Facebook Google+ Twitter

Bunt ukraińskiego wojska. W helikopterze ginie generał

Separatyści zestrzelili wojskowy śmigłowiec - zginęło14 żołnierzy. Ukraińcy nie chcą już do siebie strzelać. Powstaje antywojenny ruch. Władzom w Kijowie przysparzają zmartwienia pacyfistyczne nastroje w armii.

 / Fot. screenshotNa wschodniej Ukrainie coraz goręcej od walk i coraz dalej do narodowej zgody. Separatyści zestrzelili helikopter z generałem na pokładzie. Z informacji podanych przez ukraińskie siły zbrojne wynika, że wśród żołnierzy zestrzelonego helikoptera był Siergiej Kulczycki, dowodzący ofensywą. Z kolei w Ługańsku poddało się 80 ukraińskich żołnierzy z jednostki wojskowej na obrzeżach. Zostali przez federalistów odesłani do domu.

- Jesteśmy na swojej ziemi i nikt nie będzie nas tu bezkarnie atakował – oświadczają separatyści. - Tam gdzie nasi ludzie byli bez broni, ginęli, jak w Odessie.

Czytaj więcej: Ile zniesie Putin?

- Mnie tu nie ma, rozumie pan? Moja żona myśli, że stacjonujemy w środkowej Ukrainie - opowiada jeden z żołnierzy. - A moja matka, że jestem w domu - dodaje inny. – Kto chce tej wojny? – pytają.

– Tutaj tylko żydowscy miliarderzy chcą wojny – buntują prostych ludzi popi.

Czytaj więcej: Julia Tymoszenko skompromitowana pomysłem ludobójstwa?

27 maja doszło do buntu trzeciego batalionu 51. brygady ukraińskiej armii – informował wczoraj zastępca wojskowego komisarza obwodu rówieńskiego Wołodymyr Bondaruk. - Po przetransportowaniu do obwodu nikołajewskiego na Południu Ukrainy, żołnierze odmówili opuszczenia pociągu i udziału w rozładunku transportu. Zabarykadowali się w wagonach i zażądali powrotu na poligon pod Równem lub do Włodzimierza Wołyńskiego.

Antywojenne nastroje narastają także wśród ludności cywilnej. 29 maja pod gmachem MSW w Kijowie odbył się mityng z żądaniem zaprzestania tzw. operacji antyterrorystycznej na Wschodzie Ukrainy. – Mamy już dość wojny i chaosu. Żądamy obiektywnego i przejrzystego śledztwa w sprawie wydarzeń, w wyniku których wciąż giną ludzie – przemawiał współprzewodniczący Demokratycznych Związków Zawodowych Ukrainy Dmitrij Filipczuk.

"Cynizm władz nie zna granic! Naszych synów wysyłają strzelać do naszych rodzin za nasze pieniądze" – głosili uczestnicy pikiety.

Czytaj więcej: Poroshenko remembered Donetsk. The city was left bombarded

Moskwa wiele razy bez skutku apelowała o "zaprzestanie bratobójczej wojny" i przystąpienie do dialogu ze zwolennikami federacji. - Kijów powinien bezzwłocznie przerwać działania zbrojne we wschodnich regionach Ukrainy – konsekwentnie nawoływało MSZ Rosji. - Naród Ukrainy jest popychany ku bratobójczej wojnie - oświadczył szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. Ocenił, że wybory prezydenckie na Ukrainie, które odbyły się 25 maja, powinny przyczynić się do zakończenia "operacji karnej" na wschodzie.

- Katalizatorem wydarzeń na Ukrainie stało się dążenie do potraktowania tego kraju nie jako łączącego ogniwa między różnymi częściami przestrzeni euroatlantyckiej (...), a jako działu wodnego między zachodem a wschodem kontynentu europejskiego - mówił szef rosyjskiej dyplomacji.

Czytaj więcej: Poroszenko pozdrowił Donieck. Miasto zostało zbombardowane

Przy tym, jak dodał, "realizujących tę politykę absolutnie nie niepokoiło, że klin, który próbują wbić pomiędzy różne odnogi cywilizacji europejskiej przechodzi przez naród ukraiński. Naród ten "próbuje się popchnąć ku bratobójczej wojnie" - ostrzegł.

Oligarchowie ani myślą o porozumieniu. Premier Arseniuk wezwał tylko Rosję do uszczelnienia granic, by do separatystów nie dołączali ochotnicy z Czeczeni czy Kaukazu. - Pokój nastanie, gdy wybijemy separatystów. - 2000 zabitych Rosjan w operacji specjalnej byłoby dopuszczalne - mówił jeszcze przed swoją inauguracją prezydent Poroszenko po konsultacji z ambasadorem USA.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Polecam uwadze dwa filmiki, nakręcone wczoraj w Akwizgranie, a ukazujące reakcję Niemców z ulicy na wręczenie Jaceniukowi Nagrody im. Karola Wielkiego:

http://www.youtube.com/watch?v=1EdW9VFeHBQ

http://www.youtube.com/watch?v=RLYzj_zMnm8

Widać jak wołanie: "Jaceniuk - terrorysta!", "Hańba ci!" oraz "Morderca! Morderca!", a także takie hasła jak: "dość polityki okrążania Rosji", połączyły skrajną lewicę i skrajną prawicę. Niedługo zobaczymy to samo w parlamencie europejskim itd. i bez wątpienia będzie to kolejny problem, nie tylko rządu Jaceniuka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kontrargument przedmówcy jest fałszywy. Z punktu widzenia władz centralnych zbuntowani Irlandczycy, muzułmanie Algeru, a także mieszkańcy Pakistanu Wschodniego (obecny Bangladesz) byli separatystami i terrorystami, wspieranymi przez obce państwa. We własnych oczach w każdym wypadku ci terroryści byli bojownikami o wolność i niepodległość. Państwa trzecie zapatrywały się na to tak jak im było wygodnie. W przypadku Bangladeszu i Algierii zdecydowano się przyznać im niepodległość, aby ratować się przed fatalnymi skutkami dalszych działań wojennych dla rdzennych ziem pakistańskich i francuskich. Irlandia - wiadomo każdemu, kto choć trochę interesuje się polityką, że skończyło się na rozwiązaniu pośrednim (przywrócenie szerokiej autonomii Ulsteru, ale z gwarancją udziału Celtów w rządach).

Gdybym był w ekipie Putina doradzałbym mu wymuszenie siłą zbrojną (ograniczone uderzenia powietrzne) szerokiej autonomii rosyjskojęzycznych regionów w ramach Ukrainy, a także likwidacji Prawego Sektora i nacgwardii oraz gwarancji neutralności ukraińskiego państwa. W przeciwnym wypadku nastąpi niekontrolowana eskalacja dywersji antyrosyjskiej w całej WNP. W Suchumi właśnie ma miejsce pokaz eksportu "demokratycznej" rewolucji. Jest to konieczne również w celu ochrony ścisłych tajemnic wojskowych (koprodukcja rakiet międzykontynentalnych i kosmicznych z udziałem fabryk Donbasu).

Natomiast prorokowana przez przedmówcę okupacja Ukrainy przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej jest w najwyższym stopniu niewskazana z punktu widzenia interesów samej Rosji. I to wcale nie na zasadzie strachu przed reakcją skazanych na wymarcie mocarstw zachodnich.

I tyle, bo nie zamierzam wdawać się w długie dyskusje z ludźmi impregnowanymi na świadomość realiów politycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur,
są porównywalne, sprawa pokoju środków, przez które można go osiągnąć są jak najbardziej uniwersalne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiedziałem Grzegorzu, że sięgniesz do niektórych przypadków, niestety nie są one do końca analogiczne z sytuacją na Ukrainie. Inna specyfika dążeń - przede wszystkim niepodległościowych, które w odniesieniu do wydarzeń na Ukrainie nie są porównywalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że się pogarsza Marto. Nie słyszałem jeszcze o przypadku na terenie ogarniętym działaniami zbrojnymi było odwrotnie.

Nie bagatelizuję tego, co dzieje się obecnie na Ukrainie. Wskazuję jedynie przyczyny obecnego stanu rzeczy (działań zbrojnych i wymiany ognia).

Nie są one skutkiem poczynań krezusów, tylko rozpalenia przez Federację Rosyjską nadziei wśród rosyjskich grup etnicznych.
Początek całej historii z "bronią w tle" na wschodniej Ukrainie wziął się od "zielonych ludzików", "wpompowywania rosyjskich "turystów" we wschodnie okręgi, którzy nawoływali do ekstremizmu i militarnej interwencji na Krymie.

Umywanie rąk przez Putina w takiej sytuacji i udawanie zatroskanego sytuacją na Ukrainie nawet nie będę komentował "po męsku", bo musiałbym dostać bana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

1) Rząd brytyjski z Sinn Fein - w podobnej kwestii: 1919, 1993. Rząd francuski wobec departamentów afrykańskich (które utworzyły niebawem niepodległe państwo arabskie) w latach 1961-62. Rząd pakistański w 1972. Przykłady można mnożyć. Każdy rozumny rząd, któremu nie chciało się przelewać w nieskończoność krwi w wojnie domowej i popychać własnego kraju do przepaści. 2) Rosja nie dokonała interwencji zbrojnej w sytuacji analogicznej do bośniackiej w 1995 i libijskiej w 2011 i z tego powodu jej rząd zaczyna już być współodpowiedzialny za bestialstwa nacgwardii.

Sam sobie uczciwie odpowiedziałem. Dobranoc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arturze, nie możemy ignorować bardzo istotnej rzeczy: w przekonaniu tych ludzi obalenie Janukowycza niczego nie zmieniło - doszli do władzy ci, którzy już wcześniej zajmowali wysokie stanowiska państwowe i zostali krezusami kosztem bankructwa państwa. Poziom życia na Ukrainie był już wcześniej niższy niż w Rosji, a obecnie jeszcze się pogarsza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rosjanie na Ukrainie nie walczą o niepodległość (bo byłoby to bez stwierdzenie bez sensu), tylko o zmiany terytorialne granic. Zapytam się w tym miejscu, który rząd, którego państwa na świecie zgodzi się na jakiekolwiek rozmowy z separatystami w podobnej kwestii?
I raz jeszcze należy sobie odpowiedzieć na pytanie, jaką rolę w tym wszystkim ma Rosja? Czy aby jest zainteresowana wyłącznie dobrem społeczeństwa na Ukrainie i zachowaniu integralności granic? Co pokazała do tej pory i jakie jest jej obecne ustosunkowanie się do tych problemów? Chyba niemal każdy może sobie na to pytanie sam uczciwie odpowiedzieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I nie komentuj Grzegorzu, gdyż wcześniejsze poparcie poczynań Putina przez wielu ludzi o braku perspektywicznego i analitycznego myślenia owocuje teraz właśnie taki zdarzeniami.
Ja mam przynajmniej ten moralny spokój, że zaangażowaniu się sił Federacji Rosyjskiej w wewnętrzne sprawy Ukrainy od samego początku uważałem za złe i niebezpieczne.

Teraz możemy "podziwiać" epizody wojny domowej, przy których Rosja wciąż mówi to samo. - zachęca do przystąpienie do dialogu ze zwolennikami federacji - co to ma być??? Cały czas jakiś łut nadziei? I to niby nie jest popychanie Ukrainy ku "bratobójczej" wojnie?
Cynizm, obłuda, zakłamanie, manipulacja etc., etc, ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ironizując - może by tak prezydent Komorowski zaapelował do Polaków mieszkających na Wyspach Brytyjskich o przyłączenie części Anglii I Irlandii do Polski? Mieszka tam już tylu Polaków, że miałoby to sens!
Też możemy wysłać żołnierzy w nieoznakowanych mundurach i zrobić niezły bajzel na Heathrow, miejscowi pomogą ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.