Facebook Google+ Twitter

Buńczuczny Adamek mierzy wysoko

Nie milkną echa walki, patetycznie nazwanej "walką stulecia". Oprawa widowiska i organizacja w iście amerykańskim stylu. I w iście amerykańskim stylu zaczyna zachowywać się góral z Gilowic.

Tomasz Adamek / Fot. PAPWszyscy chcieli zobaczyć dwóch gladiatorów polskiego boksu. Pojedynek Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą przypominał walkę Dawida z Goliatem. Wygrał ten sprytniejszy, szybszy, młodszy - góral z Gilowic. Gołota był cieniem samego siebie i w zasadzie ograniczył się tylko do przetrwania w ringu. - On szukał jednego nokautującego ciosu. Może to był błąd - powiedziała po walce żona Andrzeja, Mariola. Rzeczywiście taka taktyka nie była efektywna. Adamek obskoczył Gołotę szybkimi seriami ciosów, znakomicie bijąc na tułów.

Licznie zgromadzona widownia oglądała popis jednego boksera, ale jeśli chodzi o sympatię, to większą cieszył się Andrew. Osobiście było mi go nawet żal, bo przypominał starego, zagubionego człowieka, który nie bardzo wie, po co to wszystko… Oczywiście złośliwi stwierdzą, że tylko dla kasy, ale nie da się ukryć, że ta wojna rozpoczęła się dużo wcześniej i ma podłoże osobiste. Gołota zawiódł się na Adamku, który był wcześniej jego przyjacielem. - Tomek wszedł po plecach Andrzeja na szczyt. To dzięki niemu jest teraz tym, kim jest - powiedziała Mariola Gołota, nie ukrywając antypatii do Adamka, który w jednym z wywiadów mówił o tym, jak Gołocie przywożono do hotelu panie lekkich obyczajów. Właśnie to stwierdzenie było zarzewiem konfliktu i końcem ich przyjaźni. Gołota zdementował te plotki i nie szczędził cierpkich słów pod adresem Adamka.

W sobotnią noc miał okazję do osobistego rewanżu. Nie udało się. Sędzia przerwał walkę w 5 rundzie, kończąc tęgie lanie nieporadnego i rozbitego Gołoty. - D… Dra.. dramat. No… dramat. Przepraszam wszystkich – próbował tłumaczyć załamany pięściarz po wyjściu z szatni. Posiniaczony, pozszywany, opuchnięty, wyglądał jak ruina człowieka, który kiedyś stawał do walk z tuzami światowego boksu. Chwała mu za to czego dokonał bo pomimo kilku niechlubnych walk nie ma się czego wstydzić. Co do triumfującego Adamka, który aspiruje do miana najlepszego na świecie w wadze ciężkiej, to jestem lekko zniesmaczony.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ja moze powiem slow kilka.. Moze i tez nakresle swoja opinie w maly artykulik na link ale puki co
to zgadzam sie w 100% z autorem tekstu. Ja znam Andrzeja Golote osobiscie jak i tez moglem poznac Tomasza Adamka najpierw kiedy stawial pierwsze kroki w Chicago i usmiechal sie proszac o autograf Golote, potem jak trenowal w Windy City - na Kostner i Ogden jeszcze zanim dostal termin walki z Briksem. Tak naprawde to Andrzej Golota utorowal mu start na amerykanskim ringu.
Potem Ziggy Rozalski.. Tak naprawde byl moment kiedy to wszystko juz po wygranej przez Adamka walce (zreszta o Pas Mistrzowski) wisialo na wlosku. I odwracali sie od niego kolejni ludzie a i On sam kiedy poczul kase zaczal sie odwracac od samego ojca jego sukcesow od Andrzeja Gmitruka. Wtedy Golota jeszcze mowil o nim pozytywnie .. Do czasu kiedy Adamek publicznie wygadywal glupstwa pod adresem Andrzeja Goloty tak naprawde czlowieka, ktory wygral dla niego wszystko. Gdyby nie Zigi Rozalski nie byloby takich walk.. Jednak mam nadzieje ze kibice zweryfikowali stanowisko Adamka i zejdzie na ziemie, bo grac skromnego a byc skromnym to powazna roznica.. Kiedy na Onecie pokazaly sie zdjecia pijanego, albo wygladajacego jakby byl pijany Adamek zaraz po walce pomyslalem ze to jakis absurd. Adamek mial okazje zejsc z tego ringu jak prawdziwy fighter. Mysle ze powinien po tym pojedynku podejsc do Andrzeja i podziekowac mu za to co dla niego zrobil. To tyle odemnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doceniam kunszt Adamka i życzę mu jak najlepiej, bo reprezentuję Polskę.
Pewność jest jak najbardziej wskazana. Jednak w tym co mówi i jak się zachwouje
Adamek, widzę zarozumiałość. Ten artykuł miał być subiektywny, więc rozumiem, że
ktoś się może nie zgadzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamek jest wojownikiem i nie można mieć do niego pretensji, że jest pewny siebie. Taki powinien być. Życzyłbym każdemu Polakowi takiej pewności siebie w czymkolwiek się realizuje Może wtedy nie potrzebowalibyśmy wyciągać rękę po jałmużnę do UE. Sami wzięlibyśmy swój los w swoje ręce.

Autor wyraźnie sympatyzuje z przegranym a zwycięzcę stara się przedstawić w złym świetle. Za komuny narzucono nam taki styl. Świętujemy wszelkie nieudane powstania a zapominamy o naszych zwycięskich bohaterach. Moim zdaniem to głupia postawa i trzeba jej się sprzeciwiać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Buńczuczne wypowiedzi są częścią wielkiego show, bo tym właśnie jest boks za oceanem. Adamkowi życzę powodzenia w wadze ciężkiej, choć w 100% nie jestem przekonany, czy zmiana wagi wyjdzie mu na dobre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem tak
Dajmy "Góralowi" nacieszyć się sukcesem jaki by on nie był , w jego umiejętności też bym nie wątpił , nie musiał ich udowadniać na Gołocie , pokazał że potrafi zwyciężać i zwyciężał , ma już 33 lata , ile lat ma przed sobą - zaledwie kilka , jest to jego zawód i pasja niech próbuje , nich coś robi daj Boże żeby mu się powiodło , może nie wygra z Kliczko ale może bedzie drugim polakiem walczącym o ten tytuł wszechwag w boksie zawodowym co my na tym możemy stracić jako kibice ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.