predecessors -from Konrad Adenauer to Gerhard Schröder – presided over a manufacturing miracle at home and the rehabilitation of Germany’s reputation abroad. Under Merkel, however, the country finds itself isolated once again, loathed and feared in equal measure.

Cartoons in the newspapers of Germany’s neighbours have depicted the chancellor with a Hitler moustache or wearing a spiked, Bismarck-era military helmet. Commenting on the phenomenon, the columnist Jakob Augstein observed: "Her abrasive pro-austerity policies threaten everything that previous German governments had accomplished since World War II." Merkel, Augstein rightly noted, is "a radical politician, not a conservative one".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze jedno. Każdy, kto zna niemiecki moe sobie obejrzeć w dołączonym w artykule linku filmik z ARD, w którym rzecznik rządu RFN wzrusza ramionami na takie artykuły i podsumowuje je słowem: Pressefreiheit - wolność prasy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swego czasu pewna pani minister w rządzie kanclerza Schrödera porównała do Hitera Jerzego Busha Młodszego, ale jedynym skutkiem było to, że po pewnym czasie straciła swoje stanowisko. Ja, jak zaznaczyłem w komentarzu, pod bezpośredini porównaniami tego rodzaju się nie podpisuję. O co zatem chodzi? Dodam, że swego czasu znalazła się osoba strasząca mnie więzieniem za artykuł wyrażający ujemne zdanie o planie Balcerowicza...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polka
  • Polka
  • 25.06.2012 00:35

@Ryszard Kosacz.
Zapewne znasz język angielski.To sobie przeczytaj .To jest jeden z przykładów obrażanie ale panią kanclerz Agele Merlel.Ty nie zarzucaj złej intencji autorowi.Wpierw sobie po surfuj po internecie i poczytaj prasę angielska .Później to skonfrontuj z ta napisana na papierze .

http://www.newstatesman.com/politics/politics/2012/06/angela-merkels-mania-austerity-destroying-europe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za taki tytuł powinieneś panie Wasiulak trafić do sądu, wraz z moderacją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. Jedynie słusznymi drogami już wiele krajów chcadzało i wracało potem na drogę zdrowego rozsądku poobijane na wszystkie strony. Przyszłości rzecz jasna też nie znamy, a tylko próbujemy przewidywać. Odnośnie ostatnich zdań takie decyzje podjęli już dawno greccy bogacze wywożąc swoje pieniądze poza strefę euro i w ogóle poza UE. Tyko jedno jest pewne, a mianowicie że żyjemy w ciekawych czasach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Grzegorz Wasiluk

Wiem, że Pan pisał, ale ja o czym innym...

Pisze Pan, że "Europa poszła inna drogą".

A ja piszę o wątpliwościach, jakoby istniała jedyna i słuszna droga.
Każdy kraj, region, znajduje się w innym momencie własnego, ekonomicznego.... nawet nie rozwoju, bo rozwój zakłada jednoznacznie pozytywny kierunek, ale w innym momencie historyczno-ekonomiczno-społecznym.
Dlaczego mam zakładać a priori, że ci wszyscy, na których się Pan powołuje, powoływał i będzie powoływał, wzięli to wszystko pod uwagę. Oraz to, że kierują nimi całkowicie obiektywne intencje..?

To, czy "upadek amerykańskiego przemysłu został powstrzymany i rozpoczyna się jego odbudowa", to, wybaczy Pan, okaże się za kilka lub kilkanaście lat.

Nie znaczy, to, że ja się Panu przeciwstawiam.

Ja po prostu jestem znacznie bardziej ostrożniejszy, niż kiedyś :), w formułowaniu jednoznacznych opinii.
Ujmę to tak: wolę stawiać pytania, niezależnie od teko, czy komuś sympatyzuję, albo nawet przychylam się do jego opinii, niż je podzielać lub jednoznacznie nie podzielać.

I nie oznacza to, że nie posiadam własnej hipotezy, po części zresztą zgodnej z Pańską, ale do przekonania droga daleka.
Tym bardziej, że nasza dyskusja jest czysto wirtualna, to znaczy nie przekłada się na realne decyzje.

W przeciwieństwie do tego, co może być realne, w naszym zasięgu. Mówię tu o naszych własnych decyzjach wobec tego, co się dzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Artur Wojnowski, Grzegorz Wink. Już o tym pisałem:
link

Oraz:
link

Uzupełniając to, czego jeszcze tam nie napisałem. Czytałem dzisiaj wywiad w "Die Wet" z dwoma znanymi ekonomistami amerykańskimi. Oni podkreślają jedno: rosnące wydobycie gazu i ropy z łupków w Stanach sprawiło, że gaz ziemny jest tam pięć razy tańszy niż w Europie. Dodajmy do tego, że nikomu nie przychodzi tam do głowy wycofywać sił z energetyki atomowej ani nakładać ideoogicznie słusznych podatków od spalania węga w elektrowniach. Jeden z czterech podstawowych wyznaczników kosztów produkcji przemysłowej zaczął się kształtować nader korzystnie dla Amerykanów. Niektóre zakłady przemysłowe, przeniesione do Chin i Indii, zaczynają już wracać do USA. Upadek amerykańskiego przemysłu został powstrzymany i rozpoczyna się jego odbudowa.

Kraje UE poszły odwrotną drogą, zabraniając wydobycia gazonośnych łupków, względnie sprzedając je amerykańskim konkurentom, wyłączając elektrownie atomowe, podwyższając dotychczasowe podatki i wymyślając nowe, podwyższając cały czas płace biurokratom i zwiększając liczbę ich etatów. Koszty produkcji obniża się płacąc skandalicznie niskie pensje względnie narzucając umowy śmieciowe. USA odbudowują gospodarkę jako taką, strefa euro skupia się na ratowaniu waluty czyli stawia sprawy z głowy na nogi.

No i nie należy zapominać o Rosji, która nie żałuje petrodolarów na uczelnie wyższe i parki przemysłowe, aby być w stanie samodzielnie rozwijać dalej kupione w UE i w Korei technologie i która bardzo chciałaby zostać trzecim Rzymem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.