Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6382 miejsce

Bułgaria – europejskie Karaiby

  • Źródło: ngo.pl
  • Data dodania: 2006-08-26 15:12

Jak połączyć wypoczynek w górach i nad morzem? Wystarczy wybrać się do Bułgarii. We wrześniu można się tam jeszcze cieszyć upalnym latem. A atrakcji nie brakuje…

Fot. MWMEDIA/ Tomasz Piekarski Turyści z całego świata, odwiedzający tamtejsze kurorty zdążyli już zauważyć, że to prawie raj na ziemi. Dlaczego warto odwiedzić ten kraj nad Morzem Czarnym?

Fakty i mity

Tubylcy jak na południowców przystało – są ludźmi otwartymi i przyjaźnie nastawionymi. Słyną (podobnie jak Polacy) z bałaganiarstwa, ale ich mentalność z dnia na dzień się zmienia. Sam kraj także coraz lepiej się rozwija, jak grzyby po deszczu wyrastają luksusowe hotele i miejsca rozrywki. Znajdziemy tam sklepy przypominające późny PRL, ale również nowoczesne supermarkety. W Bułgarii jest kilka kurortów i kilkanaście zabytkowych miejsc wartych odwiedzenia. Najmodniejszymi kurortami są ostatnio Złote Piaski i Słoneczny Brzeg.Zamek w Złotych Piaskach Fot. MWMEDIA/ Tomasz Piekarski

Taniec pod gwiazdami

W Złotych Piaskach w tym roku temperatura powietrza latem często dochodziła do 40 stopni Celsjusza, a temperatura wody miała 24 stopnie… Jeszcze we wrześniu w morzu jest około 21 st. C. Kurort osłaniają zielone wzgórza i stwarzają zdrowy klimat. Wykorzystywany jest on m.in. przy leczeniu układu odpornościowego, nerwowego, chorób wieńcowych i wielu innych. W Złotych Piaskach można uprawiać zarówno żeglarstwo, jak i nurkowanie, narty wodne, czy tenis i jeździectwo.

Przy promenadzie i hotelach znajduje się niezliczona liczba basenów, które zachwycają czystością oraz wyglądem. Popularnością cieszy się też park wodny „Aquapolis”. Promenada jest oblegana przez turystów od rana do późnego wieczora. Sklepiki, stragany, knajpy, bary koktajlowe kuszą atrakcjami. Wieczór w Złotych Piaskach to jedna wielka impreza. Króluje zabawa; śpiew, taniec i występy. Wiele restauracji zatrudnia profesjonalne zespoły muzyczne i zawodowych tancerzy. Niekiedy tancerze pełnią też role barmanów…

Fot. MWMEDIA/ Tomasz PiekarskiGorące dni, rześkie noce

Na rozrywkę nie można też narzekać w Słonecznym Brzegu. To w sumie najbardziej oblegany (czasem za bardzo) kurort w Bułgarii. Przyczyna jest prosta – posiada jedną z najładniejszych plaż na całym wybrzeżu, ciągnącą się prawie 6 kilometrów. Dno morskie obniża się bardzo powoli, dzięki czemu można wchodzić „głęboko” do wody. Dzięki morskiej bryzie w ciągu dnia nie odczuwa się wielkich upałów, a noce są orzeźwiające.

Starożytny sen

Warto też odwiedzić wyspę Nesebyr – miasto – muzeum i zabytek kultury najwyżej klasy. Od 1983 roku wyspa znajduje się na liście UNESCO. Można dojechać na nią samochodem lub autokarem, połączona jest z lądem wąskim przesmykiem. W V wieku p.n.e. była kolonią Greków. Zachowały się pozostałości świątyń, pomników, naczynia i sprzęty codziennego użytku. W I wieku p.n.e. wyspa należała już do Rzymian, wchodząc w skład Imperium Bizantyjskiego. Od IX wieku n.e. weszła w skład Państwa Bułgarskiego. Miasto charakteryzuje się zabytkowymi kamienicami w stylu renesansowym i krętymi uliczkami pokrytymi brukiem. Najlepiej zachowały się cerkwie chrześcijańskie pochodzące od IV do XIV n.e.Fot. MWMEDIA/ Tomasz Piekarski

Starożytną przeszłość ma także Bałczik, na zboczu wzgórz wapiennych tworzących małą kotlinę. Turyści odwiedzają w nim dawny pałacyk rumuńskiej królowej Marii, zbudowany w 1924 roku. W parku botanicznym w Bałcziku rośnie około 3000 gatunków roślin – od krzewów laurowych, bambusów, magnolii po kaktusy.

Wspólna historia

Bułgarskie karty historii mają też polski epizod. W 1444 roku pod Warną w walkach z Turkami o wolność Bułgarii i narodów chrześcijańskich na Bałkanach zginął polsko-węgierski król Władysław III Jagiełło, zwany od tego czasu Warneńczykiem. W samej Warnie powstał nawet park-muzeum z symbolicznym mauzoleum polskiego króla. W jego wnętrzu umieszczono kopię płyty sarkofagu Władysława III, znajdującego się na Wawelu w Krakowie.

Fot. MWMEDIA/ Tomasz PiekarskiPolak potrafi

W Bułgarii możemy spotkać przedstawicieli niemal wszystkich narodowości. Kraj coraz liczniej odkrywają już nie tylko Europejczycy, ale też Azjaci. W kurortach najczęściej słychać mowę niemiecką, rosyjską, angielską i… polską. Zdarzają się i tacy, którzy nie wystawiają nam najlepszej wizytówki. Przecież Polak gdy popije, potrafi sporo… Zdarzają się kradzieże i pobicia, spowodowane przez naszych rodaków. Na szczęście rzadko. Sami Bułgarzy zazwyczaj przyjaźnie odnoszą się do Polaków.

Co kraj, to obyczaj

W Bułgarii najlepiej porozumiewać się po niemiecku, angielsku, bułgarsku lub rosyjsku. Warto również znać specyficzną gestykulację. Przytakiwanie głową pionowo znaczy u Bułgarów „nie”, a w poziome znaczy „tak” (czyli odwrotnie niż w Polsce). Za zakupy zapłacimy włącznie walutą bułgarską - lewami. Najlepiej zabrać ze sobą euro i wymienić je w bułgarskich kantorach.

Przepraszam, czy tu wolno leżeć?

Za co będziemy musieli zapłacić? Praktycznie za każdą rozrywkę i każdy luksus. Za darmo wejdziemy na plażę, choć należy pamiętać o opłaceniu leżaka i parasola przed korzystaniem. W basenach miejskich można pływać za darmo, w prywatnych nie zawsze.

A co z jedzeniem? Pożywienie, serwowane w bułgarskich hotelach jest mało znane w Polsce. Mamy więc szansę na kulinarne odkrycia. Zdarza się, że śniadania i kolacje są znacznie bardziej obfite niż obiady. Furorę bije tam biały ser (w smaku zupełnie inny niż u nas) oraz owoce (arbuzy, melony itp.). Najpopularniejszym bułgarskim trunkiem jest rakija, którą powinno się sączyć powoli. Bułgarzy słyną też z produkcji win oraz masowej uprawy róż. Z łatwością można dostać różane konfitury. Woda w kranie jest zdatna do picia. Najlepiej jednak zaopatrywać się w wody mineralne. Co ciekawe, woda w Bułgarii ma specyficzny smak. Jaki? Trzeba spróbować…

Tomasz Piekarski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dealo
  • Dealo
  • 27.09.2010 12:45

Popieram wyjazd do Bułgarii, zwłaszcza w terminach wrześniowych - unikamy głównego tłoku i najwyższych cen, a nie rozmijamy się z dobrą pogodą. Coraz więcej biur organizuje wycieczki we wrześniu, np ok-tours.com.pl, zwłaszcza w tamte rejony, gdyż koszt takiego wyjazdu to około tysiąca złotych dla turysty - o wiele mniej, niż np polskie morze, gdzie nie możemy być pewni pogody...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bułgaria to cudowne miejsce! Polecam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.