Facebook Google+ Twitter

Bundesliga: Rozpoczyna się runda wiosenna w Bundeslidze!

Już za kilka dni, rusza runda wiosenna w lidze niemieckiej. Kto wygra, kto odpadnie z Bundesligi a kto okaże się czarnym koniem? Będzie bardzo ciekawie...

Bundesliga, Liga Niemiecka, Niemcy, Logo / Fot. Logo BundesligiRunda jesienna w sezonie 2014/2015 pokazała nam jak wiele jest niespodzianek w Bundeslidze. I jak niemiecka piłka bywa nieprzewidywalna. Zaczynając od początku, najgorętszym miesiącem okazał się miesiąc lipiec, kiedy to kluby wykupywały i sprzedawały zawodników. Najwięcej w mediach i prasie niemieckiej mówiło się o transferze, jakiego dokonali szefowie Bayernu Monachium. Kupując naszego rodaka Roberta Lewandowskiego z Borussi Dortmund i to zupełnie całkiem za darmo. Miał on zastąpić Mario Mandźukicia, który został sprzedany do Atletico Madryt za 22 mln euro. To na pewno był temat numer jeden na transferowym rynku Bundesligi. Dopiero zdobycie złotego medalu na Mistrzostwach Świata w Brazylii, przez reprezentację Niemiec, trochę ugasiło dyskusję o Lewandowskim. Tym samym Robert gra z sześcioma aktualnymi mistrzami świata i dwoma z przed czterech lat. Jest wśród najlepszych piłkarzy na świecie.


Bayern Monachium mając takich znakomitych piłkarzy i hiszpańskiego trenera Pepa Guardiolę, było do przewidzenia, że to właśnie Bawarczycy będą przewodzić w tym sezonie i ustawią się na pierwszym miejscu w tabeli, nie ponosząc dotychczas żadnej porażki, zdobyli już 45 punktów, wygrali w 14. spotkaniach, ponieśli tylko trzy remisy (w drugiej kolejce z Schalke 04 Gelsenkirchen (1:1 (0:1*)), w czwartej kolejce z Hamburgiem (0:0 (0:0*)), i w dziewiątej kolejce z Borussią Mönchengladbach (0:0 (0:0*)). Bayern Monachium w sezonie 2012/2013 zapewnił sobie mistrzostwo sześć kolejek przed zakończeniem sezonu. W sezonie 2013/2014, pobili rekord i już siedem kolejek przed końcem zostali mistrzami Bundesligi. Czy w tym sezonie pobiją kolejny rekord i dużo wcześniej będą cieszyć się ze zwycięstwa?. Jest to bardzo możliwe…

Na pewno są dwie drużyny, które w rundzie jesiennej zaskoczyły. Paderborn i Borussia Dortmund. Pierwsza nieoczekiwanym zwycięstwem, a od drugiej oczekiwało się dużo lepszej gry.

Paderborn już na samym początku był spisywany na straty. Eksperci typowali, że przegrają większość meczów (jak nie wszystkie w 17 kolejkach rundy jesiennej). Tak się jednak nie stało, słaby zespół, który jak na razie okazał się czarnym koniem tych rozgrywek. Zespół z Paderbornu zajmuje 10. miejsce w tabeli z wynikiem 19 punktów. Wygrał cztery spotkania (w drugiej kolejce z Hamburgerem (0:3 (0:1*)), w czwartej kolejce z Hannoverem (2:0 (0:0*)), w ósmej kolejce z Eintracht Frankfurt (3:1 (0:0*)) w dziesiątej kolejce z Herthą Berlin (3:1 (1:1*)).

Ponieśli siedem remisów (w pierwszej kolejce z FSV Mainz 05 (2:2 (1:1*)), w trzeciej kolejce z FC Koeln (0:0 (0:0*)), w siódmej kolejce z Bayerem 04 Leverkusen (2:2 (1:1*)), w dwunastej kolejce z Borussią Dortmund (2:2 (0:2*)), w czternastej kolejce z FC Freiburgiem (1:1 (0:1*)), w piętnastej kolejce z FfL Wolfsburgiem (1:1 (1:0*)), w siedemnastej kolejce z VfB Stuttgart (0:0 (0:0*)).


Na ich koncie zapisało się sześć porażek (w piątej kolejce z Bayernem Monachium (4:0 (2:0*)), w szóstej kolejce z Borussią Mönchengladbach (1:2 (0:2*)), w dziewiątej kolejce z TSG Hoffenheim (1:0 (0:0*)), w jedenastej kolejce z FC Augsburgiem (2:0 (1:0*)), w trzynastej kolejce z Werderem Bremą (4:0 (1:0*)), w szesnastej kolejce z Schalke 04 Gelsenkirchen (1:2 (1:1*)).


Borussia Dortmund, to zaskoczenie, jakiego nikt się nie spodziewał. Mistrzowie Bundesligi w sezonie 2010/2011 i 2011/2012, odnieśli w rundzie jesiennej najwięcej strat. Przegrywając 10 spotkań (to najwięcej z osiemnastu drużyn), zajmują obecnie siedemnaste miejsce z wynikiem 15. punktów (cztery zwycięstwa, trzy remisy i dziesięć porażek). Drużyny, które zajmują dwa ostatnie miejsca w tabeli, spadną do niższej ligi. Borussia Dortmund przez spory czas utrzymywała się na miejscu 16. - to miejsce, które walczy w barażach. Ale ostatecznie przed zakończeniem rundy jesiennej, przegrała miejsce w Werderem Bremą (piłkarze z Bremy zajmują 16. miejsce (baraże) z wynikiem 17. punktów (cztery zwycięstwa, pięć remisów, osiem porażek).


Sprowadzenie do BVB takich piłkarzy jak: Ciro Immobile (przeszedł z AC Torino za 19,4 mln euro), Matthias Ginter (z SC Freiburg za 10 mln euro), Adrian Ramos (z Hertha Berlin za 9,7 mln euro) czy pozyskanie młodziutkiego, ale dobrze zapowiadającego się piłkarza z Korei Południowej – Dong-Won Ji, który z Augsburga przeszedł za darmo. Nie wiele zmieniło w drużynie, być może wynika to z tego, że nowi zawodnicy, potrzebują czasu, aby się zaaklimatyzować. Zawodnikiem, który (w minionym sezonie), błyszczał razem z Robertem Lewandowskim, jest na pewno Marco Reus, który jest gwiazdą w zespole z Dortmundu. Najbardziej rozchwytywany przez media i kluby, co sezon ma on propozycję z najlepszych klubów na świecie. Pojawiła się nawet propozycja z Bayernu Monachium, który jakiś czas temu odrzucił propozycję granie w drużynie z Bawarii. Dla Reusa był jednak ważniejszy powrót do zdrowia i pokazanie się kolejny raz w barwach Borussi Dortmund oraz walczenie o to, aby jego drużyna grała lepiej niż przed sezonem. Miejmy nadzieję, że runda wiosenna okaże się szczęśliwsza niż jesienna i że zobaczymy w niej dwóch Polaków – Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego. Zarówno kibice jak i eksperci zastanawiają się czy trener Jürgen Klopp, zrezygnuje z funkcji trenera, jeśli Borussia spadnie do niższej ligi. Kibice Borussi mają na razie tylko jeden powód do radości, - Liga Mistrzów, która w wykonaniu BVB wychodzi, awansowali z grupy D (faza grupowa) razem z Arsenalem Londyn. 24. lutego Dortmundczycy zagrają w pierwszym meczu 1/8 finału z Juventusem Turyn.

Warto wspomnieć o FC Augsburg, to drużyna, która z sezonu na sezon zaskakuje wszystkich. Podobnie jak Paderborn, była uważana, za najsłabsze ogniwo i ją również na samym początku spisywana na straty. Dziś po rundzie jesiennej (w sezonie 2014/2015), zajmują szóste miejsce (27. punktów, dziewięć zwycięstw, zero remisów i osiem porażek) i liczy się w Lidze Europejskiej…

18. kolejka Bundesligi w sezonie 2014/2015 rozpocznie się meczem VfL Wolfsburg z Bayernem Monachium – 30 stycznia o godz: 20:30.

*-mecze rozegrane do przerwy


Pozostałe mecze w 18. kolejce Ligi Niemieckiej (sezon 2014/2015 – runda wiosenna).

• 31.01 (sobota) godz: 15:30
Schalke 04 Gelsenkirchen - Hannover 96 –

• 31.01 (sobota) godz: 15:30
1.FSV Mainz 05 - SC Paderborn 07 –

• 31.01 (sobota) godz: 15:30
SC Freiburg - Eintracht Frankfurt –

• 31.01 (sobota) godz: 15:30
VfB Stuttgart - Borussia M' Gladbach –

• 31.01 (sobota) godz: 15:30
Hamburger SV - 1. FC Koeln –

• 31.01 (sobota) godz: 18:30
Bayer 04 Leverkusen - Borussia Dortmund –

• 01.02 (niedziela) godz: 15:30
Werder Brema - Hertha Berlin –

• 01.02 (niedziela) godz: 17:30
FC Augsburg - TSG Hoffenheim



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.