Facebook Google+ Twitter

Budowa torowisk dla tramwaju regionalnego sparaliżuje Łódź

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2007-04-13 12:02

Jeszcze w tym miesiącu rozpocznie się największa inwestycja komunikacyjna w dziejach Łodzi - budowa Łódzkiego Tramwaju Regionalnego. Projekt przewiduje powstanie zupełnie nowej linii biegnącej przez miasto z południa na północ - od Chocianowic aż do Helenówka. W przyszłości natomiast połączy trzy miasta: Pabianice, Łódź i Zgierz.

Na ul. Piotrkowskiej torowisko zostanie wydzielone z jezdni. Trasa będzie wiodła ulicami Pabianicką, Piotrkowską, Żwirki, aleją Kościuszki, ul. Zachodnią i Zgierską. Łącznie ułożonych zostanie 33 km torów i tyleż nowej sieci trakcyjnej. Przebudowanych będzie 60 skrzyżowań i 31 przystanków. Supertramwaj ma jeździć już za rok.

Prace ruszą od Chocianowic

- Przed świętami wybraliśmy wykonawców pięciu odcinków Łódzkiego Tramwaju Regionalnego - mówi Bogumił Makowski z MPK. - Zadanie podzielone zostało na mniejsze fragmenty, bo znalezienie wykonawcy na całość okazało się zbyt trudne. Jako pierwszy budowany będzie odcinek z Chocianowic do placu Niepodległości. Do wymiany są tory, trakcja, podstacje zasilające, przystanki, sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach. Na ulicy Piotrkowskiej tory zostaną wydzielone z jezdni. Całość robót ma zostać zakończona wiosną 2008 roku. To nieprzekraczalny termin, bo gdybyśmy nie zdążyli, przepadnie unijna dotacja. A będzie to niebagatelna kwota. Spodziewamy się 218 milionów zł, czyli dwóch trzecich wszystkich kosztów budowy ŁTR.

Szykujcie się kierowcy


W drugiej połowie roku Łódź zostanie totalnie rozkopana. Prace mają być prowadzone na całej trasie ŁTR, co spowoduje ogromne utrudnienia w ruchu. Takie, jakich jeszcze nie przeżyliśmy. Nie będą bowiem kursowały tramwaje na głównej osi komunikacyjnej miasta, a pozostałe, niemal wszystkie linie, pojadą zmienionymi trasami. Okresowo zamykany będzie przejazd przez większość skrzyżowań na trasie budowy. Największe problemy pojawią się u zbiegu alei Kościuszki i Mickiewicza, gdzie z ruchu zostanie wyłączone raz jedno, a raz drugie pasmo tej ostatniej arterii. Nie lepiej zapowiada się sytuacja na ulicy Piotrkowskiej, gdzie tory zostaną "wyrzucone" na oddzielny, niedostępny dla samochodów pas. – Planujemy wprowadzenie autobusów zastępczych na modernizowanych odcinkach - informuje Bogumił Makowski. - Objazdami pojadą także pozostałe tramwaje, ale za to będą jeździć częściej. Na pewno nie będzie łatwo ani kierowcom, ani naszym pasażerom, ale te prace mają właśnie ułatwić w niedalekiej przyszłości poruszanie się po Łodzi.

Co pojedzie po nowych torach?

Wiosną przyszłego roku na nową trasę wyruszy 10 supernowoczesnych wagonów. Powstają już w bydgoskiej fabryce pojazdów szynowych PESA. To długie, pięciosegmentowe tramwaje, mogące pomieścić nawet 300 pasażerów. Każdy z nich ma być klimatyzowany, niskopodłogowy, wyposażony w udogodnienia dla niepełnosprawnych. Jeden taki wagon wyceniany jest na 10 milionów złotych. Podobne jeżdżą obecnie tylko w jednym polskim mieście - Bydgoszczy. Oprócz tego na trasę ŁTR trafią także słynne cityrunnery. Niefortunny zakup łódzkiego MPK sprzed 5 lat nareszcie doczeka się torów, na których będzie mógł pokazać, co potrafi.

Ma być szybciej

Nowe, idealnie równe szyny, wydzielone torowisko na całej trasie i inteligentna sygnalizacja sterująca ruchem - to ma sprawić, że tramwaje na osi komunikacyjnej południe - północ pojadą znacznie szybciej niż teraz. Przejazd przez Łódź ma być co najmniej o 10 minut krótszy niż do tej pory. – Tajemnica tkwi w systemie sterowania ruchem - tłumaczy Ryszard Kowalczyk, szef nadzoru ruchu MPK. - Tramwaj zawsze będzie trafiał na zielone światło. Jego ruch, jak również sytuacja na trasie, będą monitorowane przez specjalny system 15 kamer i wielu elektronicznych czujników torowych. Wszystkie parametry trafią do centralnego komputera, który ma sterować światłami na skrzyżowaniach. Zbliżający się tramwaj sam zapali sobie zielone światło, co wyeliminuje niepotrzebne postoje.

Pasażer poinformowany


To nie wszystkie nowinki techniczne, jakie znajdą zastosowanie na trasie ŁTR. Na ośmiu przystankach w centrum mają się pojawić elektroniczne tablice wyświetlające informacje dla pasażerów. Będzie tu np. podawany czas do przyjazdu najbliższego tramwaju. (to rozwiązanie znane od lat pasażerom Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście). W przypadku awarii także pojawi się wiadomość oraz wskazówki, jak się zachować. Podobny system informacji będzie także w samych wagonach. Oprócz zapowiedzi przystanku z tablic elektronicznych dowiemy się, w co możemy się przesiąść, jaka jest temperatura na zewnątrz, a nawet z jaką aktualnie prędkością jedziemy.

Droższy tramwaj regionalny


O 60 mln zł więcej będzie kosztować Łódzki Tramwaj Regionalny. Dotychczas władze miasta szacowały, że koszt powstania linii łączącej Pabianice, Łódź i Zgierz wyniesie 218 mln zł. – Ceny zgłaszane w przetargach grubo przekraczały jednak tę kwotę - tłumaczy Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi. - Wszystko przez wzrost cen materiałów i robocizny. Miasto zdecydowało, że podwyższy kapitał miejskiej spółki MPK - w tym roku o 21,5 mln zł, a w przyszłym o kolejne 31 mln zł. 7,5 mln zł ma wygospodarować MPK, które prawdopodobnie zaciągnie w tym celu kredyt.
Jacek Zemła, (msm)Nowe wagony tramwaju regionalnego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.