Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Bundesliga. Niespodziewany remis Borussii. Bayern ucieka

Pozycja materiału w rankingach:

70143 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 18pkt

Oceń:

Bundesliga. Niespodziewany remis Borussii. Bayern ucieka


W meczu 16. kolejki niemieckiej Bundesligi, Borussia Dortmund zremisowała przed własną publicznością z Kaiserslautern 1:1 (1:0). W barwach mistrzów Niemiec zagrało trzech Polaków. Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski rozegrali pełne spotkanie, a Jakub Błaszczykowski na placu gry spędził 66. minut.

Stadion Borussii Dortmund / Fot. Wolfgang Hunscher, C.C. 3.0Zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu była Borussia Dortmund i miało to odzwierciedlenie w przebiegu spotkania. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy to mistrzowie Niemiec byli o klasę lepszym zespołem. Po raz kolejny zabrakło jednak skuteczności.

Od pierwszych minut gospodarze rzucili się do ataku, chcąc szybko przesądzić losy meczu. Pokonać bramkarza próbował były zawodnik m.in. Delty Warszawa, Robert Lewandowski, piłka po jego strzale wylądowała jednak na poprzeczce. W 27. minucie prowadzenie objęli wreszcie podopieczni Juergena Kloppa. Piłkę do Kagawy zagrał Kevin Grosskreutz, a Japończyk, z okolicy końca pola karnego, pokonał Trappa. Kilka minut później w podobnej sytuacji znów znalazł się Kagawa, jednak tym razem uderzył niecelnie. Jeszcze przed przerwą "Borussen" mieli okazje do podwyższenia prowadzenia, jednak zabrakło dobrego egzekutora. Po pierwszych 45 minutach Borussia prowadziła 1:0.

W drugiej odsłonie gospodarze zagrali już dużo słabiej. W grze Borussii widać było rozluźnienie i pewność siebie. Powoli do głosu zaczęli dochodzić goście, stwarzając realne zagrożenie pod bramką Weidenfellera. Wreszcie w 60. minucie gry Kaiserslautern doprowadziło do wyrównania. Niepewną interwencją popisał się Piszczek, który strącił piłkę tuż pod nogi Sahana - ten pokonał bezradnego bramkarza z Dortmundu. Po stracie gola gospodarze przebudzili się i wrócili do wcześniejszego stylu gry. Pokonać golkipera gości próbowali Kagawa, Hummels i Lewandowski, jednak żaden z nich nie potrafił uszczęśliwić kibiców na Westfalenstadion. Najlepszą okazję zmarnował właśnie Robert Lewandowski, który w sytuacji sam na sam strzelił wprost w bramkarza. W 78. minucie po raz drugi Kaiserslautern pokonało Weidenfellera, jednak gola sędzia nie uznał, gdyż dopatrzył się faulu na golkiperze. W samej końcówce Borussia miała jeszcze kilka okazji do strzelenia gola, jednak wynik nie uległ już zmianie. "Zółto-czarni" niespodziewanie zremisowali z Kaiserslautern 1:1.

Czytaj dalej ----->

Zobacz także:

Krzysztof Trzeciakowski OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Trzeciakowski

Napisz do autora

Artykuły (333) Galerie (0) Średnia ocen (4.50)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Jestem zawodowym piłkarzem związanym z klubem sportowym Delta Warszawa. Sport jest całym moim życiem i o tym będę pisał. Oprócz sportu bardzo lubię historię oraz filozofię. Zapraszam do śledzenia moich artykułów, K. Trzeciakowski

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Roman Dlugosz 12.12.2011 16:24

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

<Sabo jak na Borussie Dortmund , Lewandowski tez marnuje sytuacje .? remiz oddala od Bajernu.?>

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.