Facebook Google+ Twitter

"Budujmy schroniska". 520 kilometrów w obronie zwierząt

Po trwającym trzy tygodnie marszu, w niedzielę 20 maja uczestnicy akcji pt. "Budujmy schroniska" zakończyli 520-kilometrową wędrówkę wzdłuż wybrzeża Bałtyku.

Członkowie i sympatycy PFPSD. / Fot. Archiwum Fundacji.Na mecie wyznaczonej na plaży w Gdańsku Stogach, powitali ich przedstawiciele władz gminy Żukowo. Przybyli też członkowie Pomorskiej Fundacji Pies Szuka Domu z towarzyszącymi im kilkoma podopiecznymi. W tym gronie odbyło się uroczyste przecięcie wstęgi z napisem meta. Jako patronowi przedsięwzięcia, nożyce wręczono burmistrzowi Jerzemu Żurawiczowi, potem kolejno pozostałym uczestnikom marszu.

Przecinanie wstęgi. Od lewej Artur Lewandowski i Anczer, Ewa Bałon, Jerzy Żurawicz, MMarek Trepczyk, Adam Okrój. / Fot. Archiwum Fundacji.Zamiast fanfar, zabrzmiało szczekanie i miauczenie obecnych na plaży osób, co symbolizować miało cel akcji – budujmy schroniska, bezdomne zwierzęta na nie czekają! Utrudzeni, ale szczęśliwi z odniesionego sukcesu, z rąk burmistrza odebrali srebrne medale 800-lecia Żukowa, przyznane im w uznaniu za ich zaangażowanie w walce z bezdomnością zwierząt.

Na gorąco dzielili się wrażeniami; a było ich dużo. Spotykali życzliwych ludzi, którzy udzielali gościny, ale bywało, że odpoczywali w spartańskich warunkach śpiąc bezpośrednio na piasku, zmagając się z przenikliwym chłodem i wilgocią.
Noc spędzona na plaży w okolicy Stegny, dostarczyła też emocjonujących wrażeń, bowiem jest to ściśle strzeżony odcinek granicy, który patrolują odpowiednie służby.

Spotkali się również z efektem aktu okrucieństwa człowieka wobec zwierzęcia. W końcowym etapie marszu, natknęli się na zwłoki psa. Związany sznurami i taśmą prawdopodobnie konał przez długie godziny. Tak, ten marsz, jego przesłanie, to niezwykle ważna akcja. Przyczyni się do uniknięcia lub choćby ograniczenia podobnego bestialstwa!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Artur Lewandowski
  • Artur Lewandowski
  • 27.05.2012 08:17

Dziękuję Pani Stefanio za ciepłe słowa i również za to, iż czuwała Pani nad nami w czasie trwania tej wędrówki - rozmowy telefoniczne. Nie było łatwo przejść taką trasę, czasami zimno i zmęczenie było tak ogromne, że chciało się powiedzieć dość, ale poddać się jest najprościej. Następny taki marsz planuję dla sprawdzenia samego siebie po wakacjach tego roku. Zapraszam tych co tylko wódkę piją do przyłączenia się. Pić wódkę też nie każdy potrafi, ale przejść taki odcinek - nie lada wyzwanie. Jestem przekonany, że wybudujemy schronisko bo taki jest cel naszej fundacji. Osobiście pomagam kilkudziesięciu zwierzętom, ale prywatnie nie dam rady więcej zrobić. Nowelizacja ustawy, która nastała z początkiem tego roku daje mi zielone światło i za wszelką cenę to wykorzystam. Prezesem fundacji jest Pani Ewa Bałon, która jest odpowiednim człowiekiem na tym stanowisku. To, że tyle złych słów pada pod jej adresem jest efektem tego, iż jest człowiekiem czynnie działającym i wiele zrobiła dobrego. Jest przyjacielem zwierząt, a to najważniejsze przy pełnieniu takiej funkcji jak prezes fundacji działającej na rzecz zwierząt. Tym co mają tyle siły i energii aby pisać na forum kłamstwa i wylewać jad chciałbym zaproponować: "Przyłączcie się, razem możemy więcej" a jak zbudujemy pierwsze, drugie, trzecie schronisko, to się wspólnie wódki napijemy. Zapraszam, robię to w imieniu zwierząt. One same nie potrafią walczyć o swoje prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ela Szychlinska
  • Ela Szychlinska
  • 26.05.2012 18:54

@ Dodam , kto nie lubi "braci mniejszych " nie lubi też ludzi.
Nie rozumiem tych czerwonych kciuków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ela Szychlinska
  • Ela Szychlinska
  • 26.05.2012 18:47

Dobra robota , dziękuję Fundacji i gratuluję :))
Dziękuję Autorce :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ireneuszu zastanawiałem się nad usunięciem obu, ale uprzedził mnie Pan. Przecież ten z insynuacjami i pomówieniami też nadaje się do wykasowania. Powstrzymałem się, bo Pani Stefania ustosunkowała się do tego wpisu. Zamiast kulturalnego ustosunkowania się do tych inwektyw, Pani Stefanio, wyrzuciłbym anonima na zbity pysk. To jest porażające, że sam nic nie zrobi a zza kaptura drugiego wgniótł by w błoto.

Świetna relacja, zasługująca na najwyższą ocenę. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Usunąłem wpis, bo forma i język z kulturą słowa niewiele mają wspólnego.
Ad rem, autorce piątka za przekaz:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z wielkim niesmakiem przeczytałam Pana komentarz.
Zrozumiałam, że choć ma Pan pozytywny stosunek do zwierząt i całej akcji,
to wykorzystuje Pan to miejsce dla załatwienia jakichś osobistych porachunków.
Czy teraz jest Pan z siebie dumny?
Pana wpis można porównać z puszczeniem bąka w salonie. Ech!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Earl
  • Earl
  • 26.05.2012 00:14

Gdybym nie znał Lewandowskich to bym się pewnie wzruszył ale niestety każdy kto próbował robić z nimi więcej niż pić wódkę wie, że to banda cwaniaków i złodziejaszków. I jeszcze pani Bałon - prezes fundacji pomagającej bezdomnym psiakom, która sama zarabia na rozmnażaniu bezpapierowców - zresztą wystarczy popytać w Sulminie.
Żal, że można być takim ch.... żeby klepać penge na ludzkiej dobroci i naiwności...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pełna uznania i szacunku dla uczestników marszu. Oby ich wysiłek i zaangażowanie w obronę naszych braci mniejszych nie poszedł na marne. Pozdrowienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń
przyjaciel
  • przyjaciel
  • 24.05.2012 07:10

Steniu, Ty też masz wielkie serce!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aż przyjemnie poczytać. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.