Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Bułgaria. Druga tura wyborów pomiędzy Plewnelijewem a Kałfinem

Pozycja materiału w rankingach:

13201 miejsce

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Bułgaria. Druga tura wyborów pomiędzy Plewnelijewem a Kałfinem


Kandydat na prezydenta z rządzącej centroprawicowej partii GERB Rosen Plewnelijew i jego główny rywal z opozycyjnej lewicowej Koalicji na rzecz Bułgarii Iwajło Kałfin spotkają się w drugiej turze wyborów - wynika z powyborczych sondaży.

W niedzielnych wyborach prezydenckich w Bułgarii według wstępnych danych agencji Alpha Research, uzyskanych na podstawie sondaży exit polls, Plewnelijew uzyskał 40 proc., a Kałfin - 30 proc. Frekwencja wyniosła 42-45 proc.

Premier i lider GERB Bojko Borysow w pierwszym komentarzu oświadczył, że przyjmuje wyniki "bez euforii", gdyż nakładają one na jego partię "podwójną odpowiedzialność".

Trzecie miejsce zajmuje była komisarz unijna Meglena Kunewa, kandydująca jako niezależna. Uzyskała 14 proc. głosów.

Szefowa Alpha research Boriana Dymitrow zastrzegła, że dane z exit polls mogą ulec zmianie po obliczeniu rzeczywistych wyników, gdyż zbyt wielu pytanych - ponad 25 proc. - odmówiło poinformowania ankieterów, na kogo głosowali.

Zwycięstwo Plewnelijewa oznacza prawdopodobnie, że za tydzień właśnie on zostanie wybrany na nowego prezydenta. Większość obserwatorów uważa, że kandydat lewicy nie potrafi zjednoczyć wszystkich przeciwników rządzącej partii GERB, głównie wyborców o nastawieniu centrowym i zwolenników tradycyjnej centroprawicy, której kandydat Rumen Christow uzyskał znikome poparcie.

Sytuacja ta może jednak się zmienić przy pełnej mobilizacji na rzecz Kałfina około półmilionowego elektoratu tureckiego Ruchu na rzecz Praw i Swobód (DPS). Lider ruchu Ahmed Dogan oświadczył w minionym tygodniu, że w drugiej turze wyborów wezwie swoich zwolenników do głosowania przeciw kandydatowi GERB. W niedzielnych wyborach, według wstępnych danych, znaczna część bułgarskich Turków nie głosowała na prezydenta, lecz tylko na władze lokalne, gdyż jednocześnie z prezydenckimi odbyły się wybory samorządowe.


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama

Zobacz także:

Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.