Facebook Google+ Twitter

Budryk potrzebuje pilnej interwencji państwa!

Od ponad 2 tygodni trwa strajk na Kopalni Budryk. Sądzę, że jedyną strategią jego organizatorów jest trwanie w nim. Nie wiedzą co mają zrobić, gdyż są uzleznieni od nadziei, którą rozbudzili w górnikach.

Wydarzenia na kopalni Budryk wskazują, że komitet strajkowy był przekonany, że wystarczy kilka dni strajku, aby zmusić zarząd do ustępstw. Pewnie nikt z nich nie przewidział scenariusza, że tych postulatów nie da się osiągnąć. Można więc założyć, że organizatorzy wiedzieli jak rozpocząć strajk, jednak nie mają bladego pojęcia jak go zakończyć, zaspakając przy tym rozbudzone oczekiwania strajkujących.

Obawiam się, że Ci ludzie zatracili całkowicie poczucie rzeczywistości. Dlatego trwają uparcie przy swoich racjach, nie patrząc na to, że kopalnia generuje coraz większe straty. Myślę też, że nie ma co liczyć na to, że organizatorzy sami zakończą ten strajk. Obawiam się, że tego nie zrobią, ponieważ zbyt bardzo rozbudzili nadzieję załogi, która przystąpiła do strajku. Najprawdopodobniej boją się też przyznać, że nie są w stanie nic więcej osiągnąć niż to, co udało się zrobić Solidarności oraz pozostałym związkom zawodowym w porozumieniu z JSW, tyle, że bez strajku! I na tym właśnie polega ta zasadnicza różnica! Przyznając się do porażki musieliby też odpowiedzieć, na jakże ważne, pytanie: po co właściwie był ten strajk?

Co więc można zrobić, aby zakończyć ten beznadziejny stan? Wydaję mi się, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem, w tak patowej sytuacji, pozostaje odcięcie organizatorów od strajkującej załogi. To oczywiście wymaga podjęcia interwencji ze strony państwa. Skoro jednak mamy do czynienia z strajkiem nielegalnym, który przedłuża się w nieskończoność, służby interwencyjne powinny podjąć niezbędne działania prawne, aby na kopalni ludzie mogli normalnie pracować. Uważam, że dla związków zawodowych w takiej sytuacji, sprawą najważniejszą powinna być ochrona stabilnego zatrudnienia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zrównać pensje do poziomu średniego w pozostałych zakładach JSW. Jak fuzja to fuzja. Do końca!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie rząd miał ustepowac, a zarząd czy dyrekcja.
Strajkowaniem i szantazem zyskiwali zawsze wszystko, co chcieli.
Jest rozrachunek gospodarczy i KILKA zwiazków zawodowych.
Jest szantaż w stosunku do tych, ktorzy chca pracować.
Jest okupacja kopalni, aby inni pracowac nie mogli.
Jest więc pozbawianie zarobków samych siebie i innych.
Jest haslo chcemy pracowac, nie strajkować!
Sumując: dwa strajkujące zwiazki promują ciągle stare haselko "socjalizm tak, wypaczenia nie".
Wniosek: pogonić w cholere "działaczy" zwiazkowych - bo juz dawno przestali byc działaczami a zmienili sie w pasozyty i szantazystów za wypracowane przez gorników pieniadze.
Pytanie - komu zalezy na tej rozróbie, jeżeli tylko dwa zwiazki organizują zadymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.