W ciągu najbliższych kilku lat cała obecna klasa polityczna może stracić pracę. Za sprawą... amatorów.
Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.74)
Wiek: 41 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
O mnie: Coraz bardziej zirytowany rzeczywistością...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Sawczuk 10.04.2007 18:14
No nie wiem, średnio do mnie tekst przemawia. Mam wrażenie, że rozumowanie budowane na dość kruchych podstawach, a przynajmniej nienajlepiej wyłożone. "Sukcesy skrajnej prawicy kontra sukcesy zielonych i lewaków." - cóż to za sukcesy? Mam wrażenie, że ich skala nie jest powalająca. "Im bardziej poprawnie polityczni są europejscy politycy po 50-tce, tym bardziej agresywni są wszelkiej maści ekstremiści." - choć tu w sumie zgoda, tyle że nie do końca, bo lewicy poprawność polityczna się jak najbardziej podoba - powiedziałbym raczej, że przesunięcie się głównych partii do centrum powoduje odrodzenie i nasilenie się populizmów. "Nie rozwiązuje to jednak problemów i przyczyn tych zjawisk." - które można różnie interpretować. "Partia Kobiet to odpowiedź na stałe lekceważenie przez polityków spraw rodziny." - no a rzymscy naziści to odpowiedź na co, bo nie zostało wyjaśnione?... ;) "Bo politycy zajmują się sobą, a nie realnymi problemami." - frazes :). "Cieszy mnie alternatywa dla starego układu." - jak ją dostrzegę, to może mnie też ucieszy. "Niepokoi całkowita anonimowość nowych ruchów." - ale czy partia musi stanowić całościową ofertę dla wszystkich? Przecież może równie dobrze reprezentować jakąś grupę interesów/wpływu. Pozdrawiam
Grzegorz Korzeniowski 10.04.2007 14:51
Przykro mi, że ma pan tak niskie zdanie o moich komentarzach.
Wyżej nie podałem żadnych argumentów, bo nie krytykowałem tekstu, tylko to jedno słowo. Chodzi mi o zdania: "Sukcesy skrajnej prawicy kontra sukcesy zielonych i lewaków" oraz "Można rozbijać lewackie manifestacje przy pomocy policji", w których użyto słowa, które jest uważane za obraźliwe. I zawsze będę przeciwko używaniu takiego słownictwa protestował, tak jak będę protestował przeciwko używaniu słów "pedał" czy "czarnuch".
Andrzej Zaranek 10.04.2007 13:31
A gdzież owo lewactwo? Gdzie się go doszukałeś? Artur zasygnalizował istniejący na polskiej scenie politycznej problem. Diagnozy i recepty nie podał, bo też nie to jest celem felietonu.
Krytykujesz (onetową modą!) i nic z tej krytyki nie wynika. Podaj jakieś argumenty. Pomilcz przez chwilę po przeczytaniu tekstu, napij się słodkiej herbatki, pomyśl i wtedy wystawiaj cenzurki! Argumentacja jaką przedstawisz do swojej tezy będzie - głęboko w to wierzę - godna miejsca, w którym piszesz mądre, dobre artykuły i żenujące komentarze.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +2462)