Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Budki telefoniczne do likwidacji

Pozycja materiału w rankingach:

12020 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 10pkt

Oceń:

Budki telefoniczne do likwidacji

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • 2007-03-12 22:40
  • Odsłon: 6809
  • Komentarzy: 3

Telekomunikacja Polska likwiduje dziesiątki tysięcy automatów telefonicznych. Zniknie co drugi publiczny aparat, bo ich utrzymywanie „nie opłaca się” spółce. A bardzo często ratują one ludzkie życie.

Fot. AKPAZa dwa lata ze świecą trzeba będzie szukać ogólnodostępnych aparatów telefonicznych. Operatorzy telefonii stacjonarnej lawinowo wycofują się z ich utrzymywania. Straż pożarna, która najczęściej wzywana na pomoc za pomocą telefonów w „budkach”, bije na alarm.

– Jeśli choć jedno zgłoszenie ma uratować ludzkie życie, jestem za ich pozostawieniem – mówi Piotr Socha, naczelnik wydziału operacyjnego Miejskiej Komendy Straży Pożarnej w Gdyni. – Pracuję w straży ponad 10 lat i dobrze pamiętam przypadek, kiedy wezwał nas 6-letni chłopczyk. Dzwonił z budki telefonicznej. „Coś śmierdzi!” krzyczał do słuchawki. Podał adres. Przyjechaliśmy. Okazało się, że w budynku ulatnia się gaz. To dziecko i jego telefon uratowało życie wielu mieszkańców kamienicy.

Operatorzy telekomunikacyjni są głusi na te argumenty, bo muszą liczyć koszty.

- Nie patrzymy na lokalizację aparatu. Nieważne, czy stoi on na przedmieściach, w centrum miasta czy może na wsi – przyznaje Jolanta Ciesielska, rzecznik prasowy Nenii, operatora telekomunikacyjnego. - Dla nas ważna jest rentowność. Zdarza się, że aparat zarabia miesięcznie zaledwie 2-3 złote. Widać wówczas, że jest kompletnie nieużywany, a koszty jego konserwacji i serwisu są nieproporcjonalnie wysokie. Nie stać nas na utrzymanie takich telefonów.

Rachunek ekonomiczny także Telekomunikację Polską zmusił do podjęcia decyzji o radykalnych cięciach. Największy polski operator planuje pozbyć się około 40 tys. z 78 tysięcy publicznych aparatów. O tym, gdzie telefon będzie, a gdzie nie - zadecyduje firma.

- Jeszcze nie wiadomo, które punkty zlikwidujemy. Kluczem będą dla nas względy ekonomiczne oraz ubiegłoroczna decyzja Urzędu Komunikacji Elektronicznej, określająca minimalną liczbę aparatów publicznych, jaką musimy zapewnić. Mówi ona, że jeden aparat publiczny TP powinien przypadać na 950 mieszkańców – wyjaśnia Mariusz Loch, z TP SA.

Firma Dialog, która dysponuje siecią ok. 2 tysięcy aparatów, ma jeszcze inny pomysł na nierentowne budki. - Myślimy o aparatach multimedialnych, z których będzie można zadzwonić przez Internet, napisać sms, bezpłatnie obejrzeć plan miasta. Na razie to jednak tylko i wyłączne plany – informuje Marta Pietranik, rzecznik firmy Dialog.

Operatorzy mogą wychodzić z błędnego założenia, że „każdy” dziś dysponuje telefonem komórkowym i „każdy” potrafi się nim posługiwać. Poza tym „wszędzie” jest zasięg i z każdego miejsca można wezwać pomoc. Większość poczciwych, starych telefonów ulicznych czeka jednak utylizacja. Jak będzie wyglądało bez nich życie? Jeśli nie usłyszymy, to zobaczymy.

W innych krajach…

Budki telefoniczne przeżywają renesans w Irlandii. Odkąd na wyspie pojawili się Polacy, Czesi i Rumuni, miesięcznie wykonują oni około 150 tys. międzynarodowych rozmów telefonicznych. Do Europy Środkowo-Wschodniej najczęściej dzwonią Polacy, 3 razy rzadziej Czesi i 5 razy mniej mieszkańcy Rumunii.

Budki mają ponad 100 lat

rok 1903 – w Londynie brytyjskie towarzystwo kolejowe Grand Central Railway ustawiło pierwszą budkę telefoniczną. rok 2003 – na nowojorskim Manhattanie pojawiły się pierwsze budki oferujące bezprzewodową łączność z Internetem.
rok 2009 – w całej Polsce, według planów TP SA, z około 78 tysięcy budek pozostanie zaledwie 40 tys.

Zobacz także:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

ja

ja 01.03.2011 13:28

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 26

Niech wszystkie znikną,bo to zabytek po komunie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 13.03.2007 04:25

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 46

Przypominanie ludzią ,iż coś ratuję ludzkie życie zasługuje na punkt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 13.03.2007 04:21

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 33

Cywilizacja! ten tytuł to typowy przejaw choroby cywiliazcyjnej na która my wszyscy cierpimy moim skromnym zdaniem a tak pozatym to ta na zdjęciu jest niezle wykonana i jak da się zauwazyć ozdobna czyli zarazem przydatna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.