Facebook Google+ Twitter

Bułatow pojedzie na leczenie do Niemiec? Ukraiński MSZ: "ma zadrapany policzek"

Lider Automajdanu, Dmitrij Bułatow pojedzie prawdodpobnie na leczenie do Niemiec. Mężczyzna został porwany przez nieznanych sprawców. Był torturowany. Odnalazł się pod koniec stycznia. Ukraiński MSZ zaprzecza, że Bułatow ucierpiał w wyniku porwania.

 / Fot. zrzut ekranuBułatow został znaleziony pod Kijowem. Porywacze wyrzucili go z samochodu. Wcześniej przez tydzień był torturowany. Odcięto mu kawałek ucha i wbijano gwoździe w dłonie. Lider Automajdanu nie wie kim byli sprawcy. Zwrócił jednak uwagę na ich rosyjski akcent. Witalij Kliczko powiedział, że porwanie Bułatowa to demonstracja siły władzy, która chce zastraszyć opozycję.

Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprzecza powyższej wersji wydarzeń. Twierdzi, że Bułatow miał jedynie zadrapany policzek. Za liderami Automajdanu rozesłano listy gończe. Sam porwany jest podejrzany o organizację zamieszek - informuje Gazeta Prawna. Ukraińskie władze zgodziły się na leczenie poza granicami tego państwa. Mówi się, że Bułatow pojedzie do Niemiec.

Działacze Automajdanu protestują w specyficzny sposób. Jeżdżą samochodami pod domami ukraińskich prominentów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.