Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5408 miejsce

Buildering i turystyka ekstremalna - undergroundowa rozrywka dla aktywnych

Okazuje się, że niemal każde miasto może zaoferować aktywnym turystom osobliwe atrakcje, raczej niereklamowane na bilboardach. Chodzi o wspinaczkę po nietypowych miejscach i wędrówkę po opuszczonych obiektach miejskich.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Alain_Robert_-_001.jpg&filetimestamp=20070912194746Buildering to rodzaj wspinaczki. Polega na wspinaniu się na budynki, mosty i ściany. Dyscyplina ta wyrosła z zapotrzebowania na miejsca do wspinania, których w miastach jeszcze do niedawna brakowało. Dlatego pasjonaci zaczęli poszukiwać w miastach alternatywy dla ścian wspinaczkowych. Gdzie ją znaleźli?

Okazuje się, że sporą popularności cieszy się most Grota-Roweckiego, budynki przy Trasie Łazienkowskiej oraz przy placu na Rozdrożu, gdzie ściany pokryte są imitacją skały. Na potrzeby wspinaczki zaadaptowano także ścianę kamienicy przy ulicy Nieporęckiej 12. pasjonatów tej dziedziny spotkać można nie tylko w Warszawie. Obiektem biulderingu np. w Szczecinie jest Wieża Bismarcka, w Pszczynie koło Tychów jest stara cegielnia, którą prawie 20 lat temu grupa wspinaczy przerobiła na swoje potrzeby, w samych Tychach zaś - lodowisko GKS Tychy.

Wspinający się mogą natknąć się na policję czy straż miejską, która reaguje bardzo różnie. Interweniuje bądź nie - zależnie od lokalizacji. Jeśli wspinacz stanowi potencjalne zagrożenie dla życia osób trzecich, policja będzie starała się go upomnieć.

Najsłynniejszym urban climberem jest Alain Robert (widoczny na zdjęciu), który swoimi wyczynami na drapaczach chmur zyskał sobie przydomek "Spiderman". Po raz pierwszy na wieżowiec wspiął się w Malezji w 1997 roku, w połowie drogi zatrzymała go policja. Ogólnie wspiął się na ponad 70 budynków, w tym na warszawskiego Mariotta (czerwiec 1999). Jego wyczyny miały wielokrotnie charakter protestu, np. przeciwko wojnie w Zatoce Perskiej. Wielokrotnie był skazywany przez policję na karę grzywny i krótkie pobyty w więzieniu. Pod budynkiem, na który się wspinał, zawsze stały wielotysięczne tłumy gapiów. W końcu na wspinaczce zaczął zarabiać: brał udział w kampaniach reklamowych i grał w filmach jako kaskader.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

5* za nowatorstwo tematu i artykuł (znając moich "ziomali"-pewnie zaczną się wspinać na koórki garaże i daszki od blokowych klatek schodowych (cóż, jakie miasto-taka wspinaczka:)).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.