Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Początkowo był psem plebejskim. Dopiero za sprawą króla Edwarda VII trafił na salony, zaś Toulouse - Lautrec uwiecznił pieska na jednym ze swoich obrazów. Niezwykły wygląd i takież cechy charakteru, do dziś zjednują mu sympatię wszystkich "psiarzy".
Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.31)
Miejscowość: Monachium | Kraj: Niemcy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Stachowiak 06.10.2011 11:00
Wierny i miły psiak mam buldożke i nierozumiem ludzi ktorzy mówią że są to psy agresymne najlepszy kompan rodziny :)
Autor usunął profil 03.02.2010 19:52
Koleżanka ma ślicznego czarnego buldożka, szelma podczas deszczu spaceruje ściśle przy nodze, nie wyściubia nosa spod parasola :)
Jolanta Maria Dzienis 03.02.2010 11:29
Pyszczek sprasowany, a tyle w nim siły, co nie przymierzając, u krokodyla ;)
Jarosław Grondys (v.S) 28.01.2010 20:06
Fajny ten buldog hahahahahahaahah. Zaczepno obronny.
Piotr Wierzbicki 07.01.2010 16:45
Kilka lat temu wracałem z pracy. Kątem oka zauważyłem jak właściciel psa rasy angielskiej (używanej do walki w zakładach), szczuł przebiegającego nieopodal wyrośniętego i dojrzałego owczarka alzackiego. Pies ten tak błyskawicznie podbiegł do owczarka, że tamten nie zdążył nawet zareagować. Chwyt był tak precyzyjny, że owczarek opadał z sił i dusił się. Właściciel napastnika stał z boku spokojnie. Podjechałem do walczących i kazałem natychmiast przerwać tą masakrę. A właściciel do mnie : " A co to Pana pies, że się Pan wtrąca ?! " Kiedy powiedziałem ze to mój pies, właściciel napastnika zaczął ich rozłączać ale trwało to ładne kilka min. Okaleczony owczarek alzacki podniósł się, z boku szyi sączyła się krew, spojrzał na mnie i odszedł. Teraz od czasu do czasu spotykam owczarka. Nie wiem czy to ten sam, nie poznaję go. Jedno jest pewne, że chce iść za mną. Raz przyszedł pod dom, ale nie mogę być sentymentalny, mam już psa. A ja jestem taki że nie lubię smutnych rozstań.
Autor usunął profil 05.01.2010 16:02
Ten osławiony trismus:)) Nie istnieje żadna różnica w budowie zębów i mięśni w szczęce buldogów w stosunku do innych psów. Mają one silne szczęki i mogą zawisnąć na rękawie używanym podczas szkolenia, ale nie jest to szczękościsk. Gdyby psy te dostawały szczękościsku za każdym razem gdy coś gryzą, nie byłyby w stanie bawić się piłką czy patykiem. Trismus może wystąpić w przypadku schorzeń czy też histerycznego ataku, ale nie ma związku z rasą psa. Równie dobrze może wystąpić u jamnika:)
Autor usunął profil 05.01.2010 10:03
Jak zwykle, zaskoczyłeś bardzo pozytywnie!
Czy i ten buldog ma "szczękościsk", jak ugryzie - to już trzyma tak do końca?.......
To się chyba nazywa "trismus"?..... :-))) Marr
Dorota Beata Głowacka 05.01.2010 07:52
Śliczny piesek.
Mój piesek uwielbia chrupać kiszone ogórki,jabłka i marchewkę.Leniuszek,ciągle tylko śpi.:)
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1110)